Facebook Google+ Twitter

Co łączy Jacka Kurskiego i Józefa Cyrankiewicza?

Europoseł Jacek Kurski użył w swojej wypowiedzi sformułowania, które do tej pory kojarzyło się z premierem Józefem Cyrankiewiczem.

Na stronie wiadomosci.gazeta.pl możemy przeczytać, że Jacek Kurski powiedział: „Kto chce podnieść rękę na Jarosława Kaczyńskiego, musi wiedzieć, że Jacek Kurski mu tę rękę obetnie". Warto zauważyć, że Kurski nie jest pierwszym politykiem w naszej historii, który posłużył się tego typu straszakiem.

Na stronie pl.wikiquote.org możemy przeczytać wypowiedź Józefa Cyrankiewicza: „Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie”.

Co skłoniło te tak różne osoby, żyjące na zupełnie innym etapie rozwoju cywilizacji, reprezentujące diametralnie różne światopoglądy, przebywające w otoczeniu innych ludzi, do tak zbliżonych wypowiedzi? Jedyne wytłumaczenie, jakie nasuwa mi się na myśl, to strach tych ludzi przed zmianami, w wyniku których mogliby utracić swoje przywileje oraz pewien dobrostan, w jakim dotychczas żyją. Można przypuszczać, że wypowiadając te budząca grozę słowa, chcieliby zatrzymać bieg wydarzeń, które mogą się dokonywać w normalnie funkcjonującym państwie.

Nie można jednak zapominać, że wszystko na świecie jest zmienne i nietrwałe.
Jak powiedział Heraklit z Efezu: „Wszystko płynie, nic nie stoi w miejscu”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

jórek ogurek
  • jórek ogurek
  • 18.10.2010 20:25

kurski nie fotyguj się. nie stanie ci jak temu drugiemu. za duży kłamca ,za mały PISiorek. nadajesz sie tylko do lizania doopy małemu kaczorkowi

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.01.2010 07:36

Pani Małgorzato, Józefa Cyrankiewicza spotykałem wielokrotnie w Zakopanem, jak spacerował po Krupówkach. Ja byłem jeszcze wówczas małym chłopcem; mój Ojciec pokazywał mi premiera i mówił: Popatrz, popatrz, to Cyrankiewicz i jak zwykle bez ochrony. Później spotykałem premiera Cyrankiewicza, gdy już nie był premierem - w galerii tygodnika "Szpilki" na wystawach rysunków satyrycznych. Cyrankiewicz uwielbiał wprost inteligentne dowcipy i satyry na swój temat. I wówczas również nie miał obstawy, chyba że były to - piękne kobiety.

Tak na marginesie - obecnego premiera Tuska strzeże aż 17. "borowików"..... Włodzimierz Sokorski opowiadał mi był, że Władysław Gomułka miał tylko jednego oficera ochrony. Był czas, gdy naród "domagał się Gomułki" - który m.in. zachował prywatną własność ziemi dla rolników i przeciwstawiał się "sugestiom" czyli - "ofertom nie do odrzucenia" płynącym z Kremla. Niestety, stracił bardzo wiele w oczach narodu, gdy wybrany na pierwszego sekretarza - do wiwatujących tłumów - czekających na radykalne zmiany w ramach "ustroju socjalistycznej Ojczyzny" - wygłosił rutynowe przemówienie, kończąc je słowami: "No a teraz - do pracy!".... 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję pani Jadziu, za przypomnienie mi o "wojażach" tych panów. De facto to niestety nie wiedziałam o tym zamiłowaniu Cyrankiewicza.
A tak swoja drogą, to ranny ptaszek z Pani:)
Życze miłego wieczoru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łączy obu panów zamiłowanie do dzikiej jazdy samochodem, ale Cyrankiewicz poruszał sie po prawie pustych drogach. Urywał sie obstawie; Kurski - z racji większego ruchu - bywa konwojowany jak arabski szejk.

Obu łączy podobny sposób myślenia, czyli " My, Cyrankiewicz" oraz "My, Kurski" - mamy władzę w garści, a ciemne masy w d...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.