Facebook Google+ Twitter

Co mają wspólnego ważki ze śniegiem?

Mówią górale, mówią rolnicy, do powiedzenia mają też coś przyrodnicy. W roku 2014 zima przyszła na Pomorze bardzo późno, bo dopiero po świętach Bożego Narodzenia. Pierwszy śnieg, który spadł dość nieśmiało nie ma jednak zamiaru topnieć a prósząc co chwilę sprawia, że śnieżnobiałego puchu jest coraz więcej.

Samica szablaka krwistego trzymana przez samca składa jaja na roślinach / Fot. Artur HampelWarto w tym miejscu przywołać wrzesień. To właśnie wtedy, ważki o nazwie gatunkowej szablak krwisty (łac. Sympetrum sanguineum) składają na łąkach jaja.

Ktoś może zapyta, co w tym takiego? Właściwie nic takiego, poza tym, że ważki te nigdy się nie mylą a składane jaja na wiosnę Szablak krwisty (Sympetrum sanguineum) / Fot. Artur Hampelzawsze znajdują się pod wodą. I teraz następuję ta chwila, gdzie należy się zastanowić.
Otóż tej jesieni szablaki krwiste składały jaja niemal pośrodku znanej mi łąki a to oznacza, że poziom wody z pobliskich mokradeł znacznie na wiosnę się podniesie. O wiele bardziej, niż miało to miejsce wiosną tego roku!

Skąd te owady wiedzą, jak wilgotna będzie wiosna, to zagadka natury. Faktem jednak jest, że wiedzą.Pierwszy śnieg na łąkach przy mokradłach / Fot. Artur Hampel
Oczywiście nie wiadomo, czy wysoki poziom wody będzie podyktowany roztopami, a więc śnieżną zimą, czy też bardzo mokrą, deszczową wiosną.

Nie zaszkodzi jednak wziąć pod rozwagę tą pierwszą ewentualność i liczyć się ze sporymi opadami śniegu. Kto wie? Może aż do samej wiosny?




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

fantastyczna ciekawostka. Trzymam za słowo Arturze i ważki też. Koniecznie powrócimy do tematu. Ta "mądrość" owadów i zwierząt jest fascynująca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zadziwia mnie mądrość tych owadów...na łąkach, rozlewiskach ich złożone jaja po roztopach zawsze spłyną do rzeki...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.