Facebook Google+ Twitter

Co może robić pirat w Brukseli?

Szwedzka Partia Piratów zdobyła jeden mandat w Parlamencie Europejskim. O planach ugrupowania na najbliższą kadencję rozmawialiśmy z Błażejem Kaczorowskim z polskiego oddziału partii.

Logo / Fot. Partia PiratówW niedzielnych wyborach do europarlamentu w Szwecji, mandat europosła zdobył Christian Engström, reprezentujący Partię Piratów. Formacja walczy min. o możliwość nieograniczonego rozpowszechniania plików w sieci czy o ochronę danych użytkowników internetu. Partia Piratów Zdobyła w Szwecji 7,4 proc. głosów, wyrastając na trzecią co do wielkości siłę polityczną w tym kraju. To duży sukces ugrupowania założonego w 2006 roku.

- Reagujemy radością na sukces w Szwecji - mówi Wiadomościom24.pl lider polskiego oddziału Partii Piratów, Błażej Kaczorowski. - Do tej pory wszyscy myśleli, że to się nie uda, że to jest walka z wiatrakami, a jednak okazuje się, że można.

Przedstawiciel Partii w Polsce jest świadomy, że jeden eurodeputowany to niewiele, ale sukcesem jest już sama obecność w Parlamencie Europejskim i dostęp do planowanych aktów prawnych: - Tu nie chodzi o zawieranie koalicji czy tworzenie sojuszy. Będziemy mieli dostęp do informacji z pierwszej ręki, w zakresie który nas interesuje. Światło dzienne ujrzą projekty aktów legislacyjnych, które będą w przygotowaniu. Będziemy o tym informować.

Partia postuluje nieskrępowany dostęp i korzystanie z dóbr kultury, niezależnie od przekazu, wspieranie innowacyjności zamiast ochrony monopoli, ochrony nietykalności osobistej i prawa do prywatności obywatela. W programie umieszczonym na polskiej stronie Partii Piratów możemy także przeczytać o priorytecie otwartej administracji państwowej. Chodzi o prawo obywatela do bezproblemowego kontaktu z administracją wykorzystując do tego otwarte standardy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Czy „wolnością” nazywasz łamanie praw autorskich? Przecież to kpina z prawa i zwykłe rozkradanie czyjejś pracy. Łatwo popierać tego typu postulaty jeśli się stoi z boku i nie ma profitów na przykład z każdej sprzedanej płyty. Piractwo to realny problem, z którym trzeba walczyć, a nie popierać hasła tworzone pod publikę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.