
Kawałek historii
Zanim pojawiła się Google, istniały inne wyszukiwarki, gromadzące informacje na temat stron internetowych i podające ich adresy internaucie, w odpowiedzi na wpisane słowo lub słowa kluczowe. Ilość stron w sieci była dużo mniejsza niż dziś, a moc obliczeniowa serwerów nieporównywalnie niższa.
Twórca strony sam określał listę słów kluczowych powiązanych z witryną, umieszczał je w treści strony (w sekcji o nazwie "metatagi") i to wystarczało wyszukiwarce. Jeśli strona o kolarstwie miała umieszczony tag "piłka nożna", wyszukiwarka kierowała do niej internautę, niezależnie od tego, czy strona dotyczyła tego sportu.
Obecnie pozostał mit, że metatagi pozwalają na określenie, jak będzie znajdowana strona i są wystarczającym źródlem informacji dla wyszukiwarki Google. Jest to nieprawda, a właściwie jeszcze gorzej: prawda niepełna.
Jak wybić się na szczyt
Dziś Google wartościuje stronę na podstawie kilkunastu do kilkuset kryteriów. Są różne zdania na ten temat, ale Google milczy w sprawie sposobu oceny stron, lub od czasu do czasu upowszechnia na ten temat niepełne, lub fałszywe informacje.
Czy wystarczy przygotować ładną, interesującą merytorycznie stronę, aby zaistnieć w sieci? Czy trafią do niej tysiące zainteresowanych tematem internautów? Nie. Należy spełnić przynajmniej część kryteriów Google, aby strona została uznana za wystarczająco wartościową i trafiła nie tylko na wysokie pozycje w indeksie, ale w ogóle została w nim uwzględniona.
O ile w przypadku stron amatorskich nie ma to kluczowego znaczenia, to w przypadku stron komercyjnych, które służą promocji jakiegoś towaru czy usługi, wysoka pozycja w wyszukiwarce oznacza większe zyski. Stąd popyt zrodził nowy rodzaj usługi: pozycjonowanie.
Kto to jest: "pozycjoner"?
Zespoły ludzi zajmują się takim "poprawieniem" strony internetowej, aby uzyskać jak najwyższą pozycję w wyszukiwarce Google. Ponieważ cena takiej usługi waha się od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych - nie jest to zjawisko marginalne. Śmiało można powiedzieć, że obecnie w Google pierwsze dziesiątki pozycji w komercyjnych branżach okupowane są wyłącznie przez strony, które poddany zostały takiej właśnie obróbce.
Etycznie czy nieetycznie?
Istnieją dwa nurty pozycjonowania, umownie nazwane: etycznym i nieetycznym. Pozycjonowanie etyczne (nazywane również naturalnym) opiera się w uproszczeniu na przygotowaniu merytorycznym strony (copywriting dla potrzeb pozycjonowania), optymalizacji kodu strony (tak, aby robot-skrypt odczytał z niej takie informacje, jakie chcemy mu przekazać) i zapewnieniu stronie odpowiedniej bazy plików, kierującej z innych - najczęściej powiązanych tematycznie stron - na naszą stronę. Pozycjonowanie nieetyczne to różne techniki, jak na przykład: cloaking (podsuwanie robotowi Google innej treści, niż ta, którą ogląda internauta) czy google bombing (słynne słowo "kretyn" czy "ptasia grypa"). Jest wiele takich technik i nie przed wszystkimi Google potrafi się obronić.
Co powoduje wybór sposobu pozycjonowania? Głównie pieniądze. Pozycjonowanie nieetyczne jest szybsze, czasami skuteczniejsze, ale bardziej ryzykowne. Ryzykujemy całkowite lub czasowe usunięcie strony z indeksu Google.
Google nie lubią pozycjonerów. Generalnie gigant chciałby, aby jedynym sposobem na promocję w wyszukiwarce był zakup linków sponsorowanych (AdWords) bezpośrednio od Google. Z drugiej strony, pozycjonowanie wymusza pewien poziom techniczny pisanych stron, przestrzeganie standardów ustalonych przez
The World Wide Web Consortium, co podnosi ogólny poziom jakości technicznej stron w Internecie.
Co ciekawe, twórcy stron niezwykle rzadko mają nawet minimalne pojęcie na ten temat i stąd właśnie rosnące zapotrzebowanie na usługę "poprawienia" niepoprawnie napisanej strony.
Pozycjonowanie z Allegro
Istnieją całe rzesze amatorów i półamatorów, oferujących przysłowiowe wręcz w środowisku pozycjonerów "pozycjonowanie za 9,99 zł" na Allegro i całkiem niewielka grupa prawdziwych fachowców, którzy najczęściej pracują nawet dla dużych firm tworzących strony w ramach oferowanej przez te firmy usługi pozycjonowania.
Dlaczego wysokiej jakości usługi pozycjonerskie są drogie? Bo jedyna drogą do nabycia tej umiejętności są lata wyszukiwania fragmentów wiedzy i zdobywania doświadczeń. Na efekt swoich działań trzeba czasami czekać miesiącami. Pozycjonowanie nie jest nauką ścisłą, określiłbym je jako skrzyżowanie analityka, detektywa i wróżki. Czasem poszukując informacji co do kierunku, w jakim pójdą zmiany algorytmów Google, trzeba monitorować naukowców zatrudnianych przez Google i ich poprzednie prace. A i tak, Google "kupując" dobrego fachowca i jego wiedzę, kupują jednocześnie dwóch innych jako "zasłonę dymną".
Podsumowując, wybierając link z pierwszych pozycji wyników wyszukiwania (nie linków sponsorowanych) na przykład słowa "dom" w Google trzeba mieć świadomość, że nad tym, aby tam się znaleźć, pracował drogi i dobry zespół ludzi. Czasem warto przejrzeć kilkadziesiąt wyników, żeby znaleźć jakąś perełkę, stronę fantastyczną merytorycznie, której właściciel nie wydał "ciężkiej kasy" na pozycjonowanie...