Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

46616 miejsce

Co naprawdę powiedział Fidel o "ośrodkach tortur"

W piątek 9 października tygodnik "Wprost" opublikował na swojej stronie internetowej news zatytułowany: "Fidel Castro zachwala chińskie wojsko i ośrodki tortur".

Fidel Castro / Fot. DIARIO GRANMA/HANDOUT /PAPJako źródło rzekomego cytatu podany został hiszpański dziennik "El Pais". Komentarz ten dotyczył fragmentu refleksji lidera kubańskiej rewolucji, zatytułowanych "Historia, która nie może być zapomniana", napisanych z okazji 60. rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej.

Tymczasem wystarczy wejść na adres internetowy "El Pais" oraz przeczytać inne anglo- i hispanojęzyczne wersje tego tekstu (jeśli oczywiście nie ufa się oryginalnym wypowiedziom przedrukowywanym przez kilka kubańskich dzienników), by dostrzec dziennikarską nadinterpretację.

Według "Wprost", "Castro popiera ośrodki tortur, które są zjawiskiem powszechnym w azjatyckim kraju". Tymczasem zdanie, któremu redaktor newsa przypisał taką treść, odnosi się do urzędującego prezydenta ChRL Hu Jintao, który jest tu przedstawiony jako antyteza prezydenta Stanów Zjednoczonych i który, jak pisze Fidel, przynajmniej pod pięcioma względami ma lepszą sytuację od Obamy.

Następnie Castro wymienia te powody, mówiąc, że prezydent Chin "nie ma do zamykania ośrodków tortur, nie jest w stanie wojny z żadnym innym państwem, nie wysyła swoich żołnierzy na odległość ponad 10 000 mil w celu interwencji i aby zabijali przy użyciu wyrafinowanych metod podczas wojny, ani też nie utrzymuje setek baz wojskowych w innych krajach lub potężnych flot, które mają opłynąć wszystkie oceany...".

Część tego zdania dotycząca "ośrodków tortur" jest niedwuznaczną aluzją wobec Guantanamo i
utrzymywanych w Europie przez USA baz wojskowych, w których torturowano więźniów.
Chiny jawią mu się natomiast jako kraj dbający o swe bezpieczeństwo i w przeszłości godnie spełniający swój internacjonalistyczny obowiązek w walce o wolność innych krajów, a równocześnie mający stabilną gospodarkę i "w środku gigantycznego międzynarodowego kryzysu finansowego, oferujący przyjazną współpracę" w przeciwieństwie do pogrążonych w recesji i mających długi wynoszące biliony dolarów Stanów Zjednoczonych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.