Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36900 miejsce

Co naprawdę zobaczył w internecie Jarosław K.?

Co tak naprawdę widział prezes Kaczyński w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego? Wbrew pozorom, nie musiała to być pornografia. W internecie jest sporo rzeczy, których były premier nie chciałby komentować.

- Zdarzają się ludzie, którzy piją piwo i oglądają różne filmy - mówił przed tygodniem Jarosław Kaczyński. - Kiedyś przeszedłem się późnym wieczorem po bibliotece uniwersyteckiej i popatrzyłem, co tam młodzi ludzie mają na ekranach. Przykro mi, ale nie będę państwu tego opisywał, domyślcie się państwo sami.

Jarosława Kaczyńskiego z internetem przypadki / Fot. fotomontaż GNU Free: http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Windows_Internet_Explorer_7_Vista.png/http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Jaroslaw_Kaczynski_20Wczoraj mówił z kolei tak: - Jeśli ci państwo, którzy rzetelnie studiują i korzystają w sposób chwalebny z biblioteki UW poczuli się urażeni, to oczywiście przepraszam. Ale nie jestem w stanie wypchnąć ze swojej pamięci miłej dla mnie wizyty, bo w swoim życiu byłem także bibliotekarzem, ale niemiłej z powodu tych filmów, bo to było akurat dla mnie niemiłe.

Nigdzie nie ma wzmianki o żadnej pornografii. Co takiego mogło być niemiłe dla prezesa Kaczyńskiego? Jakie to „różne filmy” tak go zdegustowały?

A może było tak...*


Jarosław K. przechadzał się wśród stanowisk komputerowych, udając, że nie słyszy, o czym rozmawiają studenci. Ale nie dało się nie słyszeć. – Donald dobrze sobie radzi, przynajmniej trochę spokoju jest – mówili jedni. – Ale za to z poprzednim rządem było śmieszniej – żartowali inni. – Popatrzcie...

Zaciekawiony, co takiego „śmiesznego” było w poprzednim rządzie, K. dyskretnie odwrócił głowę i ukradkiem zerknął na ekrany komputerów. To, co zobaczył, prawie zwaliło go z nóg.

Na odtwarzanym filmiku dostrzegł... siebie samego, przemawiającego przed laty do narodu. - Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne! - zabrzmiało w głośnikach. Zgromadzeni wokół studenci wybuchnęli śmiechem.

„Co za upokorzenie”, myślał, idąc dalej. Inna grupka słuchała narodowego hymnu w jego wykonaniu. Strasznie wtedy fałszował, i wiedział o tym. Ale co niby miał zrobić? Czmychnąć niczym bohater filmu „Naga broń”?

Od filmików parodiujących braci Kaczyńskich aż roi się w internecie / Fot. screen z www.youtube.comNa jeszcze innym monitorze ujrzał swojego byłego kolegę z rządu. – Dlaczego pan kłamał, panie pośle Kurski? Dlaczego przypisał pan sobie coś, co nie jest pańską zasługą, przeciwko czemu pan głosował? – wołał cyfrowy Roman G. z ekranu, przywodząc Jarosławowi K. na myśl pamiętne samorozwiązanie parlamentu. Towarzyszyły temu gromkie śmiechy – nie tylko posłów opozycji z filmiku, ale też jak najbardziej prawdziwych studentów, z zainteresowaniem oglądających ów kilkuminutowy show.

„Dość tego, wynoszę się stąd”, pomyślał wzburzony K., zmierzając do wyjścia. „Moja noga więcej tu nie postanie”. Czym prędzej narzucił na siebie płaszcz i szybkim krokiem opuścił gmach biblioteki.

Nawet nie dostrzegł, że w drzwiach minął go dobry znajomy Jacek K., który przybył na miejsce w poszukiwaniu filmiku o ślubie homoseksualistów. Może i lepiej, że nie dostrzegł...

*Opisana sytuacja jest w całości wymysłem autora i (prawdopodobnie) nie ma nic wspólnego z faktami. Zbieżność osób i nazwisk – nieprzypadkowa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

śmiesznie to napisałeś:D pozytywnie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram ciekawy tekst - wszystkiego najlepszego na nadchodzące święta Wielkanocne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabawne :) (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Co zobaczył Jarek?'....Rozdział pierwszy - Wiedział za duzo. Rozdział 2 Zerkając przez ramie. Rozdział 3 Naga prawda?. Rozdział 4 Szok


o tym książke mozna napisać:d (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.rjp.pl/?mod=oip&type=inne&id=197&letter

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ w BUW są blokady na porno strony (o ile mnie pamięć nie myli). Sprawdzę to...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super, właśnie takie artykuły lubię najbardziej:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pawle, nie ja się uparłem. Jest taka instytucja, nazywa się Rada Języka Polskiego czy jakoś tak podobnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

tez prawda, nie wydaje mi sie, aby studenci w jego obecnosci mogli sobie ogladac porno. moze jakis mial na tapecie niezla laske i to wszystko, bo reszta to juz imaginacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.