Facebook Google+ Twitter

Co o sobie mówi tancerz erotyczny

Okres wiosenno-letni to okres ślubów i zarazem wieczorów panieńskich. To wtedy właśnie największym zainteresowaniem cieszą się chip'n'dalesi. Mało kto wie jednak jacy to są ludzie. Posłuchajcie co o sobie mówi jeden tancerzy erotycznych.

Karol na siłowni. / Fot. Kamila ŁazowskaOkres ślubny do niedawna kojarzył nam się jedynie ze zwariowanymi wieczorami kawalerskimi, na których przyszli panowie młodzi szaleją w towarzystwie ponętnych striptizerek. Od jakiegoś czasu jednak i panny, które wyjdą za mąż chcą się dobrze bawić w ostatnich godzinach "wolności". W tym celu na swoje wieczory panieńskie zapraszają już nie tylko koleżanki, ale także tancerzy erotycznych. Chcą bawić się z zadbanymi mężczyznami, którzy najpierw dla nich tańczą, a potem przez jakiś czas zostają jeszcze z nimi na zabawie.

Przygotowując materiał o chip'n'dalesach postanowiłam porozmawiać z członkiem jednej z najbardziej znanych grup tego typu – Bad Boys. Z Karolem umówiłam się na wywiad w siłowni, w której regularnie pracuje nad rzeźbą ciała. Zwykle elegancki i kojarzący się z przesadną szarmancją facet, na siłownię przychodzi wyluzowany i ubrany w sprany dres. Ćwiczy regularnie, musi dbać o piękne ciało, narzędzie swojej pracy. Minęły już czasy, gdy kobiety potrafiły być usatysfakcjonowane występem niezadbanego mężczyzny.

Do elitarnej grupy trafił dzięki swojemu dobremu znajomemu i jednocześnie managerowi Bad Boysów. – Dawid Ozdoba (lider grupy Bad Boys i jej założyciel – przyp. red.) wiedział, że interesuję się tańcem i zaproponował mi współpracę. Zespół Bad Boys istnieje już od 6 lat. Ja w nim pracuję od września, czyli niecały rok, ale już dałem się poznać publiczności i stąd są zamówienia. Wszystko dobrze rokuje. Zawsze lubiłem tańczyć, nigdy się tego nie krępowałem.

Tańczą wulgarnie? Już nie!


Osoby nie zorientowane w tematyce są zwykle przekonane, że występy tych chłopaków są czymś wulgarnym. Tak naprawdę jednak taka sytuacja należy już do przeszłości! Na stronie internetowej zespołu Bad Boys można znaleźć między innymi wypowiedź jego managera. Opowiada on o swoim pomyśle na założenie tej grupy tanecznej: “Po przyjeździe z Hiszpanii byłem świadkiem występu "niby" profesjonalnego tancerza... Przeżyłem szok, widząc, jak mało o tańcu wiedział, jak fatalnie był ubrany i pod koniec występu został w skarpetkach. Postanowiłem spróbować zmienić stereotyp polskiego striptizera. Kobiety są cudowne i to dla nich tańczymy. Staram się żeby w czasie mojego występu czuły się jak księżniczki, a nie były szarpane, kładzione na ziemi, żeby ktoś rozstawiał im nogi! W moim show połączyłem taniec, zabawę i aktorstwo. Sam zaprojektowałem ubranie i zmiksowałem muzykę”.

Słowa Dawida zdaje się potwierdzać Karol: – To nie są wulgarne występy. Mają naprawdę wysoki poziom. Może na nie przyjść kobieta w każdym wieku, bo występy nie są niesmaczne, nawet dla kobiet starszych. Przód nigdy nie jest odsłaniany. Pewna tajemniczość musi zostać zachowana. Tak samo nigdy nie zdejmujemy butów.

Sukcesy "złych chłopców"


Na takie mięśnie brzucha Karol pracował bardzo intensywnie na siłowni. / Fot. Kamila ŁazowskaSukces grupy wynika zapewne nie tylko z samej jakości występów, ale także ich ilości. W jeden wieczór chłopak z ich grupy potrafi dać nawet siedem występów, jeżdżąc np. po wieczorach panieńskich. Ale, jak podkreśla Karol, jest to sprawa indywidualna i zależy od wytrzymałości tancerza. Najwięcej występów chip'n'dalesi dają właśnie teraz. Zimą zaś chłopcy dostają głównie zlecenia w klubach. – Wtedy przerzucamy się na pokazy typowo klubowe. Wiosna i lato to okres największego zainteresowania naszą działalnością. Występujemy w każdym miejscu, dojeżdżamy do mieszkań, pubów, nawet parków...

Oprócz wieczorków panieńskich chłopcy występują także na pokazach mody, w programach telewizyjnych i reklamie. Przyjmują zaproszenia na duże imprezy np. z okazji Dnia Kobiet. A każdy pokaz wydaje się być niepowtarzalny z uwagi na to, że członkowie grupy występują pojedynczo, a każdy specjalizuje się w innego charakteru występach, np. jako mnich, żołnierz. Do każdego stroju tworzona jest ponadto "inna, specyficzna muzyka, która wprowadza kobiety w odpowiedni nastrój...".

W czasie zawodów "Baltic Man 2007" w Wilnie grupa została oficjalnie ogłoszona trzecią grupą w Europie. Nic więc dziwnego, że współpracowała już m.in. z Dodą, audycjami “Ciao Darwin”, “Randka w ciemno”, “Bar”, “Amazonki”, “Załóż się”, a także z Polsatem, TVN, TVP, TVN Style etc.

Pasja trudna do pogodzenia z życiem prywatnym


Karol uwielbia swój zawód, ale zaznacza, że trudno jest znaleźć dziewczynę, która by zaakceptowała, to co robi.
Karol ćwiczący triceps. / Fot. Kamila Łazowska – Ciężko jest znaleźć kogoś, kto zrozumie ten zawód. Dziewczyny są zazdrosne. Dotykanie kobiet, duża adoracja i widoczne z ich strony pożądanie, są źle odbierane przez kobiety. Tancerz zaznacza jednak, że sukces w jego obecnym zawodzie, nie przeszkadza mu w innych planach na życie: – Docelowo chciałbym pracować na siłowni jako instruktor. Taniec traktuję jako przejściowe, dodatkowe zajęcie. Chciałbym jednak pracować w tym zawodzie jak najdłużej. Tyle, ile się tylko da.

Jak striptizer dba o swój wygląd?


Karol ćwiczy podobnie jak wszyscy członkowie jego grupy. Obok treningów na siłowni ćwiczy sztuki walki, fitness, taniec nowoczesny. Musi trzymać się typowo kulturystycznej diety - składa się ona z węglowodanów i białka, a wszystkie kalorie są ściśle wyliczone. Karol zawsze myślał o udziale w zawodach kulturystycznych, ostatecznie w żadnych nie wystartował, ale jak mówi: – To właśnie kulturystyka spowodowała, że wyglądam jak wyglądam. W maju mijają właśnie cztery lata odkąd interesuję się tym sportem. Pasjonuję się kulturystyką. To takie moje hobby. Jedni zbierają znaczki, a ja trenuję na siłowni. Jak sam mówi, karierę tancerza umożliwiła mu przede wszystkim jego pasja, jaką jest kulturystyka. Na siłowni ćwiczy już cztery lata.

Kto może pracować jako chip'n'dale?


Karol na siłowni. / Fot. Kamila ŁazowskaZdaniem Karola każdy może pracować w tym zawodzie. Po chwili jednak zauważa, że: – Do tego trzeba mieć po prostu "to coś". Trzeba być śmiałym, otwartym, nie można być skrępowanym. Podczas występu trzeba zapomnieć o wstydzie. Trzeba być rozluźnionym i zachować kontrolę, bo tego rodzaju występ może być dla kobiety dużym przeżyciem.

Po rozmowie z Karolem straciłam wszelkie wątpliwości co do stereotypu tancerza erotycznego przedstawianego przez wielu, przede wszystkim internautów wypowiadających się na anonimowych forach internetowych, jako "bezmózgiego metroseksualnego osiłka". Wiem, że jest to osoba ambitna, ze swoim pomysłem na życie. Rozmowę przeprowadziłam w odpowiednim czasie, ponieważ Karol wyjeżdża teraz na trzymiesięczny kontrakt na Tajwan. Jak mówi, nie jest to pierwszy taki wyjazd członka ich grupy: – Współpracujemy także z klubami w Europie. W Niemczech, w Wielkiej Brytanii, Grecji, a teraz nawiązujemy współpracę ze Wschodem. Na Wschodzie jest to coś nowego i my przecieramy szlaki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Fabian Time4ShowDance
  • Fabian Time4ShowDance
  • 29.07.2012 11:17

Dla tych, którzy lubią popatrzeć na profesjonalnych tancerzy(-ki) proponuję strone z sprawdzonymi tancerzami i tancerkami z całego kraju:
http://www.STRIPTEASE.com.pl

wkrótce zacznę dodawać także kluby i miejsca i gdzie można zamawiać nasze pokazy oraz i inne atrakcje na imprezy...

Polecam ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dancing Models
  • Dancing Models
  • 01.07.2011 13:00

Karol teraz tańczy w Dancing Models !!! POLECAM !!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dancing Models
  • Dancing Models
  • 04.04.2011 13:48

Polecam Dancing Models

Komentarz został ukrytyrozwiń

To samo z reklamami. Ostatnio ze Szczypińską - ona się nie zgodziła z taką twórczością, a oni zaskoczeni, że "jak to? kazdy by się cieszył, a ona nie?". Łobuzeria. Paparazzi takze powinni być zdelegalizowani.
Nie można twierdzić, że jest zapotrzebowanie na obrzydkliwe zdjęcia czy donosy, to muszą tacy ludzie pracować, a hołota kupuje sobie kolorowe pisemka i śmieje się ze znanych ludzi.
Za komuny pewne ograniczenia były w ramach mieszaniny cenzury i etykiety, a teraz? Ja mogę Jadzi porobić zdjęcia i zamieścić w mediach i jeszcze na tym zbić kasę. To nieuczciwe i chamskie.
Każdy z nas ma jakieś dziwne odruchy, np. znajomy namiętnie dłubie w nosie. Ale jest nieznany. Jako polityk, byłby znany wszystkim od strony dłubanego nosa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeden z nowych zawodów uprawianych przez ludzi - dla ludzi. Jest zapotrzebowanie, są tancerze. A niby czemu nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobra robota. Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za ciekawy temat.
Jednak parę lapsusów, np. *postanowiłam porozmawiać z członkiem...*;
także *my przecieramy szlaki*.
W ankiecie pewnie chodzi o panów, ale pytanie dotyczy "zawodu tancerza er.", co moze niebyćjednoznaczne, choć z wyników raczej widać, że pewnie panowiegłosowalina NIE mając na myśli panów tancerzy,a nie tancerki. Ale co z głosującymi paniami?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja za mąż wyszłam jakoś i bez wieczoru ze striptizerem. :-) Wystarczą mi opisy wieczorów panieńskich znajomych ;-) Sama podziękuję. Wulgarne to może i nie jest, ale jak dla mnie lekko niesmaczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.