Facebook Google+ Twitter

Co piętnasty żołnierz to niedorajda

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-12-14 11:49

Siedmiu na każdych stu żołnierzy zawodowych nie zdało w tym roku testów sprawności fizycznej - wynika z danych opublikowanych wczoraj na stronie resortu obrony narodowej. 21,5 proc. wojskowych otrzymało ocenę dostateczną, 59,6 proc. - dobrą, a 20,9 proc. bardzo dobrą.

Najlepiej wykonywanym ćwiczeniem były biegi: po kopercie oraz 10 razy 10 metrów. Większych trudności zdającym przysporzył bieg na 3 kilometry oraz testy siłowe, tj. podciąganie na drążku i pompki. Ci, którzy dostali piątki ze sprawdzianu, otrzymają gratyfikację w wysokości tysiąca zł. Żołnierze z dwójami i trójami nie będą mogli otrzymywać premii i nagród. Średnia ocen, przy 87,5-procentowej frekwencji, wyniosła 3,85 i była o 0,4 pkt. procentowego wyższa od ubiegłorocznej (3,45). W poszczególnych rodzajach sił zbrojnych rozkładała się ona następująco: 3,91 w Marynarce Wojennej, 3,87 w Wojskach Lądowych i 3,77 w Siłach Powietrznych. Dla porównania, żandarmi uzyskali średnią 4,05, a jednostki organizacyjne urzędu MON 4,13.

Testy przeprowadzono w dwóch turach - wiosną w okresie maj- czerwiec i jesienią, na przełomie września i października. Dodatkowy sprawdzian przewidziany był dla tych, którzy z przyczyn służbowych lub zdrowotnych byli nieobecni na pierwszym, uzyskali z testu ocenę niedostateczną lub chcieli poprawić swój wcześniejszy wynik.

Do testów w pierwszym terminie podeszli m.in. szef resortu obrony narodowej Radosław Sikorski (choć nie miał takiego obowiązku), szef Sztabu Generalnego Franciszek Gągor, będacy wówczas Komendantem Głównym Żandarmerii Wojskowej gen. Bogusław Pacek i ówczesny dowódca garnizonu Warszawa gen. Jan Klejszmit. Wszyscy dostali piątki. Żołnierze, którzy nie przystąpili do sprawdzianu, będą kierowani na badania lekarskie, które ocenią ich zdolność do pełnienia zawodowej służby wojskowej. Resort chce objąć dodatkowymi badaniami osoby, które systematycznie otrzymują oceny niedostateczne z testów sprawnościowych.

Sprawność oceniana była na podstawie ćwiczeń, zróżnicowanych dla poszczególnych grup wiekowych i specjalności wojskowych. Dla kobiet przewidziano m.in. marszobieg na dystansie tysiąca metrów, skłony, uginanie ramion (pompki) na ławeczce, bieg zygzakiem; dla mężczyzn - marszobieg na dystansie 3 kilometrów, skłony, podciąganie na drążku, pompki na ławeczce, bieg wahadłowy oraz bieg zygzakiem.

Minister Sikorski zapowiedział, że w znowelizowanej ustawie o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych wprowadzone zostanie zobowiązanie żołnierza do utrzymywania sprawności fizycznej. Ocena ze sprawności ma być wpisywania do karty osobowej żołnierza.

SMS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.