Facebook Google+ Twitter

Co przykryła afera podsłuchowa?

Gdy media podniecały się aferą podsłuchową sąd w Piotrkowie Trybunalskim pozbawił należnego wynagrodzenia osoby pokrzywdzone w innej aferze. Kto tym steruje?

 / Fot. Patryk Matyjaszczyk / http://pl.wikipedia.org/wiki/Amber_Gold#mediaviewer/Plik:Konferencja_prasowa_17.10.2012_05.JPGW czasie gdy większość mediów zajmuje się „aferą taśmową” sąd w Piotrkowie Trybunalskim uniewinnił Marcina P. szefa Amber Gold od zarzutu łamania praw pracowniczych. Konkretnie dotyczy to niewypłacania pensji pracownikom - podało wMeritum.pl. Tym sposobem osoby zatrudnione w liniach lotniczych OLT Express mogą się pożegnać z marzeniami otrzymania zaległych wypłat.

Sąd uniewinnił Marcin P. i nie zobowiązał do wypłacenia zaległych pensji, co realnie odbija się na życie konkretnych zwykłych ludzi. Ale media w tym czasie wolały zajmować się aferą wirtualną dotyczącą wąskiej grupy ludzi na stanowiskach. Czyżby media przestały się interesować losem zwyczajnych ludzi? A może ktoś trzyma rękę na pulsie i odwraca uwagę opinii publicznej od spraw ważnych dla przeciętnego Kowalskiego?

Marcina P., aferzysty spod znaku Amber Gold czeka jeszcze jedna rozprawa w podobnej sprawie, tym razem w Gdańsku. Czy oszukani byli pracownicy Marcina P. też zostaną nabici w butelkę przez naszą sprawiedliwość?


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Marku, jestem naiwny jak dziecko we mgle....
Tak, czasami wierzę, tzn, czasami chciałbym wierzyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Darku, czy Ty jeszcze wierzysz w jakieś posłannictwo mediów? Nie masz jeszcze dość przykładów, choćby tylko z naszego portalu, że wszelkie "posłannictwa" muszą przynosić wymierne zyski właścicielowi? Jeśli one będą, to media mogą być posłannikiem choćby samego diabła, w którego nawet nie wszyscy przecież wieżą...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A czy przypadkiem pieniądze którymi opłacano faktury OLT nie pochodziły z AG?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale tu nie chodzi o AG tylko o pracowników OLT.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież Nadzór Bankowy długo przed ''aferą'' przestrzegał przed Amber Gold potencjalnych klientów.
Gdyby władza reagowała wcześniej, byłaby '' hamulcowym rozwoju swobodnego decydowania o inwestowaniu'', bądź ''państwo miesza się w pomnażanie wielkich zysków inwestorów'' :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

I co z tego będą mieli pokrzywdzeni przez Marcina P.? Czy następcy Tuska i jego ministrów dadzą im zadośćuczynienie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Darku, póki co nie spadła żadna głowa, ale ten rząd jest już skończony. Powoli kończą się też marzenia o ciepłych zagranicznych posadkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Łukaszu, czy cokolwiek z zaległych pensji dostaną byli pracownicy od Marcina P. z tego podniecenia mediów podsłuchami? Wg mnie nie. Oszust tysięcy ludzi i skarbu państwa zostaje uniewinniony, a nas karmią taśmami z których jak narazie nic nie wynika, nawet żadna głowa ministra nie poleciała, a tylko służby się ośmieszają.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.06.2014 11:34

Marek Belka przyznał się swojemu druhowi Bartłomiejowi Sienkiewiczowi, że o Amber Gold, która nazwał "piramidą finansową", wiedział zanim wybuchła afera. Poinformował też Donalda Tuska, bo jego syn pracował w jednej ze spółek. Można domniemywać, że Belka wiedział o zbliżającym się upadku firmy, ale zamiast ostrzec Polaków (dać monit, zwołać konferencję, upublicznić sprawę) poinformował premiera, żeby nie doszło do skandalu (syn premiera powiązany z piramidą finansową? skandal).

Może jednak warto, aby media "podniecały się" taśmami, bo pojawiają się takie kwiatki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.