Facebook Google+ Twitter

Co robić, gdy dopadnie nas burza?

Kiedy idzie na burzę, lepiej w domu siedzieć. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Burza jest zjawiskiem atmosferycznym, może dopaść nas wszędzie. Ważne, abyśmy wiedzieli jak się zachować, kiedy już przyjdzie, i gdzie się przed nią schronić.

1 z 12 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Kiedy burza dopadnie nas w lesie nie powinnyśmy się ukrywać pod drzewami. Pioruny najczęściej uderzają w drzewa, zwłaszcza wysokie. Fot. Halina Krüsch Czopowik
Kiedy burza dopadnie nas w lesie nie powinnyśmy się ukrywać pod drzewami. Pioruny najczęściej uderzają w drzewa, zwłaszcza wysokie. Fot. Halina Krüsch Czopowik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (29):

Sortuj komentarze:

Wow...! aż tak?! Dziękuję z całego serca, Pani Krystyno!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krystyna
  • Krystyna
  • 01.08.2012 20:17

Powracam znowu do tego tematu:Co robić, gdy dopadnie nas burza?
Wyśmienicie Pani Halina Krüsch Czopowik przestawiła ten temat, a wstawiając przepiękne zdjęcia .Oczywiści5+ z tendencja do 10 (tak jak robi to nasza srebrna medalistka Sylwia Bogacka wstrzeliwując się w doskonałość ).
Serdecznie wszystkich pozdrawiam, pana Jerzego Makieła rowniez .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krystyna
  • Krystyna
  • 01.08.2012 19:55

Sławek Urzykowski, dzięki. Napisałam to wszystko aby chociaż o jedna osobę było więcej z tych uratowanych.
Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, jaka tu ciekawa dyskusja. I o to chodzi. Wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. Dziękuję Wszystkim, a Pani Krystynie szczególnie. Sama pośród mężczyzn i... dzielnie sobie radzi. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Krystyno, jak to miło, że takich dziadków może Pani wiele nauczyć i oto chodzi...na naukę nigdy nie jest za późno...:) Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krystyna
  • Krystyna
  • 01.08.2012 18:45

Sławek Urzykowski .Ciekawe jest tez to co dzieje się w silniku elektrycznym .Gdy stojan (stator) albo wirnik(rotor) stoi w miejscu, nie obraca sie :dziwne,również wówczas nie działa.Jest zepsuty ?Nie!
Można tez przyrównać magnes do elektromagnesu ale to wymaga nieco większej wiedzy.Minimalnie większej ale jednak większej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krystyna
  • Krystyna
  • 01.08.2012 18:34

Wspaniały Sławku Urzykowski chyba zadałeś pytanie dla pobudzenia dyskusji.Nie wierze w naiwność.Proszę ,sobie dokładniej przeczytać to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Napi%C4%99cie_krokowe
Później zadać sobie samemu takie oto pytanie;czy wrona jest w stanie zrobić krok o długości powiedzmy 30 cm , nie mówiąc o 1 m.Prawo to ma zastosowanie przy 1m i mniejszym ale tez większym kroku.
Uznaję . po mimo wszystko, Pana pytanie za retoryczne i w żartobliwym tonie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Krystyno, a wrona stoi na drucie elektryczym i prąd nie ima. I nie stoi na jednej nodze...Ciekawe, co?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krystyna
  • Krystyna
  • 01.08.2012 17:58

Jerzy Makieła ,wygadujesz bzdury .Całkowicie się skompromitowałeś .Nikt nie pisze o kondensatorze ale piszę jak należy się zachować aby ratować poszkodowanego.Warto zabierać głos na temat .Jeszcze jedno panie elektryku.Nie ma napięcia krokowego gdy z miejsca uderzenia "pioruna"oddalamy się skacząc na jednej nodze (może być na dwóch ale dokładnie złączonych do siebie ale to jest utrudnione gdyż wpadamy w panikę i możemy nie spełnić tego warunku)lub tak biegnąc aby ZAWSZE jedna noga nie dotykała ziemi.Czy to tak trudno pojąc , panie (podobno) elektryku.Warto wiedzieć również , że naszym obowiązkiem jest udzielanie pomocy poszkodowanemu , dbając rownież o nasze zdrowie.Proszę nie wprowadzać innych w błąd.
Napięcie 6V pradu zmiennego też jest prądem ,a także to 24 V stałego -uważa się ,że są bezpieczne dla zdrowia .To tak dla przypomnienia i odświeżenia wiedzy pana Jerzego Makieła

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Mateusz wyjaśnił dokładnie, natomiast p. Krystyna wymyśla teraz "neutralizowanie się" napięcia:-)))) Otóż proszę Pani, ziemia to jednak nie jest kondensator...
A tak na marginesie podobno jestem elektrykiem, co prawda już dawno nie praktykującym ale co nieco jeszcze pamiętam z tego co mnie uczono...
A jeszcze jedno, co do skakania... mnie uczono, że jest to najgorsza metoda ponieważ grozi upadkiem a wtedy różnica potencjałów będzie jeszcze większa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.