Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

902 miejsce

Co robić, gdy nauczyciele dręczą ucznia?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2007-03-19 20:53

Szkoła bez przemocy. Rozmowa z Małgorzatą Gontarek, psychoterapeutką z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Warszawie.

– Obrażanie uczniów, straszenie ich i wyrzucanie z klasy – dlaczego niektórzy nauczyciele nadal chwytają się takich „metod wychowawczych”?

Małgorzata Gontarek: – Przeważnie tak postępują ci, którzy sobie nie radzą. Do takich zachowań dochodzi przede wszystkim w gimnazjach i szkołach średnich. Nauczyciele powinni być szkoleni, jak radzić sobie z agresją własną i innych ludzi. To nie jest łatwe, ale można się tego nauczyć.

– Jak uczniowie radzą sobie z agresją ze strony nauczycieli?

– Oni tracą poczucie bezpieczeństwa. Do mnie trafiają uczniowie, którzy w związku z tym przeżywają wielkie kryzysy. Niektórzy z nich mają nawet myśli samobójcze. Agresja nauczyciela może doprowadzić do dalszych konfliktów.

– Jak pomóc dzieciom, które są szykanowane przez nauczycieli?

– Dyrektorzy powinni stworzyć w swoich szkołach taki system, że każdy, kto ma trudniej i ma kłopoty, może o tym powiedzieć i nie zostać napiętnowany. Poza tym wszyscy w szkole powinni też wiedzieć, że każdy – obojętnie, czy jest to uczeń, czy nauczyciel - kto jest agresywny, poniesie tego konsekwencje. W tych szkołach, gdzie nie ma jasnych reguły gry, jest chaotycznie i mniej bezpiecznie.

– A co mogą zrobić rodzice?


– Oni muszą wiedzieć, co dzieje się szkole. Powinni również znać system nagród i kar, który tam obowiązuje.

– Czy młodzież powinna się skarżyć na zachowania takich nauczycieli?

– W naszej mentalności skarżenie się jest odbierane negatywnie. Jednak w tym przypadku to nie muszą być donosy i plotki. To mogą być spotkania w grupach, gdzie mówi się o różnych problemach. Wówczas nawet w obecności nauczyciela, który zachowuje się agresywnie, można o tym rozmawiać. Najgorsza jest obojętność i obawa przed głośnym nazwaniem problemów.
Rozmawiał: Andrzej Godlewski


Co robić, gdy nauczyciele dręczą ucznia?



Fot. Dziennik Zachodni/Olgierd Górny / Fot. Dużą rolę do odegrania w takiej sytuacji ma rodzina gnębionego ucznia. – Koniecznie trzeba powiadomić dyrektora szkoły i wspólnie wyjaśnić problem. Może być tak, że dziecko będzie się bało naszej interwencji u dyrektora, ale koniecznie powinno do niej dojść –
przekonuje Elżbieta Staniszewska, psycholog szkolny w Starachowicach, trener Stowarzyszenia „Spójrz Inaczej”. Jakub Kołodziejczyk, psycholog, pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego dodaje, że rodzice nie powinni rozwiązywać sytuacji przemocy na własną rękę u nauczyciela, który dopuścił się jakiegoś aktu przeciwko naszemu dziecku. Zdaniem Kołodziejczyka jest to rzadko efektywne, a najczęściej jeszcze zwiększa konflikt. – Przed przyjściem do szkoły koniecznie trzeba dowiedzieć się, jak dokładnie wyglądało całe zajście.

W miarę możliwości należy porozmawiać z dzieckiem o działaniach które chcemy podjąć i uzgodnić je z nim — dodaje Jakub Kołodziejczyk.Rzecznik Praw Dziecka, Ewa Sowińska, uruchomiła w grudniu całodobowy dyżur psychologów i specjalistów. Pod bezpłatnym numerem telefonu 022 696 55 50 można zasięgnąć informacji i uzyskać wsparcie w sprawach dotyczących krzywdzenia dzieci i młodzieży. Nie należy się zrażać, gdy telefon jest zajęty – liczba zgłaszanych tam spraw jest bardzo duża, ale przy odrobinie cierpliwości można się dodzwonić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

mama dzecka krzywdzonego
  • mama dzecka krzywdzonego
  • 04.11.2011 16:00

gdyby ktos zechciał nam pomoc prosze o kontakt na e-mail wiolag80@o2.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
mama dzecka krzywdzonego
  • mama dzecka krzywdzonego
  • 04.11.2011 15:58

W naszej sytuacji P wychowawczyni napietnuje dziecko na każdym kroku.Jesli dziecko raz zawiniło i była sytuacja wyjasniana u dyr to od tego czasu dziecko jest przez Pania wych.stale poniżane.
Nie wiem gdzie z tym sie udać ,ponieważ interwencja u dyr (skarga na P nauczycielke nie za wiele dała)Nauczycielka znalazła mocne argumenty ,które w duzej mierze były kłamstwem aby sie obronić i przedstawic córkę jako ta zła.Osobiscie rozmawiałam z innymi nauczycielami ktorzy twierdza ze corka jest spokojnym dzieckiem i nie robi problemow jakie przedstawiła wych u dyr.
Potrafi na corke popatrzec i zapytac czy ma jakis problem ,albo jesli dzieje sie cos zlego w szkole to oczywiscie posadza moja corke.Dyr wierza oczywiscie P wychowawczyni a nie mojej corce i mnie .
Obie mamy juz dosc tego i ja i córka jestesmy bezsilne i zaczynamy watpic w sprawiedliwosc w szkole.
Ponadto corka zostala pomowiona przez ową Pania o kradzież ktorej nie dokonała,wiec jest to poważne pomowienie.Nie zostalsmy jednak przeproszeni .Co mamy robic z tym,jak rozmawiac i z kim aby dziecko czulo sie w szkole na rowno z innymi dziecmi?

Komentarz został ukrytyrozwiń
piter2960
  • piter2960
  • 21.12.2010 22:24

można oczywiście powiadomić dyrektora lecz nie gdy to on jest agresorem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.