Facebook Google+ Twitter

Co się dzieje w Wiadomościach? Idą zmiany

Zaczynamy z dawna zapowiadane publikowania tekstów jeszcze przed moderacją. Materiał, przysłany przez zarejestrowanego Autora z poziomem uprawnień co najmniej "Debiutanta", od razu będzie trafiał do jego profilu. Zapewni to szybką publikację newsów, da też okazję do dzielenia się swoimi materiałami w social mediach.

 / Fot. Ryszard Urych, Polskapresse- Wiadomości24.pl zamieszczają teksty wtórne, omówienia doniesień innych mediów, niewiele mamy materiałów autorskich, redakcja nakręca wyścig na odsłony i promuje jedynie autorów najbardziej poczytnych, nie
zaś najambitniejszych materiałów. Krótko mówiąc - źle się dzieje. Takie krytyczne głosy miałem okazję ostatnio czytać i komentować (przyznaję, w formie offtopów) pod jednym z materiałów w serwisie. Warto jednak otworzyć odrębne pole do dyskusji nad tym, co dzieje się na łamach W24. Porozmawiajmy.

By przekonać się jak wiele mamy unikalnych tekstów, wystarczy spojrzeć do moderacji. W marcu opublikowaliśmy ponad 2,3 tys. materiałów autorskich! To o kilkaset więcej niż przed dwoma, trzema miesiącami. To nawet więcej nawet niż w czasach, gdy publikowaliśmy jeszcze depesze agencyjne! Nic dziwnego, do Wiadomości24 trafia wielu nowych autorów. Jak wielu, widać po comiesięcznych awansach, gdy zyskują pierwszą tabliczkę debiutanta.

Ireneusz Mosiczuk we wspomnianym przeze mnie komentarzu, stawia jednak ostrą diagnozę stanu Wiadomości24.pl. Jego zdaniem nieustannie osuwamy się z wyżyn dziennikarstwa obywatelskiego w pogoni za odsłonami… Nie zgadzam się z Ireneuszem. Dlaczego? Przede wszystkim nie schodzimy poniżej założonego poziomu. Hmm, jak go można określić? Może - poziomu wiarygodności i dobrego smaku. A nie jest to tak oczywiste, patrząc na otaczające nas serwisy.

Nie zgadzam się dlatego też, że nie odmawiam miana dziennikarza obywatelskiego nikomu, kto decyduje się na publikację własnego materiału, spełniającego podstawowe kryteria informacyjne. Niezależnie czy jest to fotograficzna relacja z wycieczki, przegląd prasy, doniesienie o najnowszych zdobyczach techniki, recenzja spektaklu, czy doniesienie o kolejnych pyskówkach polityków. Kto jest w stanie powiedzieć innemu Autorowi W24 - ja jestem dzienniakrzem obywatelskim, a ty - nie?

Czytaj też: Zmiany w serwisie. Zobacz, co nowego

Generalnie - w W24 nie unikamy publikacji najtrudniejszych ani najłatwiejszych tekstów. O tym, które materiały cieszą się największą popularnością, decydują sami czytelnicy, nie redakcja. Rolą redakcji jest przyciąganie do serwisu twórców, promocja tekstów i ich Autorów, uczenie pisania tych, którzy tego wymagają, zapewnienie kontaktów między Autorami oraz przede wszystkim - umiejętne organizowanie i prezentowanie czytelnikom przesyłanych nam przez Autorów treści. To właśnie obejmą zmiany, jakie zaplanowaliśmy w serwisie.

Zaczniemy - i to już za kilka dni - od publikowania tekstów jeszcze przed moderacją. Materiał, przysłany przez zarejestrowanego Autora, będzie od razu trafiał do jego profilu. Do odpowiedniego działu serwisu dostanie się jednak dopiero wtedy, gdy zostanie zaakceptowany przez moderatora. Zapewni to szybką publikację newsów, da też okazję do dzielenia się swoimi materiałami w social mediach.

Kolejnym krokiem zapanowania nad strumieniem treści będą strony główne działów. Wiem, patrząc na serwisy informacyjne, to żadna rewolucja, ale po prostu konieczny krok. Stronami działów zajmować się mają redakcje, czyli grono Autorów W24 piszących na określony temat. I to jest, jak się zdaje, remedium na niedoskonałości podkreślane przez Ireneusza Mosiczuka.

Im więcej osób znających się na rzeczy uda się nam pozyskać bądź skłonić do pozostania w serwisie tym wyższy poziom będą reprezentowały ich materiały, publikowane osobno, w specjalistycznym dziale z własną stroną główną.
Na koniec dobra dla jednych, zła dla innych wiadomość - Autorów najpopularniejszych materiałów i to niezależnie od tematyki, nadal będziemy nagradzali. To oni docierają do największej liczby czytelników, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

skrupulatna
  • skrupulatna
  • 23.04.2012 20:23

Czy zmiany zasad Konkursu też nastąpią? DO-2012 ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Tomasz zgarnie nagrodę tygodnia za najchętniej czytany tekst tygodnia ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podstawą szczerości jest otwarty tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyjdą, przyjdą Łukaszu, ale to nie będzie to samo, bo musisz przyznać, że takich trzech jak ich dwóch to nie ma ani jednego :P,

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 19.04.2012 13:41

Przemija tylko czas Tuska i III RP i to nieubłaganie p. Brzezicki . W tym jednym przypadku się z p. zgodzę!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.04.2012 13:33

Mariusz,
>Nagroda powinna być dodatkiem, a nie celem samym w sobie.

Również tak uważam, ale zarzuty o "wyścig szczurów" dotyczą raczej sposobu jej przyznawania i - nie liczy się jakość, liczy się ilość i odsłony. Kiedyś NT mógł zdobyć oryginalny materiał o liczbie odsłon 1000-2000, np. ciekawy wywiad, których mamy co tydzień kilka. NT była wtedy wyróżnieniem, nadawanym przez redakcję, nie tylko kasą, którą można zdobyć na fajki w bardzo prosty sposób (sorry, tak to postrzegam). Dziś taki wywiad nadal jest ciekawy i oryginalny , nadal jest oryginalny (Adam Sęczkowski z Ireną Jarocką, Przemek Maksym z Jackiem Sasinem, Krzysztof Krzak z Marią Czubaszek), ale żeby "zgarnąć" NT trzeba by napisać 30 takich wywiadów w tygodniu ;) Więc niektórzy wolą pisać przedruki niż wywiady lub relacje z imprez, na które trzeba pójść, obejrzeć i opisać. To trochę śmieszne, bo rzeczywiście wygląda to jakby niektórzy publikowali wyłącznie do nagrody :)

>myślę, ba, jestem pewien, że czas zarówno Kaczyńskiego jak i Tuska powoli przemija, więc musimy jeszcze trochę wytrzymać, a wszystko wróci do normy.

Tomek, zostaną inni, albo przyjdą kolejni ;) Nic nie wróci do normy, to jest polityka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 19.04.2012 12:51

Kowalscy są THE BEST.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pozwolę sobie dorzucić swoje trzy grosze.

Materiały.
Moim zdaniem W24 to serwis gdzie jest miejsce zarówno do omówień materiałów jak i tekstów autorskich. Bezsprzecznie te drugie powinny mieć pierwszeństwo. Na brak różnorodności nie można narzekać. Nikt nikogo do niczego nie zmusza i nic nie nakazuje. Każdy pisze o tym o czym chce, lubi etc. Popieram wyodrębnienie osobnego działu Polityka, gdyż faktycznie masa tekstów z tej dziedziny trafia do wydarzeń i trzeba się przez nie przekopać, aby dotrzeć do innych newsów.

Moderacja. Zapowiadane zmiany pozwolą uniknąć kolejek w moderacji. Ostatnio rzeczywiście momentami ponad 50 tekstów czekało na publikację. Sprawdzona metoda? Zastosowanie się do poniższych zasad link znacznie skraca czas moderacji. Sam się niejednokrotnie o tym przekonałem. Działa.

Nagroda tygodnia.
W ostatnim czasie pojawiło się wiele zarzutów na temat wyścigu po nagrodę tygodnia. Uważam, że jeśli ktoś zasłużył to nagroda oczywiście mu się należy. Zawsze to miłe wyróżnienie. Jednocześni współczuję tym, którzy publikują wyłącznie do nagrody. Sam opublikowałem kilkaset tekstów i za żaden z nich nie otrzymałem nagrody tygodnia. Wcale z tego powodu nie czuję się gorszy czy pominięty. Nagroda powinna być dodatkiem, a nie celem samym w sobie.

Co do nowych pomysłów, wydają się ciekawe. To już kolejna seria zmian co świadczy o tym, że nie stoimy w miejscu, a idziemy naprzód.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że publikacja tekstów w profilu autora jeszcze przed ich moderacją to zmiana jak najbardziej pozytywna. Pomysł podziału w24 na serwisy tematyczne (tak rozumiem zmiany na stronach głównych poszczególnych działów) był już przy kilku okazjach omawiany i będzie na pewno dobrym rozwiązaniem, więc z niecierpliwością czekam na remont :)

Co do pomysłu Pana Grzegorza, by "jakoś oddzielić >>wydarzenia<< od polityki", to można się na tym jak najbardziej zastanowić. Proponuję podział na WYDARZENIA, POLITYKA ZAGRANICZNA i BURDEL (czyt. polityka krajowa). Będzie wiadomo OCB. A tak poważnie, to myślę, ba, jestem pewien, że czas zarówno Kaczyńskiego jak i Tuska powoli przemija, więc musimy jeszcze trochę wytrzymać, a wszystko wróci do normy. Zreszta, co polscy politycy mogą jeszcze sobie i nam powiedzieć i zrobić? Wylali już wszystkie żale, skłamali o wszystkim o czym mogli tylko skłamać, obrazili kogo mogli tylko obrazić, ukradli wszystko, czego poprzednicy nie byli w stanie unieść...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olka
  • Olka
  • 18.04.2012 21:26

@ Panie Wink , brawo o to chodzi !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.