Facebook Google+ Twitter

Co się stanie z reprezentacją Korei Północnej po mundialu?

Czy północnokoreańscy sportowcy trafią do więzień lub obozów koncentracyjnych? Czy czekają ich represje? Czy ich rodziny są bezpieczne? Media pełne są przerażających plotek i spekulacji na temat przyszłego losu reprezentacji Korei Północnej.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:DMZ.jpg&filetimestamp=20050315185459Amnesty International - organizacja, której celem jest zapobieganie naruszeniom fundamentalnych praw człowieka, na razie nie ma żadnych potwierdzonych informacji. Nasze próby dodzwonienia się do ambasady KRLD w Warszawie były bezskuteczne. Poza plotkami niczego więc wciąż nie wiadomo. Faktem jest, że po mistrzostwach świata w 1966 roku, piłkarze faktycznie zostali skazani przez Kim Ir Sena na rok więzienia - kara za porażkę. Minęły 44 lata - może Korea Północna zmieniła się od tego czasu. Choć trochę.

Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna nie cieszy się dobrą opinią na arenie międzynarodowej. Od czasu powstania państwa (po II wojnie światowej) słychać o nim często, ale raczej przy niezbyt pozytywnych okazjach.

Korea nie ma wielu powodów do dumy, zawodzą też jej piłkarze. No właśnie - co stanie się z ponoszącą miażdżące porażki (7:0 w meczu z Portugalią!) reprezentacją Korei Północnej na Mistrzostwach Świata w RPA? Chyba wszyscy słyszeli plotki o strasznych karach jakie czekają sportowców po powrocie do ojczyzny. Ponoć piłkarze mogą trafić do obozów pracy, a represje czekają nawet członków ich rodzin. Ile w tym prawdy?

Czterech zawodników próbowało uciec swoim "opiekunom" z ministerstwa bezpieczeństwa publicznego. Jak informuje serwis sport.pl, brakowało An Chol Hyoka, Kim Myong Wona, Kim Kyong Ila i Pak Sung Hyoka. Czy sportowcy uciekali przed oczekiwanymi represjami? A może posmakowało im życie poza granicami Korei, albo po prostu zaszaleli na mieście?

Miejmy nadzieję, że nikt nie trafi do obozu za przegrany mecz...


***

Korea Północna jest jednym z najbardziej "kontrowersyjnych" graczy na arenie międzynarodowej. Totalitarny sposób rządzenia północnokoreańskich władców jest nieustannie krytykowany przez większość państw, organizacje pozarządowe, ONZ, instytucje broniące praw człowieka itp.

System polityczny KRLD teoretycznie jest oparty na funkcjonowaniu parlamentu (jednoizbowego), ale faktyczną władzę pełni Przewodniczący Narodowej Komisji Obrony Kim Dzong Il (choć istnieją też urzędy prezydenta i premiera).

Gdy w mediach robi się głośno o Korei Północnej prawie zawsze chodzi o łamanie praw człowieka, lub kwestie związane z rozwojem programu nuklearnego - 12 maja 2010 roku północnokoreańskie media (reżimowe, bo wolnej prasy tam nie ma) poinformowały świat o dokonaniu, w celach pokojowych, fuzji jąder atomowych. Korea kilkukrotnie dokonywała prób jądrowych, łamiąc sankcje Rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1718.

Phenian jest w nieustannym konflikcie z Seulem, któremu grozi konfliktem nuklearnym.


Czytaj także:
Korea północna straszy konfliktem nuklearnym
KRLD ukarze żołnierzy, którzy zabili Chińczyków
"Zamienimy Seul w morze ognia"

Źródła:
Sport.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 30.06.2010 22:15

Tja... do 5th Avenue w Nowym Jorku jeszcze nie dorosli. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tydzień zakupów w Pekinie. Hmm... Piłkarze przez tydzień biegający po sklepach? I czemu w Pekinie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.06.2010 18:18

Szwajcarski przedsiębiorca, Karl Messerli, jest posiadaczem praw do transferów północno-koreańskich piłkarzy. (Firma "Football of Korea"). Jeden z nich, obrońca Cha Jong Hyok, będzie grał, w przyszłym sezonie w drugoligowym, szwajcarskim FC Wil.

Według Messerli - zgodnie z jego wypowiedzią dla Frankfurter Allgemeine Zeitung - piłkarze koreańscy spędzą tydzen na zakupach w Pekinie, po czym otrzymają kilkutygodniowy urlop.

XXI wiek dotarł również do komunistycznej Korei. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.06.2010 15:05

Rzeczywiście, media aż huczą bez krzty konkretu i stadionowe wuwuzele plotek. Przypomina się stara, lecz wciąż aktualna piosnka Młynarskiego: "Ludzie to kupią, byle głośno i głupio..."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ot, reżimowa rzeczywistość...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda ,tych sportowców . Grali jak mogli . Możne ktoś im pomoże .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.