Facebook Google+ Twitter

Co to ludobójstwo? Skąd jest Beenhakker? – Wikipedia Ci powie

Polityczna kłótnia o definicję ludobójstwa trwa w Sejmie, a Polacy szukają odpowiedzi na pytanie, kto ma racje? Prezes PZPN wyrzuca trenera, a wszyscy chcą wiedzieć, skąd on się w ogóle wziął? I szukają odpowiedzi...

Jak wynika z badań Gemius, informacji w Wikipedii szuka połowa polskich internautów. / Fot. Bartłomiej DerskiTrwający właśnie parlamentarny spór o zawarcie w okolicznościowej uchwale sejmu terminu "ludobójstwo" zaowocował niespotykanym dotąd zainteresowaniem Polaków tym terminem. Podczas, gdy zamieszczone w Wikipedii hasło na co dzień czytało nie więcej niż 100-200 osób, 10 września zagadnienie to zapragnęło zgłębić ponad osiem tysięcy naszych rodaków. Podobny, olbrzymi skok popularności, wywołały dwa nieudane mecze polskiej reprezentacji piłkarskiej i odwołanie selekcjonera. Artykuł o Leo Beenhakkerze do 5 września czytało nie więcej osób niż ten o ludobójstwie. Jednak już w dniu dymisji Holendra, stronę z jego biogramem przejrzało ponad siedem tysięcy wściekłych kibiców. Zdecydowanie mniej popularna strona o spółce PL.2012 także ożyła w atmosferze skandalu. Tym razem wywołanego ujawnieniem informacji o przyznanych premiach.

Jackson, Potter i Madonna

To nie informacje o trudnych związkach chemicznych czy biogramy polskich noblistów są najczęściej poszukiwanymi w Wikipedii. W sierpniu triumfy dziennej popularności święciły hasła o Michaelu Jacksonie, serialu Dr House, Harrym Potterze i nieśmiertelnej Madonnie. Wszystkie były każdego dnia odwiedzane przez kilka tysięcy osób. To właśnie takie hasła są jednym z największych oręży Wikipedii. O takiej aktualności informacji mogą jedynie pomarzyć twórcy drukowanych, a nawet i elektronicznych, lecz w pełni profesjonalnie przygotowywanych encyklopedii.

Chętni by się podczepić?

Niezwykła aktualność informacji, zazwyczaj zwięźle opisywane zjawiska a nader wszystko hasła, o których encyklopedyczną definicję nikt wcześniej się nie pokusił są magnesem przyciągającym biznes. Za sprawą nawiązania współpracy pomiędzy Fundacją Wikimedia (utrzymującą światową Wikipedię) a France Telecom (właściciela marki Oragne), Wirtualna Polska (należąca pośrednio do Orange) umożliwiła swoim czytelnikom bezpośrednie przechodzenie do treści Wikipedii. Uruchomiony w czwartek serwis wikipedia.wp.pl łączy informacje z Wikipedii i portalu. Może jednak budzić obawy o utrzymanie wolności "Wolnej Encyklopedii Wikipedii". Oby się nie okazało, że to Wikipedia ma właśnie swoje pięć minut, które niebawem przeminą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.09.2009 19:50

Tak jak cieszę się, że dzieciaki czytają, gdy zgłębiają Harrego Pottera, tak cieszę się, że piszą, kiedy zapełniają swoimi fantazjami Wikipedię :) A czy ktoś z tego skorzysta, to już zupełnie inna historia...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wikipedia czasem jest bez sensu bo jakieś dzieciaki dorwą się do niej i wypisują głupoty bez pokrycia w rzeczywistości. Wymyślą sobie naród to o nim piszą, wymyślą nową planetę albo zwierzę to też o tym napiszą. Bo co, bo mogą. A że to bzdury to co z tego? Ważne, że oni mają czas to sobie stworzą wirtualną rzeczywistość po to żeby ją próbować przenieść na rzeczywistość niewirtualną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.