Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16476 miejsce

Co warto zobaczyć w Dublinie?

Dublin, chociaż jest stolicą ledwie 4-milionowego państwa, obfituje w ogromną liczbę miejsc wartych zobaczenia. I odwiedzenia.

Autor przed okrętem wojennym Wikingów znajdującym się na dziedzińcu National Museum of Ireland. / Fot. Piotr Słotwiński
Dublin Castle

Przez 700 lat Zamek Dubliński był postrzegany jako symbol władzy angielskiej, toteż stawał się obiektem ataku w trakcie każdego z niepodległościowych irlandzkich powstań. Nigdy go jednak nie zdobyto. Ostatni raz, również bez powodzenia, atakowano go w 1916 r.

Zamek Dubliński został zbudowany na początku XIII w., niemniej - w 1990 r. odkryto znajdujące się tutaj pozostałości fortu Wikingów z IX w. Jednak obecna budowla w większej części pochodzi z XVIII w. W 1922 r. zamek przeszedł w posiadanie państwa irlandzkiego, i obecnie mieści instytucje rządowe, znajduje się tutaj muzeum irlandzkiej policji, są tu również przechowywane cenne manuskrypty i kosztowności. Zamek nadal też pełni funkcje reprezentacyjne; to tutaj, ku utrapieniu turystów, przyjmowane są co ważniejsze VIP-y.


Christ Church

Katedra Kościoła Chrystusowego jest najstarszą katedrą w stolicy. Erygował ją w 1037 r. Sitrick Silkenbeard, król Wikingów w Dublinie, który przyjął religię chrześcijańską.

Początkowo drewniana budowla, została przebudowana w latach 1173 - 1240 w katedrę z kamienia. W XIX w. katedra była ruiną, wtedy też przeprowadzono jej generalny remont.

Wśród wielu zabytków eksponowanych w Katedrze, warto zwrócić uwagę m.in. na XV wieczny mosiężny pulpit - jedyny w Irlandii. Widoczne w nim otwory służyły do przewleczenia łańcucha, który zabezpieczał przed kradzieżą, tę cenną księgę. Jeszcze bardziej interesująca jest średniowieczna krypta: jest jedną z największych nie tylko w Irlandii, ale też w Wielkiej Brytanii. Jest także najstarsza konstrukcja w Dublinie. W krypcie znajduje się tzw. "las filarów", pod którym znajdują się fundamenty, które pierwotnie prawdopodobnie podtrzymywały katedrę wzniesioną przez Wikingów.

Jednak wśród naprawdę wielu fascynujących zabytków i dzieł sztuki sakralnej, jakie znajdują w Katedrze, jest tam też jedna niepozorna szklana gablota, której zawartość kompletnie mnie zaskoczyła. Znajdują się w niej zmumifikowane zwłoki kota i szczura, które to zwierzęta - jak wieść niesie - utknęły za organami i tam zdechły niczym w pułapce....

National Museum of Ireland - Decorative Arts

National Museum of Ireland (Muzeum Narodowe Irlandii) obecnie mieści się w czterech budynkach: trzy z nich znajdują się w Dublinie, a jeden w Castlebar, Co. Mayo.

Muzeum wystawia przedmioty od prehistorycznych, poprzez wczesnochrześcijańskie i pochodzące z czasów Wikingów po pamiętające walkę o niepodległość. Znajduje się tam cały szereg tematycznych wystaw.

Podczas mojego ostatniego pobytu w Dublinie zwiedziłem National Museum of Ireland - Decorative Arts - wchodzący w skład National Museum of Ireland. Spędziłem tam ładnych parę godzin, ale i tak nie obejrzałem dokładnie wszystkiego. Potrzebowałbym na to co najmniej tygodnia...

W czasie zwiedzania muzeum miałem szczęście natrafić na ekspozycje repliki okrętu wojennego Wikingów. Dublin, stolica Irlandii, pierwotnie był założoną przez Wikingów w 841 r. osadą handlową. Stad i nazwa muzealnego projektu: "Sea Stallion - Dublin's Viking Warship comes home".

Sam okręt, o nazwie "Sea Stallion", jest oczywiście wierną, zbudowaną w 2004 r. w Danii, repliką wikingowskiej łodzi. Ekspozycja okrętu w National Museum of Ireland - Decorative Arts and History jest przewidziana na okres od sierpnia 2007 do maja 2008 r.

National Museum of Ireland - Decorative Arts and History mieści się przy Benburb Street, Dublin 7.

The Brazen Head

The Brazen Head jest najstarszym - pochodzącym z XII w. - pubem w Dublinie.

The Brazen Head został założony w 1198, ale w obecnym budynku istnieje od 1688 r., z tego okresu pochodzi też jego obecna nazwa. Pub ma długą i pasjonującą historie. To tutaj spotykali się m.in. walczący o niepodległość Irlandii przywódcy Towarzystwa Zjednoczonych Irlandczyków. Bywali tutaj także znani pisarze, w tym m.in. James Joyce, autor "Ulissesą".

Po przekroczeniu bramy The Brazen Head znajdziemy się w ogródku piwnym, przekształconym z dawnego brukowanego dziedzińca. Znajduje się tam również m.in. hotel i restauracja. W samym pubie są dwa bary ozdobione wieloma pamiątkami, w tym również oferowanymi przez klientów.

Tradycją The Brazen Head jest grana tam codziennie na żywo irlandzka muzyka. Pub reklamuje się także jako miejsce, gdzie podaje się najlepszego Guinness'a w miescie. Spróbowałem, i - faktycznie, rewelacja ;-)

Dokładny adres The Brazen Head to: 20 Bridge Street, Dublin 8.

Ha'penny Bridge

Ha'penny Bridge - czyli Most Półpensowy - jest jednym z kilku najbardziej znanych nieformalnych symboli Dublina.

Most wybudowano w 1816 r. Oryginalnie nazwano go Wellington Bridge (Most Wellingtona), jednak zdumiewająco szybko przylgnęła do niego nazwa Ha'penny Bridge (Most Półpensowy) - od opłaty którą należało uiścić przy przechodzeniu przez niego na druga stronę rzeki Liffey. Z biegiem czasu opłata wzrastała, ale nazwa pozostała ta sama. Opłatę za korzystanie z mostu zniesiono ostatecznie w 1916 r.

Przed wybudowaniem mostu działała tutaj przeprawa promowa, jednak promy były w tak złym stanie, że rozważano dwie propozycje: albo naprawę tychże promów - albo budowę mostu. Wybrano to drugie rozwiązanie, jednocześnie wprowadzając prawo do pobierania opłat za korzystanie z mostu na okres 100 lat.

W latach 2001-2003 most był zamknięty w celu wykonania niezbędnych napraw i konserwacji. Do ciekawostek należy fakt, ze remont mostu przeprowadziła ta sama firma, która... zbudowała Titanica ;-)

GPO (Poczta Główna)

Powstanie Wielkanocne, które wybuchło w 1916 r. w Dublinie, chociaż zostało stłumione po tygodniu, w konsekwencji doprowadziło do wydarzeń, które spowodowały odzyskanie przez Irlandię niepodległości. A samo Powstanie Wielkanoce rozpoczęło się w budynku GPO (Poczty Głównej)...

W wielkanocny poniedziałek (23.04.)1916 r. irlandzcy powstańcy wykorzystując zaskoczenie zajęli The General Post Office. Patrick Pearse, jeden z przywódców powstania, odczytał przed gmachem dublińskiej poczty proklamacje utworzenia Republiki Irlandii.

Przewaga sił brytyjskich była olbrzymia, powstanie szybko upadło - tym bardziej, ze nie zostało poparte przez mieszkańców miasta, którzy początkowo odnosili się do niego wręcz z wrogością. Sytuacja diametralnie się zmieniła, kiedy - pomimo narastającego sprzeciwu opinii publicznej - Brytyjczycy rozpoczęli egzekucje powstańców...

Wydarzenia, jakie nastąpiły w wyniku Powstania Wielkanocnego, spowodowały błyskawiczny i niezwykle silny wzrost poczucia tożsamości narodowej Irlandczyków, oraz ich dążenia do niepodległości.

Poczta Główna w Dublinie znajduje się przy O'Connell Street.

The Gaiety Theatre

The Gaiety Theatre został otwarty w 1871 r. i jest najstarszym dublińskim teatrem działającym do dnia dzisiejszego.

Zasłynął przede wszystkim z przedstawień pantomimy. Odbywa się tutaj ogromna ilość premier popularnych musicali, opery, baletu, tańca i dramatów.

Na trotuarze przed teatrem znajdują się tabliczki z odciśniętymi dłońmi wielkich artystów, którzy występowali w The Gaiety Theatre, na jednej z nich odcisk dłoni zostawił sam Luciano Pavarotti. Teatr mieści się przy South King Street.

Spire

Tym, czym dla Paryża jest Wieża Eiffla - tym dla Dublina jest Spire (dla nas bardziej znana jako Szpila :-)

Szpila, postawiona w 2003 r. jest obecnie największym monumentem na świecie. Liczy sobie 121 metrów wysokości, wazy 128 ton, podstawa Szpili ma średnice o długości 3 metrów, a wykop pod fundament liczył sobie 8 metrów głębokości przy 10 metrowej średnicy.

Podstawa Szpili do wysokości 4 metrów została ozdobiona abstrakcyjnymi wzorami m.in. w celu zapobieżenia odbiciu oślepiającego światła, za to ostatnie 5 metrów - zostało wykonane ze szkła optycznego.

Budowa Szpili wzbudziła wiele protestów wśród mieszkańców Dublina, jednak obecnie chyba żaden z rodowitych dublinerów nie wyobraża sobie swojego miasta bez tego monumentu. Mało tego, słynący z jowialnych dowcipów Irlandczycy szybko przechrzcili Szpile - na "Penisa Dublina”;-)

Szpila powstała w miejscu gdzie niegdyś stal angielski Nelson’s Pillar, który w 1966 r. IRA wysadziła w powietrze...


City Hall


Budynek, w którym obecnie znajduje się City Hall w Dublinie, został wzniesiony w latach 1769-1779 dla Dublińskiej Korporacji Handlowej i jest świetnym przykładem XVIII - wiecznej architektury.

Początkowo był siedzibą Giełdy (Royal Exchange). W 1798 r. w trakcie nieudanego powstania budynek był miejscem przesłuchań i tortur. W latach 1851 - 1922 r. stał się rzeczywistym centrum brytyjskiej władzy w Irlandii. Obecnie znajduje się w nim urząd miasta.

City Hall w Dublinie jest dostępny dla zwiedzających i mieści się przy Dame Street.

Saint Stephen’s Green Park

Saint Stephen’s Green Park jest chyba najczęściej odwiedzanym publicznym parkiem w Irlandii: mieści się niemal w ścisłym centrum Dublina, u wylotu Grafton Street.

Ten 22 – akrowy, dobrze utrzymany park pozwala wielu ludziom na chwile wytchnienia w tętniącym życiem mieście. Park ma swoja, sięgającą XVII w. historię.

Z historii nieco nowszej: w czasie Powstania Wielkanocnego w 1916 r. park został zajęty przez grupę irlandzkich powstańców, którymi dowodziła Konstancja Markiewicz, irlandzka bohaterka narodowa.

Konstancja Markiewicz, a właściwie: Constance Georgine Markiewicz (Markievicz), z domu Gore-Booth (ur. 4 lutego 1868 w Londynie, zm. 15 lipca 1927 w Dublinie) - była znana irlandzką działaczką niepodległościową i społeczną. W 1898 poznała Polaka, malarza Kazimierza Dunin - Markiewicza, za którego wyszła za mąż w 1900 r.

Obecnie w Saint Stephen’s Green Park znajduje się m.in. jej pomnik.

Temple Bar

Temple Bar, dzielnica, którą jeszcze niedawno planowano niemal całkowicie wyburzyć - obecnie jest sercem młodego Dublina.

Swoja nazwę Temple Bar wzięła od nazwiska sir Williama Temple'a, który w XVII w. wykupił ten teren (poprzednio należący do zakonu augustianów). W XVIII w. dzielnica Temple Bar słynęła z podejrzanych pubów - i licznych prostytutek. W następnym wieku - otworzyli tutaj swoje warsztaty i sklepy rzemieślnicy i kupcy. W XX wieku los Temple Bar ważył się przez 20 lat: od lat 60-tych do 80-tych ub.w., kiedy to planowano wybudować tutaj ogromny dworzec autobusowy. Z planów tych na szczęście zrezygnowano.

Kiedyś mieściły się tutaj pracownie zrujnowanych artystów, sklepy z używana odzieżą i drukarnie. Dzisiaj to dzielnica z drogimi mieszkaniami, galeriami sztuki i restauracjami. Znajduje się tutaj również mnóstwo pubów, tłumnie odwiedzanych przez mieszkańców miasta - jak i turystów.

Wąskie, wybrukowane kamieniami uliczki dzielnicy Temple Bar maja swój nieodparty urok;-)

Molly Malone

Pomnik Molly Malone, pięknej mieszkanki Dublina, jest jednym z nieformalnych symboli tego miasta.

Według tzw. "miejskiej legendy" - żyjąca w XVII w., Molly Malone w dzień sprzedawała ryby, a w nocy - swoje wdzięki. Molly Malone, uboga, ale piękna mieszkanka Dublina, podobno wiodła barwne, aczkolwiek krótkie życie: zmarła w wieku 36 lat. Ile w tym wszystkim prawdy - nie wiadomo. Wiadomo jednak, ze Molly stała się sławna dzięki XIX-wiecznej piosence pt.: "Cocles and Mussels", a jej imieniem chętnie są nazywane m.in. liczne puby.

Od 1987 r. pomnik Molly Malone stoi w Dublinie przy Grafton Street.

Guinness Storehouse

Z Irlandia nieodmiennie kojarzy się m.in. znane na całym świecie piwo Guinness. Jego historia rozpoczęła się w Dublinie...

Będąc choćby na dniowym "wypadzie" w Dublinie - należy koniecznie odwiedzić VII piętrowy Guinness Storehouse. Budynek ten powstał w 1904 r. i został zbudowany w stylu architektonicznej szkoły chicagowskiej, czyli składa się głównie ze stali i szkła. Do 1988 r. był wykorzystywany do produkcji piwa, od listopada 2000 r. otworzył swoje podwoje dla turystów. Budynek został zaprojektowany tak, aby przypominał gigantyczna szklankę z piwem.

Na każdym z siedmiu pięter czeka nas sporo atrakcji: zapoznajemy się m.in. z procesem warzenia piwa, jego historia, itp., odwiedzamy mnóstwo wystaw (od tradycyjnych po te z wykorzystaniem urządzeń multimedialnych) aż w końcu na ostatnim, siódmym piętrze trafiamy do The Gravity Bar - jednego z najbardziej niezwykłych barów w Dublinie (i nie tylko). Jest to oszklone, okrągłe pomieszczenie, na środku którego znajduje się bar w którym możemy zamówić sobie "pinte Guinness'a", - i rozkoszować się 360 stopniową panoramą Dublina.

Oczywiście, to jedynie jedne z bardzo wielu miejsc godnych polecenia, które należy koniecznie odwiedzić w Dublinie. Opisałem tylko część z nich, te które sam odwiedziłem w trakcie niespełna 3-dniowego pobytu w tym mieście.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

szkoda, że fotek brak:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) bo faktycznie widać, że się napracowałeś, tworząc ciekawy zestaw informacji :) A co fakt to fakt, Dublin jest fantastycznym miastem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A mnie tam się podoba. Widać, że się napracowałeś:) Oczywiście plus!:]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do fotek, mam tylko takie na ktorych jestem ja sam "na tle", wiec nie wiem, czy kogos to interesuje i czy nadaje sie do publikacji. Jezeli jednak ktos chce rzucic okiem, to zapraszam: http://picasaweb.google.com/piotr.slotwinski/Dublin

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pkus. Zgadzam się, że brakuje zdjęć, a całość jest dość długa, ale ja tak kocham Dublin, że jestem wdzięczna za przypomnienie... Grrr, mój mąż tam będzie w przyszłym tygodniu, a ja nie mogę!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus należy się za pracę, ale jeśli chodzi o resztę to myślę tak jak Potrek Z.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Guinness" jedno z moich ulubionych słówek "po irlandzku" :D

ciekawy artykuł, podzielenie na dwie części i dorzucenie garści zdjęć pomogłoby, ale plus jak najbardziej zasłużony

Komentarz został ukrytyrozwiń

jak dla mnie za duuużo... prosi się o dwie części, i również wnioskuję o parę zdjęć.. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie lubię takich wyliczanek, napisanych beznamiętnym językiem, w którym nie ma zycia. Nie lubię tez nadużywania obcych słów, które mozna z powodzeniem zastapic polskimi, jak np."erygować".
matko moja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.