Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4351 miejsce

Co ważniejsze - maszt telefonii komórkowej, czy człowiek?

Tuż przed moim oknem wyrósł jeszcze jeden maszt telefonii komórkowej - kolejna stacja bazowa. W promieniu ok. 1 km naliczyłem już trzy anteny stacji bazowych. Ta jest czwarta. Czy tak być musi?

Panorama / Fot. Jan NowakJestem właścicielem lokalu mieszkalnego w bloku wielorodzinnym przy ul. Nowej 25 w Łodzi i współwłaścicielem budynku i gruntu, na którym ten budynek stoi.

Jako ufny obywatel sprawą zainteresowałem się z konieczności, musiałem dokształcić się z fizyki w dziedzinie emisji promieniowania mikrofalowego i medycyny w sprawie wpływu tego promieniowania na człowieka oraz procedur urzędowych.

Dziesiątego sierpnia tego roku zobaczyłem z okna mojego mieszkania, na dachu budynku biurowego Biprobumar mieszczącego się przy ul. Nawrot 114, w odległości 50 m, na wysokości moich okien, na wprost mojego wielorodzinnego budynku mieszkalnego, że nagle wyrósł piętnastometrowy maszt anteny telefonii komórkowej. Został również wzniesiony budynek techniczny. Załączyłem zdjęcia - taki mam widok z okna... a co będzie dalej, nie wiem.

Od razu nasunęły mi się pytania: Czy inwestor przed przystąpieniem do inwestycji, zgodnie z obowiązującymi przepisami, dopełnił niezbędnej procedury prawnej? Czy zgodnie z obowiązującym prawem została wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizowanego przedsięwzięcia?

Z wiedzy jaką właśnie zdobyłem wynika, że przede wszystkim powiadamia się osoby zainteresowane (o tym piszę dalej) o zamiarze inwestycji, że tego typu inwestycje poddaje się konsultacjom społecznym, proponuje warianty lokalizacyjne i techniczne, tworzy się miejsca gdzie osoby zainteresowane mogą składać wnioski i uwagi. W moim (naszym) przypadku nie było takich działań.

Oto jak powinno przebiegać postępowanie i procedura podczas przeprowadzania inwestycji oddziaływujących na środowisko (na podstawie Ustawy Prawo ochrony środowiska z 27.04.2001 i Rozporządzenia RM z 9.11.2004)

"Podstawowe elementy procedury oceny strategicznej: przygotowanie projektu dokumentu; uzgodnienie zakresu i stopnia szczegółowości informacji wymaganych w prognozie oddziaływania na środowisko; przygotowanie prognozy oddziaływania na środowisko; opracowuje ją organ administracji przygotowujący projekt dokumentu, zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania na środowisko;poddanie projektu dokumentu, wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, opiniowaniu przez organ ochrony środowiska oraz organ inspekcji sanitarnej; przyjęcie/uchwalenie dokumentu."


Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Diana Piekarska
  • Diana Piekarska
  • 04.06.2011 17:47

Owszem, oprócz stożka głównej wiązki promieniowania, istnieją krótkie wiązki boczne we wszystkich kierunkach. Wzory emisji promieniowania w postaci schematów na stronie:http://www.scribd.com/doc/37796846/Radiation-Hazards-from-Cell-Phones-and-Cell-Towers-Presentation-at-KEM-Hospital

Komentarz został ukrytyrozwiń

Materiał, który pozwoliłem sobie napisać, jest wielowątkowy. Być może zbyt pobieżnie niektóre wątki potraktowałem – może dlatego jest niezrozumiały i trudno jest wychwycić przesłanie całości. Dlatego prawdopodobnie pojawiły się uproszczenia w komentarzach. No cóż, opisałem pewien wycinek zaobserwowanej przeze mnie rzeczywistości.
„Pomimo wielu badan naukowych nigdy nie stwierdzono, ze te fale są szkodliwe,[...]” – to dość ciekawe i autorytarne stwierdzenie. A jeśli nawet -czy to, że czegoś nie stwierdzono, oznacza automatycznie, że to nie istnieje? Podobnie ciekawe jest porównanie suszarki do podgrzewacza mikrofalowego. Pan Rafał używa dość dosadnych i kategorycznych słów oceniając działania ludzkie (ale to jego przywilej). Ponadto odsyła mnie do lektur i słusznie. Zrobiłem to i nadal poszukuję. Przeczytałem dwie prace magisterskie, które oprócz wiedzy w interesującym mnie temacie posiadały również bibliografię. Przejrzałem opracowania z przedmiotowego zakresu – „Wpływ telefonii komórkowej na zdrowie człowieka” Stefan Kuciński, „Stacje bazowe telefonii komórkowej fakty i mity” dr inż. Marek Szuba, „Oddziaływanie pola elektromagnetycznego na organizm ludzki” dr Erwin Strzesak, „Promieniowanie elektromagnetyczne” Piotr Sulikowski i jakoś wyżej zamieszczone komentarze nie przekonują mnie. No właśnie, jest już sporo literatury na ten temat, najnowsze opracowania w wersji anglojęzycznej.
Czy po kilkugodzinnym korzystaniu z telefonu komórkowego nie czuliście się przynajmniej zmęczeni z tego powodu.
Z Panem Jarosławem zgadzam się. Telefon można wyłączyć, odłożyć na pewną odległość, ale nie można tego zrobić ze stacją bazową.
Co do wiązek głównych – czy poza osią główną wiązki promieniowania, gdzie promieniowanie osiąga wartość najwyższą, emisja nie istnieje? Czy anteny sektorowe (jak wskazuje nazwa) nie są ustawione tak, aby emitować w przestrzeń 360 stopni wokół osi stacji, z odpowiednią mocą? Są skierowane w dół? To dla mnie dobrze, ale nie tu jest meritum sprawy.
Na marginesie, mury budynków nie bardzo tłumią mikrofale, a nawet przy odpowiednim zbiegu konfiguracji tworzą obszary interferencyjne.
Pytanie, które może stać się tematem rozprawki – Telefonia komórkowa to dobrodziejstwo czy przekleństwo dla ludzkości?
Nie napisałem tego komentarza aby polemizować, podobnie jak artykułu.
Pozdrawiam czytelników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polem elektromagnetycznym jesteśmy otoczeni zewsząd. Przecież telefon komórkowy, który większość z nas posiada i zazwyczaj nosi przy sobie, jest urządzeniem nie tylko odbiorczym, ale również i nadawczym. On również, przez cały czas gdy jest włączony, emituje fale radiowe łącząc się ze stacją bazową, nawet gdy nie prowadzimy rozmowy. Moc wprawdzie jest mniejsza, ale za to telefon znajduje się bliżej nas (kieszeń, stolik nocny itp.) niż stacja bazowa, wiec gdyby tak dokładnie to obliczyć, mogło by się okazać, że zwykły telefon komórkowy jest bardziej szkodliwy dla nas, niż antena na dachu sąsiedniego bloku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł w Lublinie mieliśmy akcję z policją. Z jednej strony mamy ludzi, którzy narzkają na zasięg i bombardują operatorów o jego poprawę, z drugiej ci sami ludzi często nie sabotują budowę nowych stacji bazowych. Wszyscy zaś wzołują się wzajemnie "na akcję" telefonami komórkowymi: paranoja i hipokryzja

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomimo wielu badan naukowych nigdy nie stwierdzono, ze te fale są szkodliwe, ale w Polsce przy kazdej tego typu budowie lament i protesty. Szczegolnie na wsiach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę poczytać nt propagacji fal radiowych, a nie robić z igły widły. Pańska suszarka i kuchanka mikrofalowa emituje bardziej szkodliwe ilości promieniowania elektromagnetycznego niż tzw. BTS. Przypuszczam, że korzysta Pan z telefonu komórkowego i już słyszę utyskiwania na operatora, gdy zasięgu brak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie... chyba autor nie posiada telefonu komórkowego - inaczej cieszyłby się że ma bardzo dobry zasięg, gdyby taki nadajnik był szkodliwy to na pewno nie montowaliby go w pobliżu innych budynków.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.08.2009 16:36

Mam pytanie do autora: Posiadasz telefon komórkowy ?? :) A tak na poważnie nadajnik na pewno nie będzie promieniował na blok bo sieci by to nic nie pomogło i było by stratą pieniędzy. Anteny zostaną tak skierowane ze ich główne wiązki będą na 100% mijać blok i są skierowane w dół wiec na twoim piętrze raczej nie ma obaw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij