Facebook Google+ Twitter

Co wiedzą o nas dzieci z Afryki?

Myślisz, że jestem bogata? - Tak. - Dlaczego? - Bo jesteś mzungu (biała).

Dzieci z Dagoretti Primary School / Fot. Ela WiejaczkaRozmawiałam z dziesięcioletnim chłopcem z Dagoretti Primary School (szkoła podstawowa w Nairobi, Kenia), którego uczę matematyki. - Skąd wiesz, że mzungu są bogaci? - zapytałam. - Od przyjaciół. - Twoi rodzice też tak mówią? - Nie.

Zaczęłam opowiadać o sobie: nie mam dwóch domów, jak to zasugerował na rysunku dla mnie, właściwie nie mam nawet jednego - wynajmuję pokój w Krakowie. Nie mam samochodu ani roweru. Pracowałam w Anglii i w Polsce, żeby odłożyć pieniądze na wyjazd do Kenii. Chcę podzielić się tym, co mam, bo wiem, że inni mają jeszcze mniej. - Czy ktoś płaci ci za to, że jesteś czarny? - zapytałam. - Nie - odpowiedział Macus. Widzisz, mi też nikt w Polsce nie płaci za kolor skóry. Widziałeś jakichś bogatych czarnych? - Tak. - U nas jest zupełnie tak samo jak tu: są bogaci, ale są i biedni.

Ta rozmowa nasunęła nam myśl, żeby porozmawiać z dziećmi z Dagoretti Primary School o Polsce. Kolejnego dnia weszłyśmy z Anią (z którą przyjechałam) do sali, gdzie siedziały trzy klasy: druga, trzecia i czwarta. W szkole trwały egzaminy starszych uczniów, dlatego młodsi zostali upakowani razem: w sumie 78 dzieci. Czasem cztery, czasem pięć głów wystawało ponad ławki. Mimo trudnych warunków postanowiłyśmy działać. Dałyśmy każdemu kartkę papieru prosząc, żeby narysowali swoje wyobrażenia o Polsce. Z ochotą zabrali się do pracy - każde zajęcia artystyczne są dla nich radością (w programie nauczania brak plastyki i muzyki). Po jakimś czasie zebrałyśmy prace: były na nich słonie, żyrafy, domy, ludzie, drzewa, delfiny, banany, mango i pomarańcze.

Następnego dnia zapisałyśmy na tablicy wszystko, co narysowali, zapytałyśmy, co jeszcze chcieliby dodać, po czym zaczęłyśmy wykreślanie rzeczy, których w Polsce nie ma. Tłumaczyłyśmy: nie uprawiamy bananów, ale mamy je w sklepach, gdyż są sprowadzane, nie mamy słoni, ponieważ nasz klimat jest dla nich zbyt trudny. Po uporaniu się z listą pokazałyśmy na laptopie fotografie: rynku krakowskiego i zniszczonych kamienic, Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, Wisły, wsi Sędziszowa, krokusów, brzóz, zwierząt domowych, Tatr i Morza Bałtyckiego. Komentowałyśmy zdjęcia przemycając informację, że poza różnicami w klimacie i wyposażeniu przyrodniczym, między naszymi krajami nie ma aż takiej przepaści.

Po ogólnym pokazie przeszłam jeszcze raz po klasie prezentując fotografie. Opowiadałam o wiśniach, których w Kenii nie ma i o drzewach tracących liście na zimę. Jednego tylko nie umiałam wytłumaczyć: śniegu. Opowiadałam, że pada z chmur pokrywając drogi, drzewa, domy, że jest miękki, zimny, drobny i topi się na ciepłej skórze. Lecz dla dzieci śnieg to tylko biała farba na obrazie…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Brawa i za felieton, i za akcje . To lubie!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.08.2009 22:07

Piekne i entuzjastyczne!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst utwierdza w przekonaniu, że stereotyp nie zawsze jest skutkiem ignorancji, czasem wynika tylko z ograniczeń w dostępie do wiedzy. O "białym bogatym" pisał już Kapuściński, widać więc, że rzeczywistość mimo wszystko nie zmienia się w tak szaleńczym trybie, jak może się wydawać. Pomysł zorganizowania tego typu lekcji - rewelacyjny. Oby więcej takich inicjatyw pobudzających dzieciaki do zdobywania wiedzy o świecie. I oby więcej możliwości - dla tych, którzy mają ich tak mało jak dzieci w wielu krajach Afryki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.08.2009 19:04

;) *

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.08.2009 19:04

Naprawde dobrze się czyta ;(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst ;) 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.