Facebook Google+ Twitter

Co z tą koleją?

Codzienny tłok na peronach w całej Polsce. Paraliż komunikacji kolejowej w stolicy. Jak wygląda rzeczywistość i czy możemy, jako pasażerowie, liczyć na jakiekolwiek zmiany?

dworzec w Poznaniu / Fot. Marek ZakrzewskiJuż niedługo mieszkańcy Polski dowiedzą się kto zapłaci za bałagan na kolei. Rekompensatą za utrudnienia będzie oczywiście utrata stanowiska. Pytanie tylko, czy zmiany personalne u szczytów władzy spowodują natychmiastową poprawę komfortu jazdy, oraz generalną rekonstrukcję polskiego kolejnictwa?

Już od blisko miesiąca, kiedy to spadł pierwszy śnieg, zarząd kolei nie potrafi poradzić sobie ze zmieniającą się co rok aurą. Zastanawiającym jest, że atak zimy po raz kolejny stał się zaskoczeniem, paraliżując tym samym ruch kolejowy w całej Polsce. Już niedługo za opieszałość pracowników oraz bałagan jaki powstał na kolei po zmianach rozkładów jazdy ( o których pasażerowie nie zostali należycie poinformowani) odpowie minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Jednak zdania co do zmian personalnych są podzielone. Część urzędników postuluje, iż zmiana szefa zarządzającego koleją nie wpłynie na poprawność funkcjonowania. Potrzebne są bowiem szeroko idące zmiany logistyczne i infrastrukturalne, które wymagają czasu i nakładów pieniężnych.

Tak wygląda sytuacja w całej Polsce. Poszczególne regiony również borykają się z ogromnymi utrudnieniami komunikacyjnymi na kolei. Stolica już od dłuższego czasu pozostaje sparaliżowana ze względu na warunki atmosferyczne oraz uszkodzenia składów. Poranny widok peronów, pełnych pasażerów oczekujących na podmiejski pociąg (KM, SKM), jest wprost makabryczny. Puszczane są pojedyncze składy zarówno pociągów kolei mazowieckich jak i szybkiej kolei miejskiej. Pytanie tylko, w jaki sposób mieszkańcy dzielnic granicznych Warszawy są traktowani? I czy zmiany, które mają doprowadzić do ulepszeń funkcjonowania polskiego kolejnictwa dotkną również mniej istotnych (w skali całego kraju) obszarów kolei podmiejskich.

Miejmy nadzieje, że sytuacja ulegnie zdecydowanej poprawie w ciągu najbliższych dni, a Nowy Rok przyniesie tylko optymistyczne wiadomości oczekującym na mrozie pasażerom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Już niedługo za opieszałość pracowników oraz bałagan jaki powstał na kolei po zmianach rozkładów jazdy ( o których pasażerowie nie zostali należycie poinformowani) odpowie minister infrastruktury Cezary Grabarczyk".

Jest to dowód że Tusk i jego ludzie nie radzą sobie w trudnych, sytuacjach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.