Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Co z tą korupcją? Kilka słów o korupcji w samorządzie lokalnym

Pozycja materiału w rankingach:

1171 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 20pkt

Oceń:

Co z tą korupcją? Kilka słów o korupcji w samorządzie lokalnym

  • Źródło: Gość dnia
  • 2011-06-26 10:32
  • Odsłon: 2543
  • Komentarzy: 3

Raport Transparency International donosi: sądy, prokuratury i władze lokalne są przeżarte korupcją. Z drugiej strony widzimy, że skazanych za te przestępstwa można policzyć na palcach jednej ręki.

Raport Transparency International nie zostawia na naszym wymiarze sprawiedliwości suchej nitki - sądy, prokuratury i przedstawiciele lokalnych władz samorządowych tworzą skorumpowane grupy zapewniające sobie bezkarność. Z drugiej strony widzimy, że oskarżonych o korupcję i defraudację wójtów czy burmistrzów można policzyć na palcach jednej ręki, a powołana do walki z korupcją pani minister przez całą swoją kadencję nie wykryła żadnej tego typu afery.

Widok z dołu, czyli skąd się to bierze

Podejrzenie popełnienia przestępstwa korupcji może zgłosić każdy - przysłowiowy Kowalski lub dowolna organizacja społeczna. W pierwszym etapie postępowania sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa. Po rozpoznaniu wydaje postanowienie, a treść tego postanowienia wraz z uzasadnieniem przesyła zainteresowanej osobie. Ta, jeśli się z tym nie zgadza, może się odwołać do Sądu Rejonowego. Postanowienie sądu rejonowego jest ostateczne.

Teoretycznie można doprowadzić do ponownego rozpatrywania sprawy, ale nie jest to proste i bez pomocy prawnika nierealne. A kto, występując w sprawach publicznych, będzie chciał do tego jeszcze dopłacać? Dodajmy, że w praktyce postanowienie sądu rejonowego nie zostaje uchylone nawet wtedy gdy jest w takiej sprzeczności z faktami i dostarczonymi dowodami, że i laik zauważa, iż musiało zostać podjęte niezgodnie z przepisami. Sprawdziliśmy to i dysponujemy pisemną wypowiedzią przewodniczącego sądu okręgowego na ten temat.

Przy takich uprawnieniach nadanych lokalnym organom ścigania i wymiaru sprawiedliwości oraz przy tak realizowanych w praktyce procedurach, zrozumiały staje się alarmistyczny ton raportu TI. Łatwo zauważyć, że wystarczy, by dogadały się ze sobą 3 osoby - wójt (burmistrz), szef Prokuratury Rejonowej i przewodniczący Sądu Rejonowego, by powstała grupa bezkarnie okradająca gminę i skutecznie unikająca wszelkiej odpowiedzialności. Bo ta trójka będzie rozstrzygać swoje własne sprawy, według własnego uznania i nie licząc się nawet z obowiązującym prawem. Czy trudno o powstanie takiej grupy? Z pewnością nie, bowiem sprzyjają temu zarówno przepisy jak i to, że ludzie ci działają na tym samym terenie od kilku-, kilkunastu lat i na ogół znają się także na gruncie towarzyskim.

Żyjemy w przekonaniu, że w Polsce rządzi prawo i ono determinuje działania prokuratur i sądów. A rzeczywistość jest inna - prokuratorzy i sędziowie naginają przepisy i wydają postanowienia kierując się własnym uznaniem. Przepisy regulujące działalność sądów i prokuratur w tym zakresie są tak skonstruowane, że takim lokalnym grupom mafijnym zapewniają praktycznie całkowitą bezkarność. W tej sytuacji można nawet zaryzykować twierdzenie, że wręcz zachęcają do ich tworzenia. Jak bowiem inaczej interpretować brak nadzoru i gwarancję bezkarności? Czy wobec tego rządzi u nas prawo, czy lokalne grupy złożone ze skorumpowanych urzędników?

Zobacz także:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

zofia rózga 12.07.2011 01:32

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 21

Naprawdę żyje się lepiej? No to chyba bombka urwał się z choinki. Nigdy po wojnie nie było np. tyle niedożywionych dzieci. A może perspektywa głodowych emerytur to bujda, a bezrobocie nie istnieje?

Komentarz został ukrytyrozwiń
bombka dla PO

bombka dla PO 06.07.2011 00:35

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 26

Naprawdę jest korupcja? No to chyba PiS przekupił Transparency coś tam, bo przecież żyje się lepiej, nie? A tu taki klops - korupcja w Polsce - coś nieprawdopodobnego. Że Niesiołowski tego nie zauważył, no, no, no...

Komentarz został ukrytyrozwiń

HENRYK CZECHOWSKI 26.06.2011 15:58

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 25

Gdy bezprawie jest prawem. Przykład Małopolskiego Samorządu i Kom. Wojew. Policji Wydz. PG.My Wam dotacje, a wy ukrecicie sprawę odnośniedowody. nieprawidłowości w promocji i turystyce. Mam dowody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.