Facebook Google+ Twitter

Co z tą Polską?

W roku 2011 w Polsce rozbudzono polityczne skrajności. To nie jest dobry prognostyk.

http://es.wikipedia.org/wiki/Archivo:Flag_of_Poland.svg / Fot. Mareklug, Wanted, domena publicznaNie ma kraju na świecie w którym nie ścierają się poglądy polityczne i wizje modelu sprawowania władzy. Wszędzie są grupy obywateli skupione wokół koncepcji konserwatywnych i lewicowych - jest to normalne zjawisko. Trwa też tam walka o władzę, często brutalna, nie cofająca się przed zagraniami nieczystymi i brutalnymi.

Polska również nie jest wolna od takich podziałów i walki. Przecież inaczej mielibyśmy tutaj Koreę Płn. z jednomyślnością i brakiem wolności, a boską czcią otoczony byłby wódz. Jednak ten mijający rok wprowadził w nasze życie społeczne nowe zjawiska.

Rozpowszechnia się wśród Polaków przesłanie, że Polska jest zaściankiem Europy. Takie zatruwanie umysłów zaczyna wywoływać poczucie wstydu z bycia Polakiem. Powiem szczerze, że krew mnie zalewa, jak słyszę tych wszystkich mędrców wmawiających nam konieczność dążenia do europejskiego wzorca. Jak wygląda ten europejski wzorzec tego żaden z tych naszych zbawicieli wyjaśnić nie potrafi.

Wiadomo, że główną siłą polityczną rozpowszechniającą taki obraz Polski, jest Ruch Palikota. I wcale nie mam tu na myśli samego Palikota, jako głównego sprawcę tego zjawiska. Janusz Palikot osiągnął już to, co chciał. Wszedł do Sejmu z 10 procentowym poparciem i dostał zadyszki, jak mówią dziennikarze.
Moim zdaniem sytuacja troszkę J. Palikota przerosła. Zorientował się, że wprowadził do parlamentu ludzi, których nie bardzo zna i nie wie czego może po nich się spodziewać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.