Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

63579 miejsce

Co z tym atomem, czyli o perspektywach rozwoju energetyki nuklearnej

Trzęsienie ziemi w Japonii spowodowało zniszczenia nie tylko bezpośrednio. Dziś największe zagrożenie stanowią skutki wybuchów w elektrowni jądrowej Fukushima I. Wydarzenie to wznowiło debatę na temat budowy elektrowni atomowej w Polsce.

W latach 70. i 80. elektrownie jądrowe rosły jak grzyby po deszczu we Francji, ZSRR czy USA. I do dziś elektrownie tam budowane działają sprawnie, nie powodując zagrożenia dla ludzi. W czasach ówczesnych tego typu konstrukcje nie są już tak popularne. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być kilka: naciski ekologów i opinii publicznej po katastrofie w Czarnobylu, rozwój technologii w zakresie elektrowni opartych o siły przyrody lub energię geotermalną czy długi czas budowy. Jednak nie będę starał się optować za budową elektrowni atomowej w naszym kraju, postaram się jedynie przedstawić kilka faktów związanych z tym tematem.

Zmierzch energetyki jądrowej?

W historii miały miejsce dwa przypadki awarii w elektrowniach atomowych: w Three Mile Island w 1979 r. i w Czarnobylu w 1986. Statystycznie rzecz ujmując, to wynik fantastyczny w porównaniu do jakichkolwiek innych elektrowni, jednak trzeba zaznaczyć, że skutki katastrofy w Czarnobylu są widoczne do dziś.

Do argumentów przeciw takiej konstrukcji należą m.in. kosztowna, długotrwała budowa (trwająca kilkanaście lat), kwestia składowania odpadów radioaktywnych czy konieczność wyszkolenia odpowiedniej kadry. Argumenty za to m.in. niskie koszty energii, brak emisji CO2, a co za tym idzie, brak konieczności opłat z tego tytułu czy niewielkie koszty transportu paliwa (w porównaniu do węgla, głównego surowca energetycznego w Polsce). Koniecznie trzeba wyjaśnić, że pomimo braku emisji CO2 elektrownie atomowe emitują oprócz pary wodnej radioaktywne opary. I choć ilość wspomnianych oparów nie jest według norm światowych niebezpieczna dla ludzi, to elektrownie takie sytuuje się z dala od aglomeracji miejskich.

Elektrownia jądrowa w Polsce do 2020 r.?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

wacomir
  • wacomir
  • 17.03.2011 20:44

W historii miały miejsce dwa przypadki awarii w elektrowniach atomowych - nieprawda, te dwa incydenty zostały nagłośnione.Wypadków, wycieków, awarii było o wiele więcej - tych dwóch nie udało się zatuszować, zręcznie jednak ukryto przed społeczeństwem prawdziwe skutki tych katastrof znacznie zaniżając dane końcowe, być może o kilka tysięcy procent. Różnorakie objawy katastrofy będą trwały bardzo bardzo długo, co nie zostało wzięte pod uwagę w szacunkach - straty będą mogły zostać naliczone za kilka pokoleń - gdy zagrożenie wygaśnie - obecnie w Czernobylu jest sarkofag który został wybudowany aby skutecznie zatrzymać skutki katastrofy na 20 lat - okres ten już się skończył i aby na kilka następnych lat Europa była bezpieczna należy nad tym sarkofagiem wybudować następny - nie ma na to funduszy - lub zostały znacznie uszczuplone przez prywatne ręce. Obecna sytuacja jest taka, że rząd Ukrainy czeka aż się coś stanie aby poprosić o międzynarodową pomoc - która wymusi od obywateli Rosji i UE fundusze na budowę drugiego sarkofagu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysłowa działalność czlowieka stwarza bardzo wiele zagrożeń dla ludzi i otaczającego środowiska. Jak do tej pory ogromna większość klęsk ekologicznych została spowodowana poza energetyką jądrową, że przypomnę ostatni wyciek ropy z odwiertu BP w Zatoce Meksykańskiej, czy też falę trujacego szlamu, która zalała miiejscowości na Węgrzech. W tysiacach fabryk na całym swiecei produkuje lub używa się dzisiatków skrajnie trujacych i toksycznych substancji.Codziennie przez wielkie aglomeracje przejezdzaja wielkie ilości wagonów z truciznami np.chlorem, kwasami.Nie trzeba atomu, by zagrozic zyciu i zdrowiu.Dlatego nie demonizowałbym zagrożenia ze strony elektrowni atomowych, chociaz bacznie obserwuje co teraz dzieje sie w Japonii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.