Facebook Google+ Twitter

Co z tym końcem świata? Czyli co na ten temat mówi NASA

Na popularnych portalach oraz niezliczonych stronach internetowych, tysiące ludzi pisze o tym, że 21 grudnia 2012 nastąpi koniec świata. Przytaczane są różne argumenty, od kończącego się jakoby kalendarza Majów, przez aktywność planety Nibiru, po burze słoneczne. Co mają na ten temat do powiedzenia naukowcy z NASA?

Rozbłyski Słoneczne z 16 listopada 2012 / Fot. NASA/SDO/Steele HillW związku z masowo rosnącym zainteresowaniem datą 21 grudnia 2012 ocierającą się czasami o szaleństwo Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej, bardziej znana jako NASA, postawiła poświęcić cenny czas swoich naukowców, aby odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się w internecie teorie i pytania.

Na początku warto byłoby powiedzieć skąd wziął się pomysł na datę 21 grudnia 2012. Przecież mieliśmy już ciekawsze daty. 31.12.2000, 11.11.2011, a ostatnio 12.12.2012 - i nic. Skąd pomysł na to, że zagłada nadejdzie właśnie 21 grudnia? Plotka rozprzestrzeniająca się pierwotnie w internecie dotyczyła planety Nibiru, która to miała być odkryta jeszcze przez Sumerów. Według tej plotki Nibiru miała zmierzać do Ziemi, a kolizja obu planet miała spowodować koniec świata. Warto przypomnieć w tym miejscu, że pierwotnie koniec świata był wyznaczony na maj 2003 r. Ze względu na to, że nic się wówczas nie wydarzyło, przeniesiono koniec świata na 21.12.2012 - zdecydowanie ładniejszą wizualnie datę. Do tego koresponduje ona ze świętem przesilenia zimowego Majów, które wypada właśnie w ten dzień.

Co dalej z tym kalendarzem Majów? To najbardziej rozpowszechniona z teorii o końcu świata. Naukowcy z NASA dość szybko ucinają ten temat pisząc, że tak samo jak Twój kalendarz w kuchni nie kończy się 31 grudnia, tak samo i kalendarz Majów nie kończy się 21 grudnia 2012 r. Obejmował on długie przedziały czasu, więc po naszym 21 grudnia znów rozpocznie się od nowa.

Jednym z podstawowych pytań, na które pracownicy NASA zdecydowali się odpowiedzieć jest po prostu pytanie, czy świat skończy się 21.12.2012? Nasza planeta wg nich powinna mieć się dobrze przez najbliższe 4 mld lat i żaden szanujący się oraz wiarygodny naukowiec nie zna żadnego zagrożenia związanego z datą 21.12.2012.

Mniej popularne, choć równie niepokojące pogłoski dotyczyły planet Nibiru, Eris, czy Planety X. NASA i tę pogłoskę dementuje informując, że nie ma żadnej planety, brązowego karła, czy innych ciał niebieskich, które krnąbrnie zmierzają na spotkanie Ziemi, by ją zniszczyć. Miłym smaczkiem dla tego dementi od naukowców z Johnson Space Center jest informacja, że gdyby takie planety istniały i leciały na spotkanie Ziemi, astronomowie obserwowaliby je już od około dziesięciu lat, a dziś bez problemu można byłoby obserwować je gołym okiem. Jeśli chodzi o Eris to należy dodać, że taka planeta faktycznie istnieje i jest to planeta karłowata, podobna do Plutona. Jednak może ona zbliżyć się do Ziemi najbliżej na odległość około 6,5 miliarda kilometrów, a to, nawet jak na przestrzeń między planetami, "kosmicznie" daleko.

Następną z grupy kosmicznych jest teoria o wielkim meteorze, który to miałby uderzyć w Ziemię i zniszczyć na niej życie. Jednym z największych tego typu wydarzeń w historii jest uderzenie meteorytu sprzed 65 milionów lat, kiedy to wyginęły dinozaury. Nie miały one jednak programu do analizy obiektów zbliżających się do Ziemi. Taki program prowadzi NASA - każdy może zajrzeć na stronę mu poświęconą i samemu obserwować wszystkie obiekty zbliżające się do Ziemi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.