Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26915 miejsce

Co z tym Słońcem?

Powszechnie znane twierdzenie, o tym, że Słońce poprawia nam nastrój, okazuje się być nie do końca prawdziwym. Dowodzą tego badania badające wpływ światła słonecznego na nasze samopoczucie. W czym więc pomagają nam promienie słoneczne?

Kiedy za oknem szara jesień, większość z nas tęskni za słońcem. Gdy wyczekiwany promień, choć na chwilę wyłoni się zza chmur, na twarzy czasem nawet mimowolnie pojawia się uśmiech. Właśnie teraz, cytując za Leopoldem Staffem "rozełkała się jesień łzami dżdżu mętnemi...", warto zastanowić nad rzeczywistym wpływem Słońca na nasze samopoczucie.

Po co nam Słońce?

Jak się okazuje, promienie słoneczne regulują niektóre z procesów zachodzących w naszym organizmie. Najistotniejszą ich funkcją jest to, że przyczyniają się do produkcji witaminy D, która m.in. wpływa na kształtowanie się i zdrowie kości i zębów, działa korzystnie na system nerwowy i mięśniowy, łagodzi stany zapalne skóry. Jesienią, przy braku światła słonecznego, możemy sobie rekompensować jego brak
sztucznym oświetleniem. Jednak sztuczne światło nie pobudzi organizmu do produkcji witaminy D. Co więcej, okazuje się, że sztuczne światło powoduje, że jesteśmy bardziej podatni na stres, a nawet agresywni.

Poprawia nastrój?

 / Fot. APPWiele słyszy się o tym, że wiosną chce się żyć, a jesienią zwykle wiele osób boryka się z depresją, bądź złym samopoczuciem. Można śmiało stwierdzić, że promienie słoneczne mają ogromny wpływ na nasze samopoczucie. Powszechne znane są opinie, że to właśnie w słoneczne dni mamy świetny nastrój, jesteśmy pełni inicjatywy, nie boimy się wyzwań.

Potwierdzenia tych słów nie trzeba długo szukać. Wystarczy wejść na kobiecie fora internetowe, gdzie królują opinie typu : - Zawsze jesienią i zimą, zwłaszcza, kiedy nie świeci słońce, dopada mnie kiepski nastrój, trwa zwykle kilka dni, potem jakoś samo przechodzi, ale przez te kilka dni nic mi się nie chce. Czy też: - Jesień jest taką porą roku, w której brakuje nam słońca... Stajemy sie ospali, zmęczeni, a co za tym idzie niezadowoleni. I szukamy czegoś, co możemy zmienić, a zazwyczaj szukamy dziury w całym.

Okazuje się jednak, że przeprowadzone jakiś czas temu badania temu przeczą. Bo to nie Włosi czy Portugalczycy, którym słońca nie brakuje, okazali się najbardziej zadowoleni z życia. Jak podał dziennik "The Times", to obywatele Szwecji, Finlandii, Danii, Belgii i Holandii, a więc krajów, gdzie promieni słonecznych nie ma zbyt dużo, wykazali najwyższy stopień zadowolenia. Dlaczego? Badania dowiodły, że na nasze zadowolenie wpływa również działalność polityków, dobre warunki socjalne, czy zachowana równowaga pomiędzy życiem rodzinnym, a pracą. Kraje, które w badaniach zajęły najwyższą pozycję, są tymi, w których obywatele darzą zaufaniem polityków.

Jak jest w Polsce?

To każdy oceni sam, ale większość może i wbrew badaniom wyciągnie wniosek, że dużo promieni słonecznych na pewno nie odbiera nam motywacji do działania i dobrego humoru. Co zrobić, gdy jednak chcemy zastąpić czymś nieobecne Słońce? Może nam do tego posłużyć sztuczne oświetlenie, które w pewnym stopniu zastąpi nam światło słoneczne, pamiętajmy jednak, że jest to wytwór sztuczny. Możemy poddać się fototerapii, która polega na codziennym, 30-minutowym pobycie w mocno oświetlonym pomieszczeniu. Istnieje też tzw. "symulacja wschodu Słońca", która ma miejsce w naszej sypialni i polega na tym, że zaraz po przebudzeniu dawkowana nam zostaje odpowiednia ilość promieni słonecznych, zbliżona do tej, która najczęściej występuje w umiarkowanych szerokościach geograficznych w maju. Odpowiednią ilość światła dawkuje nam specjalnie przygotowana do tego maszyna, stojąco obok łóżka.

Dr Michael Terman i dr Jiuan Su Terman z Columbia University w Nowym Jorku, którzy są autorami badań, potwierdzili poprawę nastroju po zastosowaniu tej metody u części badanych. Kiedy jednak nie chcemy poddawać się żadnym zabiegom symulującym obecność Słońca, pozostaje nam czekać na złotą polską jesień, która póki co nie chce zagościć w naszym kraju. No cóż, oby do wiosny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Interesujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyłączam sie do wołania Maćka: Słońca! Słońca!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mi moje Słońce wystarcza. Jest nawet lepsza niż to na nieboskłonie =]

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słońce ma wpływ na wytwarzanie niektórych hormonów w naszym ciele stąd wpływ na nasz nastrój. Politycy wpływają raczej na nasz układ nerwowy niż dokrewny ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

na moją psychikę słońce działa bardzo pozytywnie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ uwielbiam słońce i żadna maszynka przy łóżku go nie zastąpi ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus dla ciebie!
Jeżeli za oknem słońce promienieje to i w sercu robi się cieplej - tak przynajmniej u mnie się to odbywa. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Ciekawy tekst. bo i temat z życia wzięty:)
Swoją drogą ciekawe jak wygląda i ile kosztuje taka maszyna do imitacji porannych promieni słonecznych...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.