Facebook Google+ Twitter

Co z tym wrakiem?

Miałem nieodparte wrażenie, że na plenarnym posiedzeniu Sejmu 13 marca dojdzie do rękoczynów. Taki był stopień zacietrzewienia "dyskutantów" ze strony PiS-u i Platformy Obywatelskiej.

Było to o tyle niebezpiecznie, że oprócz tego, że był to piątek i 13. to w szranki stanęli sami liderzy zwalczających się ugrupowań. Do mordobicia co prawda nie doszło, ale temperatura wypowiedzi przekroczyła granicę wrzenia i zapewne dobrego obyczaju. Co do powodu kłótni to można było odnieść wrażenie, że obaj panowie wyrazili wątpliwości co do dobrego prowadzenia się swoich mamuś, czy coś równie obraźliwego.

Tymczasem powód był inny i jak zwykle bzdurny, jeśli nie durny. Panowie z PiS-u wysmażyli projekt uchwały, w której mieli mocno zagrozić Ruskim, że jak nie oddadzą nam natychmiast złomu po TU-154 to, albo wypowiemy im wojnę, albo nie weźmiemy od nich gazu. No - Putin, to po prostu umarłby ze strachu.

Sama idea odebrania Ruskim naszego złomu z pewnością jest zasadna, w końcu to nasz złom, gorzej jednak, że chłopaki z PiS-u napisali tam, że Sejm zwraca się o zwrot wraku bo nasz Rząd boi się o to wystąpić. Nic dziwnego, że po ogłoszeniu tej epistoły premiera szlag trafił, wyszedł z siebie i stanął obok.

Tak prawdę mówiąc, gdyby doszło do rękoczynów, to Kaczor miałby marne widoki na zwycięstwo. Premier to typ wysportowanego chojraka, a Jareczek to mocny chyba tylko w gębie. Dzięki Bogu skończyło się na pyskówce. Uchwała poszła do kosza. Posłowie poszli spać. Natomiast wszelkie media mają używanie co najmniej na dwa dni.

W sumie nie stało się nic wielkiego tylko przychodzi refleksja - o co ta cała awantura? W końcu Ruscy i tak zwrócą nam tę kupę żelastwa, jak sami dojdą do wniosku, że jest im już do niczego nie potrzebna. To znaczy - jak ichnia prokuratura zakończy śledztwo w sprawie smoleńskiej katastrofy. Nie ma tu co kruszyć kopii, bo takie jest międzynarodowe prawo.

Prowadzą śledztwo, wyraziliśmy na to zgodę, więc dowód w sprawie musi rdzewieć u nich. Dobrej woli z kolei za bardzo bym z ich strony nie oczekiwał, bo sami sobie nagrabiliśmy wymyślając durnoty, o ruskim zamachu na polski samolot.

Przyznam się też, że po prostu obawiam się histerii, jaka podniesie się w Polsce, gdy już ta kupa złomu zjedzie do kraju. Zostanie toto zapewne złożone jako pamiątka narodowa najwyższego gatunku w jakimś mauzoleum i pielgrzymki z całego kraju będą ściągać na kolanach jak do Jasnej Góry. No a program telewizyjny w tym dniu będzie gorszy niż 10 kwietnia.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 17.04.2012 16:20

Jeżeli znajdą się kupcy to czemu nie... Dobry pomysł. To co boli wrogów Radia Maryja to fakt, że to ludzie sami chcą go słuchać. Ani radio, ani jego dyrektor to nie postacie z moich bajek, ale to jest wolny kraj i mamy wolność wyznania, słowa i demonstrowania... uczuć też.

Wrak w którym zginęło 96 osób i nie ważne, kto, gdzie i kiedy znalazł w nim śmierć, to dla kilku setek ludzi emanacja ich bólu i poczucia straty. Już choćby ze względu na nich - członków rodzin można znaleźć inne określenie niż "toto". Czy samochód owinięty na drzewie z członkiem rodziny w środku, to też "toto"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, doskonały pomysł. Ja już nawet widzę doskonały biznes dla Wielce Szanownego Ojca Doktora Dyrektora. Caly ten wrak przekazać Ojcu, z małą dotacją oczywiscie. A szacowny ojczulek przetopi to na medaliki dla zainteresowanych po symboliczne 100zł sztuka. I problem z głowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.04.2012 23:07

Toto to gra liczbowa na Węgrzech, taki nasz Lotek

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek Chorążewicz
  • Marek Chorążewicz
  • 15.04.2012 20:02

Niech się chłopaki dogadają lepiej już teraz, co z tymi relikwiami zrobić? Jak Ruskie oddadzą naszą własność, a Antoni M. przebada i nie będzie jeszcze koncepcji, co z tym dowodem "zbrodni" zrobić, to może być wojna domowa o ten złom. Proponuję zwrócić się do ojca dyrektora o radę... On już tam będzie wiedział, jak po gospodarsku podejść do sprawy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirek Kramarz
  • Mirek Kramarz
  • 15.04.2012 19:35

Ten obecny kaczor Donald jest skończony, a perspektywy żadne - no najwyżej kryminał we Wronkach.

Albo azyl w Rosji by uniknąć kryminału; to najlepsze wyjście!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Toto" w kawałku już jest na Jasnej Górze.
Różnica między "Kaczorem" i "Kaczorem" jest taka, że jeden zawiaduje i ma perspektywę trzech lat, a drugi świruje i nie ma perspektyw...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.