Na razie o tym czy sześciolatek pójdzie do pierwszej klasy decydują rodzice. Ale wkrótce ich zdanie nie będzie miało znaczenia - zdecyduje prawo i już, żadnej dobrowolności rodziców. No bo cóż oni o swoim dziecku wiedzieć mogą?
Zobacz także:
Artykuły
(43)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.28)
Miejscowość: zmiana | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Klaudia Psiurska 21.02.2012 15:25
To była ironia, abstrakcja ;)
"uczmy/pracujmy", a nie "uczymy/pracujemy" :) Chociaż jakby się już tak zagłębić w temat, można znaleźć przypadki dzieciaków zarabiających w ten czy inny sposób.
Nie chodzi mi jednak o to, a o punkt do którego ten kraj i coraz to ciekawsze reformy zdają się zmierzać...
Grzegorz Wink 21.02.2012 14:42
A gdzie w Polsce dzieci pracują od 12 roku życia? Konkrety poprosimy, konkrety...
Klaudia Psiurska 21.02.2012 14:17
Uczmy się od 6 roku życia, a pracujmy od 12 dopóki śmierć nas nie rozłączy...
No i dlaczego niby rodzice mieliby decydować o swoim dziecku? Przecież to polski Obywatel!
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +135)