Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29634 miejsce

Co zrobiliśmy naszym żołnierzom?

Świat oburzony jest brutalnością ofensywy na Strefę Gazy i zachowaniem izraelskich żołnierzy. Z mediów nie dowiemy się jednak, co tak naprawdę zamienia tych młodych ludzi w zabójców. I to nie tylko w armii Izraela.

Izraelscy żołnierze w palestyńskiej wiosce Jayous. / Fot. EPA/ALAA BADARNEHW ostatnich tygodniach media szeroko komentowały doniesienia z obozu izraelskiej armii. Najpierw żołnierze przyznali się, iż w trakcie styczniowej ofensywy w Strefie Gazy zabijali cywilów i ubliżali godności Arabów. Niedawno świat obiegły zdjęcia koszulek, które nosili rekruci kończący trening snajperski w jednej z izraelskich akademii.

Kontekst konfliktu, liczba ofiar po stronie palestyńskiej oraz metody użyte przez Żydów, takie jak zastosowanie pocisków fosforowych i bomb ze zubożonym uranem spowodowały, że operacja Płynny Ołów od samego początku spotkała się z falą krytyki. Nawet zwolennicy Izraela musieli przyznać, iż zasada proporcjonalności odwetu została zdecydowanie zignorowana przez rząd w Jerozolimie. Przytoczone na początku artykułu doniesienia wywołały, nie bez przyczyny zresztą, kolejne kanonady potępienia wobec Żydów, często zawierające bardzo niepoprawne politycznie określenia i porównania.

Nie chcę jednak pisać zabarwionej emocjami analizy wydarzeń w tej części Bliskiego Wschodu. Jestem głęboko przekonany, że w niedawnych doniesieniach znaleźć można drugie dno, którego nie dostrzeżemy w depeszach agencyjnych. Zdania takie jak: ”Czuliśmy, że życie Palestyńczyków jest dużo, dużo mniej ważne od naszego” oraz koszulkowe slogany typu ”Niech każda arabska matka wie, że los jej syna leży w moich rękach” nie są dowodem na niekontrolowane zezwierzęcenie czy moralną degradację izraelskiego wojska. To, co tak bardzo zszokowało świat, jest jedynie odzwierciedleniem procesu, który od stuleci zachodzi w najróżniejszych społeczeństwach. Procesu, który, w zamierzeniu, miał służyć naszemu bezpieczeństwu. Procesu, dzięki któremu nauczyliśmy się zamieniać naszych żołnierzy w zabójców, czyniąc z nich to, na co tak często dzisiaj patrzymy z pogardą. Zmierzmy się z tym drugim dnem.

Jak to, nie chcesz zabijać?

Wielkie było zdziwienie S.L.A. Marshalla, generała brygady i głównego historyka amerykańskiej armii w okresie II wojny światowej i wojny koreańskiej. Z przeprowadzonych przez niego rozmów z setkami żołnierzy wywnioskował, że tylko 15 do 20 proc. szeregowców walczących w trakcie wojny kiedykolwiek użyło swojej broni podczas konfrontacji z wrogiem. Wynik ten tak bardzo zaskoczył doświadczonego badacza, iż zlecił dużej grupie historyków pracujących dla niego przeprowadzenie podobnych rozmów z tysiącami mężczyzn i kobiet, którzy brali udział w akcjach w Europie i na Pacyfiku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (48):

Sortuj komentarze:

(+) choć jestem dopiero na czwartej stronie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

fajny artykuł tylko z wnioskami końcowymi sie nie zgodzę
a raczej dopiszę troszkę inną tezę

"żołnierze są od tego by zabijać"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie było mnie parę dni, widzę, że trochę komentarzy przybyło. Reemi, jeśli mógłbym prosić, to chętnie bym przeczytał ten dialog. Muszę poszukać tego Generation Kill.
No i zgadzam się z tym, że na misjach zagranicznych nasi żołnierze uczą się wiele.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.04.2009 21:41

milan1899 Hamas to jest odpowiednik dostosowanej do dzisiejszych realiów polskiej AK z czasów II WŚ.
AK niemcy też nazywali polnische banditen więc może by i żołnierzy AK skazać za terroryzm bo wysadzali mosty wykonywali wyroki podziemnego sądu (oficjalnie nielegalnego)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga - to i nawet lepiej;) uff...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, pozwolilem sobie na wiekszy wpis pod Pani tekstem. Ale tak, uwazam, ze nasi zolnierze sa coraz lepiej wyszkoleni, miedzy innymi (glownie?!) dlatego, ze moga jezdzic do Iraku, Afganistanu, przedtem na Haiti. Szkoda, ze braki finansowe i uwarunkowania polityczne nie pozwalaja na nasz szeroki udzial w Czadzie/Sudanie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Milan - jestes skasowany, przynajmniej jesli chodzi o mnie. Podejrzewam jednak, że nie tylko.

Jeden z dyskutantów pod moim tekstemlink
odpowiada na pytanie, które zadaję na temat obecnosci naszych wojsk w Afganistanie.

obareks pisze: "Czy nie przyszlo Pani do glowy, ze Afganistan to zwykly poligon wojskowy, gdzie w warunkach wojny, a przy stratach wlasnych porownywalnych z tymi z poligonow w Polsce, testujemy naszych zolnierzy, sprzet, umiejetnosc wspolpracy z innymi wojskami, no i co najweazniejsze umiejetnosc strzelania do ludzi! Tak, to specyficzna umiejetnosc, ktorej sie naprawde trzeba nauczyc!"

Jak widac, szkolenie naszych żołnierzy osiąga najwyższy poziom.

Zgroza!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+Bardzo mocny tekst a jego długość tylko odrobinę przesunęła w czasie przeczytanie go.

Waszej dyskusji nawet nie skomentuję, obdzierając ją z treści gołym okiem widać, że przepaść w formie jest jak między Polską a San Marino i to nie w futbolu a powierzchni kraju.

Jeśli chodzi o tekst - kapitalny, wielu nowych rzeczy się dowiedziałem. W temacie mogę dodać, że ciekawy są też relacje między żołnierzami tej samej lub zbliżonej rangi. Zachowują się wobec siebie bardzo agresywnie werbalnie (przynajmniej w amerykańskiej armii). Walczą o miejsce w stadzie, stymulują się w ten sposób, non stop są nabuzowani. Ciekawą analizą jest Generation Kill (ksiązka i ekranizacja) o pierwszych dniach inwazji na Irak. Odświeżyłem sobie końcówkę 6 odcinka. Podczas napisów końcowych jest wywiad dziennikarza Rolling Stone z dwoma marines, który doskonale wyjaśnia jak to działa. Miałem ochotę zacytować ale to jest ciąg soczystych wulgaryzmów. Słowna jatka. Chętnym mogę wysłać na PW, a najlepiej obejrzeć samemu cały miniserial. Generation Kill to apoteoza tego artykułu. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Defiladę.

Jak takie osoby by dowodziły w wojsku, to byśmy z Somalijczykami przegrali, nie lekceważąc ich oczywiście.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.04.2009 23:02

To co my zrobiliśmy naszym żołnierzom?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.