Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > "Coco Chanel" - filmowy portret wielkiej projektantki

Pozycja materiału w rankingach:

46787 miejsce

Dział: Kino i TV

Ocena: 11pkt

Oceń:

Autor usunął profil

"Coco Chanel" - filmowy portret wielkiej projektantki


"Coco Chanel" to francuska produkcja ukazująca portret wyzwolonej kobiety na tle czasów, w odniesieniu do których trudno mówić o emancypacji. Tym bardziej postać głównej bohaterki zasługuje na uznanie.

Gabrielle Bonheur Chanel / Fot. unkownKobiety noszące szykowne suknie z mnóstwem dodatków, mężczyźni roztaczający nieprzenikniony urok, któremu nie można się oprzeć - wszystko to wprowadza w klimat modernistycznych powieści. "Coco Chanel" to jednak przede wszystkim film biograficzny. Coco, a właściwie Gabrielle Bonheur Chanel (1883- 1971), doskonale odnalazła się w czasach, z którymi przyszło jej się zmierzyć i zrewolucjonizowała rynek mody.

Kobieta wolna, w pełnym tego słowa znaczeniu, twardo stąpająca po ziemi, wiedząca czego pragnie, w pełni oddająca się swej pasji - to ideał godny pozazdroszczenia. Indywidualistka i nonkonformistka, a jednocześnie odznaczająca się niezwykłą wrażliwością, wyczuciem piękna i delikatnością - o Coco Chanel można by mówić długo. Na początku sytuacja wygląda jednak inaczej. Nikt nawet nie przypuszcza, jaką metamorfozę przejdzie, a już na pewno nie ona sama.

Akcja filmu rozpoczyna się retrospekcją - filmową podróżą do czasów, kiedy po śmierci matki sześć lat spędziła wraz z rodzeństwem w przyklasztornym sierocińcu. Tam pobierała pierwsze lekcje szycia. Co było dalej, nie wiemy.

Kolejnym punktem zwrotnym jest czas, kiedy Coco trochę śpiewa, trochę tańczy w paryskich kawiarniach, jednak ciągle szuka czegoś więcej, a świat, którym się otacza, wydaje jej się obcy. Relacja z mężczyzną głównie dla korzyści materialnych wystawia na światło dzienne jej uległą naturę, co nieco deprecjonuje ją w oczach widza. Zaskakującym jest fakt, że z czasem ten, którego nie podejrzewałaby, że połączą ich bliższe relacje, zostaje jej przyjacielem.

Wszystko nabiera tempa, gdy główna bohaterka poznaje prawdziwą miłość i zakochuje się bez pamięci. Jeżeli kochanie za bardzo jest formą uzależnienia i może mieć destrukcyjny wpływ na życie, to ich związek jest tego zaprzeczeniem. To on dodaje jej siły, wierzy w nią, kocha taką jaka jest. Nie próbuje zmieniać. Pozwala nosić jej kapelusze bez piór, buty na płaskim obcasie, spodnie, czy krótkie włosy, co u większości kobiet wywołuje śmiech i oburzenie. Podczas jednej ze wspólnie spędzonych nocy z czułością wyznaje, że "nigdy wcześniej nie rozbierał chłopaka". Czy obraz, który widzimy na ekranie jest nieco zbyt wyidealizowany? Nie sądzę.
Izabela Kostun OFFline profil autora

Autor: Izabela Kostun

Napisz do autora

Artykuły (83) Galerie (0) Średnia ocen (3.92)

Wiek: 28 | Miejscowość: Płock | Kraj: Polska

O mnie: "Będę Cię kochać do końca życia, a jeżeli istnieje coś potem będę Cię kochał także po śmierci. Czy mnie rozumiesz?" Jonathan Carroll

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.