Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28360 miejsce

Codzienność Mistrza....

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-02-05 10:22

- Co u pana słychać, Mistrzu? - Człowiek w kaftanie myśli z nieodłącz­nym opiekunem - wesołym /?/ sanitariuszem spojrzał na mnie niczym Ofelia w scenie szaleństwa. -- Jakże ci zazdroszczę - kontynuowałem - że twoja dusza artysty wyje do gwiazd na zew geniuszu!

Talent jest często wadą charakteru. Karl Kraus

W poszukiwaniu autorytetów człowiek gotów zajść na sam koniec świata i wcale mu nie za daleko... Ja na ten przykład odwiedzam poetę z drugiego piętra - druga klatka na lewo. Jest to dusza nadwrażliwa, trapiona wzniosłym niezadowoleniem. Osobowość nieprzeciętna. Genialny umysł do towarzystwa.

Gdzie mnie do Niego z moją nędza losu, ubóstwem przeżyć, ciasnota marzeń i małostkowością cierpień! A jednak ciągnie mnie do tego człowieka skazanego na swoja piękną „walkę z szatanem”. Wcale nie ukrywam, że liczę na literaturę. To znaczy, że będzie u mnie górą, że wygra z pokusami pijaństwa, rozpusty, i wszystkich innych grzechów głównych. O te drobne już nie stoję. Tak więc i ja - od wielkiego dzwonu - przebywam w niebie wysokich abstrakcji odwiedzając Twórcę.

- Co u pana słychać, Mistrzu? - Człowiek w kaftanie myśli z nieodłącz­nym opiekunem - wesołym (?) sanitariuszem spojrzał na mnie niczym Ofelia w scenie szaleństwa. - Jakże ci zazdroszczę - kontynuowałem - że twoja dusza artysty wyje do gwiazd na zew geniuszu!

- Widziałeś - pokazał na książkę - to o mnie jest napisane. O tu... - pokazał palcem stronę.

- Cóż w tym dziwnego - odrzekłem. - Nie pierwszy i nie ostatni raz recenzują, interpretują, analizują twoje dzieła.

- Nie rozumiesz mnie... Nie o to tu chodzi... Posłuchaj - rzekł z błyskiem w oku - piszą o twórczej roli stanów dezintegracyjnych, a mówiąc prościej: o wzmożonej pobudliwości intelektualnej i emocjo­nalnej, stanach lękowych, obsesjach, nerwicach, psychonerwicach, nawet - schizofrenii!

- Tak, tak, wiem to nie od dziś - skwapliwie przytaknąłem - że stany te wpływają pozytywnie na twórczy rozwój osobowości, wzbogacają jednostkę i czynią ja nieprzeciętną. Mówił mi o tym Czesław Niemen, Marek Grechuta, ba nawet Wojciech Młynarski, Grzegorz Turnau i inni!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (43):

Sortuj komentarze:

Nie jeden refleksyjny obserwator doznaje w codzienności niepokojów:
"...nie jestem przecież własnym patentem. Nie wymyśliłem samego siebie. To nie tylko inni muszą mnie znosić. Ja sam muszę także siebie samego znosić i nie idzie mi to wcale łatwo."
/Marek Hłasko "Wszyscy byli odwróceni"/

W swoim komentarzu pod impresją o Codzienności Mistrza posłużę się stwierdzeniem Poetki i Autorki tekstów wielu refleksyjnych piosenek:
"Niekiedy wilkiem się nazywał.
Lecz wilkiem nie był. Raczej chciał być.
Gdy cały naród raźnie śpiewał
on wolał zawyć..."
/Agnieszka Osiecka - Spis tęsknot z książki "Szpetni czterdziestoletni"/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Różycki.
Jestem wstrząśnięty, obraz artysty jaki Pan przedstawił, jest baredzo ponury. W głowie artysty, nie pracuje jedna połówka mózgu, tylko dwie co dzaje burze neuronów. A ta doprowadza w końcu dokładnie do takiego stanu jak Pan przedstawił - do szaleństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.02.2009 02:23

Tylko z tego świata jesteśmy.... :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście dopadła Mistrza hustawka nastrojów. Utrzymując kontakty z takimi Osobami jak Czesław Niemen, Marek Grechuta, Wojciech Młynarski, Grzegorz Turnau pisze Mistrz o nędznym losie, ubóstwie przeżyć, ciasnocie marzeń? Dobrze, że jestem z innego świata. Tekst intrygujący.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacja, podoba mi się!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jakże ci zazdroszczę..." plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zawsze uczono mnie, że mądrość jest jest jedyną wartością, która się nie dewaluuje, dlatego lubię czytać Pana publikacje. Lew Tołstoj powiedział, że wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego. Jestem przeciętną osobą, ale mam aspiracje... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus!! No i teraz!! Niech sie stanie plus!:))):)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że kiedy nie można zaatakować myśli, to atakuje się myśliciela.
Nawet głupcy wiedzą, że nie można dosięgnąć gwiazd, ale nie powstrzymuje to ludzi mądrych od podjęcia takich prób.
Oby Tacy Mistrzowie, nie stali się wktótce "endemitami" kultury polskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

... huśtawka emocji doprowadza do wyniszczenia organizmu. Człowiek żyjący w napięciu i stresie, czuje się nie tylko psychicznie zmęczony, ale i fizycznie. Dlatego od bliskich potrzebuje zrozumienia, dużo, dużo ciepła i miłości...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.