Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1998 miejsce

Coke Live Music Festival. Tomasz Kosiński: granie jest super!

Kto kryje się pod tajemniczą nazwą "Sorry, Ghettoblaster"? Moim rozmówcą jest Tomasz "Kosakot" Kosiński, który wraz z Janem "Sektą" Dudzikiem, tworzy duet "Sorry, Ghettoblaster". W piątek, 20 sierpnia panowie dali niesamowity koncert na Coke Live Music Festival.

Rafał Konieczny: Rozwiążmy tę zagadkę! Co kryje się pod nazwą "Sorry, Ghettoblaster"?!
Tomasz Kosiński: W zasadzie nazwę tę wymyślił Janek, czyli DJ Sekta, jakieś cztery, pięć lat temu - wtedy, kiedy zaczynaliśmy - po prostu dlatego,że podobała mu się ta zbitka słowna. "Ghettoblaster" jest nawiązaniem do tych klasycznych magnetofonów kasetowych z lat 50. Nie ma w tym niezwykłej głębi, nic większego za tą nazwą się nie kryje.

Zespół Sorry, Ghettoblaster rozgrzewał wczoraj publikę na Burn Stage / Fot. materiały organizatora-Jaką muzykę prezentujecie?
-Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, bowiem od początku istnienia naszego duetu założenie było klarowne: grać muzykę zróżnicowaną, ale z pewnym pomysłem. Od początku istnienia naszych imprez chcieliśmy stworzyć coś bardzo kolorowego, nieprzewidywalnego. Ta idea przez kilka lat istnienia się oczywiście zmieniała, teraz jest tak, że to co robimy jest mniej żartobliwe. Kiedyś po prostu wiele kawałków graliśmy "dla jaj", teraz troszkę spoważnieliśmy. Janek zaangażowany jest w scenę funky i dubstepową, co oczywiście nie przeszkadza mu grać nowoczesnego tech-housu. Natomiast co do mnie, lubię scenę neo-disco, klasyczny house oraz techno. Bardzo długo pracowałem jako dziennikarz muzyczny np. w Aktiviście, teraz pracuję w Radiu ROXY FM i - jak wiadomo - zajmuję się organizacją imprez i graniem...

-Właśnie, właśnie. Powiedz coś o Waszych imprezach!
-Robimy z Jankiem imprezę o nazwie, po prostu: "Sorry, Ghettoblaster", która kiedyś obywała się co miesiąc w Klubie 55, teraz zamieniła się w imprezę kwartalną. To są duże imprezy, zwykle z dobrze znanymi DJami. W tej chwili organizuję inne balangi comiesięczne, w różnych, śmiesznych kontekstach. To jest dobre, bo takie "odświeżające". Różne miejsca, różna muzyka, różni ludzie. Udzielamy się także w wielu innych projektach oprócz naszego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.