Facebook Google+ Twitter

Coke Live Music Festiwal 2010 - elektryczne uderzenie

Ale nie tylko! W tym roku Krakowskie Muzeum Lotnictwa będzie wibrowało od dźwięków wzmacnianego przez electro rocka. Co nas tam czeka?

 / Fot. CLMFCLFM 2010 w tym roku trwa dwa dni. 20 sierpnia wystąpią The Chemical Brothers, 30 seconds to Mars i N.E.R.D. Światowej sławy twórców łączy wspólna energia - jak powiedział Mikołaj Ziółkowski ze spółki Alter Art, która jest organizatorem wydarzenia. Drugi dzień imprezy natomiast, 21 sierpnia, zarezerwowany jest dla headlinera Festiwalu: zespołu MUSE. Wieść o tym, kogo można zobaczyć w Krakowie w tym roku, zelektryzowała fanów w całej Polsce. Wiadomo również, że na jednej z mniejszych scen wystąpi tegoroczny laureat Coke Live Fresh Noise - zespołu Irena. Kto jeszcze zagra na Coke Stage i Burn Stage - na razie pozostaje to tajemnicą.

Główna gwiazda festiwalu, zespół MUSE, to jeden z najpopularniejszych obecnie na świecie zespołów rockowych. Są zdobywcami ośmiu NME Awards, pięciu Q Awards i MTV Europe Music Awards oraz dwóch BRIT Awards. Zespół funkcjonuje od 1994 roku, jego przedostatnia płyta "Black Holes and Rewolutions" podbiła serca fanów, a zespół dostał za nią nominację do Mercury Prize oraz tytuł trzeciego albumu roku NME w liście rocznej 2006. W ubiegłym roku zespół wydał kolejną płytę - "The Resistance".

The Chemical Brothers to pionierski duet big beatowych brzmień, łączący muzykę klubową i elektroniczną. Artyści nie boją się przekraczania granic i konwencji, łącząc w swoich utworach to, co najbardziej im się podoba. Od 1995 roku wydali ponad 20 singli oraz 10 albumów, z których ostatni, "Further", w tym roku.

30 seconds to Mars to zespół założony przez aktora i wokalistę Jareda Leto, znanego z roli uzależnionego od heroiny Harrego Goldfarba, którą zagrał w "Requiem dla snu". Grają oni rock alternatywny. Zespół jest młody (w porównaniu z poprzednio wymienionymi). Od 2002 roku wydał 3 płyty. Współpracuje czynnie z organizacjami chroniącymi przyrodę.

N.E.R.D to skrót od "No-one ever really dies", czyli "nikt nigdy naprawdę nie umiera". Trzech znających się od dziecka muzyków od 2000 roku gra rapcore i rock alternatywny. Wydali dotąd 4 krążki, z których ostatni "NOTHING", wydany zaledwie niecały miesiąc temu, to spełnienie marzeń twórców o przemówieniu do uczuć fanów, pozwoleniu im przypomnieć sobie, kim są.

Wybrane dla Ciebie:


Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.