Facebook Google+ Twitter

Coockiesy Pana Palikota

Nieudaną próbę odwołania wicemarszałkini Wandy Nowickiej zaliczył Pan Palikot jako majstersztyk własnej strategii.

- Panie Palikocie, Tusk wraca...
- Cicho mnie tu, szukam teraz gadżetu do nowej konferencji: fallus był, pistolet był, świński ryj był – niezłe jaja. – Palikot wyszedł z internetu, spojrzał na natręta – Jak ty się nazywasz? Twarz oczywiście znam, ale nazwisko mi uciekło. „Uciekła mi przepióreczka w proso...”
- zanucił fałszywie.
- Bramora się nazywam. Jestem posłem Ruchu Palikota.
- Naprawdę – niezłe jaja. No dobra, jakie wieści mi przynosisz posłańcu.
- Tusk wraca z Brukseli z tarczą.
- O kocia oraz psia mać. To zapluty karzeł Europy. A ja z czym wracam?
- Wraca pan, Panie Palikocie do korzeni, z tym, że tarczę ktoś panu zapierniczył.
- Zapierniczył? Ładne słówko – muszę zapamiętać. Macie tego zapiernicza?
- To Nowicka?
- Ta była wicemarszałkini?
- Marszałkini, tyle, że nie była.
- To gdzie była, kiedy nie była?
- Wanda była w sejmie i tam pozostanie.
- Niezłe jaja. Ograła nas, puściła w samych skarpetach. Co robić, co robić? Musimy przedstawić to jako nasz sukces. Moralnie jesteśmy w porządku – chcieliśmy odwołać moralnie dwuznaczną marszałkinię. Nie odwołali jej ci, którzy jej nie lubią oraz ci, którzy nie chcieli jej powołać. Hi, hi – niezłe jaja. No nic, mamy nadal swoją marszałkinię w Prezydium Sejmu. Skocz no Bramora po jakieś ciastko.
Poseł Bramora przywykł bez słowa i bez myśli wypełniać polecenia swojego guru, wybiegł z gabinetu Pana Palikota. Po 10 minutach wrócił trzymając raz tylko nadgryzionego ptysia.
- Nadgryziony – surowo spojrzał Palikot na Bramorę. – Nieważne, dawaj.
Pan Palikot pochłonął ptysia w oszałamiającym tempie. Oblizał się smakowicie, odbeknął wilgotnie i wyciągnął z rękawa eklerkę.
- Ucz się Bramora. Ten manewr nazywa się zjeść ciastko i mieć ciastko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.