Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

113125 miejsce

Copa America. Brazylia "zgaszona" przez wapno, Paragwaj w półfinale

Udana zemsta "zza grobu" w wykonaniu Argentyńczyków. Gospodarze turnieju przewidzieli karne w spotkaniu Brazylii z Paragwajem i przeprowadzili udany sabotaż… wapna na 11 metrze przed bramką.

Sonda

Kto wygra Copa America?

 / Fot. EPA/MARCELO SAYAONigdy nie byłem zwolennikiem oklepanego stwierdzenia, iż seria rzutów karnych to loteria. Na loterii można co najwyżej wygrać kilka baniek jak jest akurat kumulacja. Natomiast strzelenie rzutu karnego to umiejętność czysto piłkarska. Jeden z elementów tego rzemiosła. Albo się to umie robić, albo nie. Między bajki włóżmy truizmy o presji ciążącej na wykonawcach jedenastek. Kto jej w dzisiejszych czasach nie podlega? No właśnie.

W poszukiwaniu winnego


Całkowitą prawdą jest z kolei znane stwierdzenie, iż nie ma karnych obronionych. Są tylko źle strzelone. Potwierdziło to milion analiz, więc nie ma się nad czym zbytnio rozwodzić. Ciekawsze bywają natomiast przyczyny niewykorzystania jedenastki przez strzelającego. Winna może być rzecz jasna piłka. Bo jest za twarda, za miękka lub ciśnienie jest nieodpowiednie. Ewentualnie łaty mają niewłaściwy kolor. Winę mogą również ponosić kibice siedzący za bramką. Bo rozpraszali, gwizdali, a niektórzy przyszli nawet z wuwuzelą. Winowajcą często bywa bramkarz, wykonujący dziwne ruchy na linii, bezpośrednio przed wykonaniem rzutu karnego. Mógłby przecież stać w miejscu, a nie błaznować. To wszystko już było.

Wapienny sabotaż


Jak długo oglądam piłkę nożną nie widziałem jednak sytuacji, aby odpowiedzialnością za indolencję strzelecką obarczone zostało… popularne wapno. Trend taki wprowadzili wczoraj Canarinhos. Chyba trzeba go traktować poważnie, bo przecież co jak co, ale Brazylia to ojczyzna futbolu. Pięciokrotni mistrzowie świata zapisali się – jak sądzę niechcący – złotymi zgłoskami w historii Copa America. Z czterech wykonywanych jedenastek na gola zamienili… zero. Nie lada wyczyn. W czym tkwił problem? Już po pierwszym „pudle” Elano wymownie spojrzał na miejsce, w którym ustawiona była futbolówka i podniósł ręce w geście bezradności. Kilkadziesiąt sekund później w ślady kolegi poszedł Thiago Silva. Nie wyłamali się także Andre Santos oraz Fred. Wszyscy, po fakcie, solidarnie wskazywali na popularne wapno. Dziwne tylko, że Paragwajczykom to nie przeszkadzało…

Argentyńskie tango


Im dłużej zastanawiam się, co mogło być z owym wapnem nie w porządku, tym mniej pomysłów przychodzi mi do głowy. Aż wreszcie doznałem oświecenia. Przecież to takie oczywiste! Udana zemsta zza grobu w wykonaniu Argentyńczyków. Gospodarze turnieju przewidzieli karne w spotkaniu Brazylii z Paragwajem i przeprowadzili udany sabotaż… wapna na 11 metrze przed bramką. Skoro sami odpadli dzień wcześniej, to dlaczego odwieczny rywal miałby awansować do półfinału? Na pewno celowo użyli jakiejś tajemniczej mieszanki, która wynosiła piłkę po strzale 2 metry ponad poprzeczkę.

A u nas się zajmują jakąś korupcją. Phi. Myślałby kto.

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.