Facebook Google+ Twitter

Copa America: hat-trick Robinho, awans Meksyku

Czyżby porażka Brazylijczyków podczas pierwszego ich meczu na turnieju Copa America była tylko wypadkiem przy pracy? Bardzo możliwe, bowiem minionej nocy pokonali oni 3:0 (1:0) reprezentację Chile.

Brazylia - Chile 3:0 (1:0)

Napastnik Brazylii Robinho (P) pokonuje bramkarza Chile (bliżej) i zdobywa swoją drugą bramkę w meczu turnieju Copa America 2007. / Fot. PAP/ EPA/Andres CristaldoMimo wyraźnej przewagi Brazylii w liczbie zdobytych bramek, na boisku nie było widać już takiej różnicy, a momentami to Chilijczycy lepiej się prezentowali. W 34 minucie, na polu karnym Chile sfaulowany został Anderson i sędzia bez wahania podyktował „jedenastkę” dla przeciwnika. Karnego na bramkę zamienił grający na co dzień w zespole Realu Madryt Robinho.

W drugiej połowie to Chilijczycy rzucili się do ataku, widząc cień nadziei na pokonanie bramkarza Brazylii. Do 70. minuty Chile miało trzy dogodne sytuacje na to, aby zmienić wynik spotkania, lecz strzały mijały światło bramki. W 84. minucie ciekawą akcją w polu karnym popisał się Vagner Love, który dostrzegł wbiegającego poza linię jedenastu metrów Robinho, któremu pozostało tylko skierowanie „futbolówki” do bramki. Było już 2:0 i jakby tego było mało, trzecią bramkę strzelił także Robinho. Piłkarz minął dwóch zawodników i z 16 metrów strzelił w krótki róg bramki bronionej przez Bravo. Ciekawostką jest fakt, iż w całym meczu sędzia z Paragwaju, Carlos Torres pokazał aż dziewięć żółtych kartek!

Meksyk - Ekwador 2:1 (1:0)

Kibic reprezentacji Meksyku podczas meczu swojej drużyny z Ekwadorem podczas turnieju Copa America 2007 - piłkarskich mistrzostw Ameryki Południowej, Środkowej i Karaibów. / Fot. PAP/ EPA/Andres CristaldoW drugim zaplanowanym na niedzielę meczu Meksyk pokonał Ekwador 2:1 (1:0) i jest bliski awansu do ćwierćfinału Mistrzostw Ameryki Południowej w Wenezueli. Pierwszą swoją bramkę Meksykanie zdobyli w 22. minucie meczu, wykorzystując zamieszanie w polu karnym, które stworzyli sami zawodnicy Ekwadoru. Pierwszą bramkę strzelił Nery Castillo. W dalszej części meczu swoje szanse mili jedni i drudzy, lecz brakowało precyzji i pierwsza połowa zaonczyła się jednobramkowym prowadzeniem Meksyku.

Na kolejną bramkę przyszło nam czekać aż do 80. minuty, kiedy to celnym strzałem głową popisał się rezerwowy piłkarz Meksyku, Omar Bravo. Pięć minut później Edison Mendez z Ekwadoru potężnie uderzył piłkę,a
bramkarz Sanchez nie miał szans na obronę z powodu rykoszetu piłki. Dzięki temu zwycięstwu Meksyk zapewnił sobie awans do 1/4 turnieju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Meksyk moim faworytem :D + trochę za cicho u nas było o Copa America. Wypełniłeś czarną dziurę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielki plus za opisy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.