Facebook Google+ Twitter

Copa America: Koniec fazy grupowej!

Dobiegły końca rozgrywki grupowe rozgrywanego w Wenezueli turnieju Copa America. Z kompletem zwycięstw do dalszych gier awansowała Argentyna, która jest głównym faworytem tej imprezy.

Rozgrywki Copa America wkraczają w fazę pucharową! / Fot. Łukasz Honory Dziś ostatnie mecze grupowe rozgrywano w grupie C. Argentyna w spotkaniu o pierwsze miejsce pokonała Paragwaj 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Javier Mascherano w 79. minucie. Ostatni raz w tym turnieju zagrały reprezentacje Kolumbii i USA.
Lepsi okazali się Kolumbijczycy, którzy wygrali 1:0 Zwycięstwo zapewnił Jaime Castrillon strzelając bramkę w 15 min. spotkania.

Argentyna idzie jak burza


Mając w swoich szeregach takie gwiazdy jak Crespo, Riquelme czy Tevez, Argentyna kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i pewnie zmierza po tytuł mistrzowski. Ostatni raz tryumfowali w Copa America w 1993 roku podczas turnieju rozgrywanego w Ekwadorze. Podopieczni Basile są jedynym zespołem, który nie stracił jeszcze punktu. Do Wenezueli przyjechali w najsilniejszym składzie i jak na razie są najlepiej prezentującym się zespołem. W ćwierćfinale spotkają się z Peru, które awansowało z drugiego miejsca w grupie A.

"Canarinhos" się rozkręcają



Drugim wielkim faworytem mistrzostw Ameryki Południowej są Brazylijczycy. Zaczęli ten turniej od porażki z Meksykiem 0:2. Jednak później było już znacznie lepiej. Zwycięstwa z Chile i Ekwadorem zapewniły awans z drugiego miejsca. Gra "canarinhos" pozostawia wiele do życzenia, ale z każdym następnym meczem się rozkręcają. Można więc mieć nadzieje, że to, co najlepsze dopiero przed nami. Przypomnę, że drużyna prowadzona przez Dungę gra bez swoich największych gwiazd: Kaki, Ronaldinho, Ronaldo, Juninho i Adriano.

Jednak to zawsze Brazylia i nawet w nieco słabszym składzie ma duże szanse na obronę mistrzowskiego tytułu. W bardzo dobrej dyspozycji jest Robinho, który godnie zastępuje swoich bardziej znanych kolegów. Zdobył wszystkie cztery gole strzelone przez Brazylię. W sobotnim ćwierćfinale zmierzy się w Puerto La Cruz z Chile. Oba zespoły już grały ze sobą w fazie grupowej. Wtedy lepsi okazali się Brazylijczycy, którzy pewnie wygrali 3:0.

Meksyk czarnym koniem?



Czarnym koniem może okazać się Meksyk, który jeszcze nie doznał porażki i zajął pierwsze miejsce w grupie B. Na szczególne uznanie zasługuje pokonanie Brazylii 2:0. Jest to tym bardziej cenne zwycięstwo, gdyż to Meksyk dominował przez większą cześć spotkania. O wejście do półfinału zagra z Paragwajem. W jego szeregach szczególnie groźni są Santa Cruz i Cabanas, którzy zdobyli po trzy bramki. Zapowiada się interesujący pojedynek. Ostatnią parę ćwierćfinałowa tworzą Wenezuela i Urugwaj.

Zestaw par ćwierćfinałowych:

sobota 07.07.

Puerto La Cruz: Chile - Brazylia
San Cristobal: Wenezuela - Urugwaj

niedziela 08.07.

Maturin: Meksyk - Paragwaj
Barquisimeto: Argentyna - Peru

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.