Facebook Google+ Twitter

Coraz mniej ludzi kupuje książki. Winny podatek wprowadzony przez Tuska?

W zeszłym roku rząd Donalda Tuska wprowadził 5-procentowy podatek na książki. Już dzisiaj mamy efekty tego działania. Według Biblioteki Analiz, przychody wydawców zmniejszyły się o 8 procent.

Badania nie są jeszcze pełne. Ostateczne wyniki ukażą się dopiero w maju. Niemniej jednak osłabienie czytelnictwa, wynikające z wprowadzenia nowego podatku na książki, jest faktem: "Wprowadzenie 5-procentowego podatku VAT okazało się dla polskiego rynku zabójcze, zmniejszyło obroty na rynku książki o co najmniej 5 proc. Podejrzewam, że cała ta operacja wprowadzenia VAT na książki przyniesie Skarbowi Państwa jakieś ułamkowe zyski, ale straty tym spowodowane na rynku książki są nieobliczalne"- mówi niezależnej.pl obserwator rynku książki, redaktor naczelny miesięcznika "Magazyn Literacki Książki" Piotr Dobrołęcki.

Co ciekawe, urzędnicy nawet tej czynności nie potrafili uczynić bez zarzutu; stworzyli niejasne przepisy, które doprowadziły do chaosu. Dodatkowo wprowadzili zapis, który jeszcze bardziej pogłębił zamieszanie - umożliwiał sprzedaż książek po starej cenie do końca kwietnia 2011 (dotyczyło to tytułów, które zostały wydane przed końcem 2010 roku). Dobołęcki mówi: "Aż do maja trwał okres niepewności, co do interpretacji przepisów przez urzędników, wydawcy przesuwali premiery ważnych tytułów, zmieniali nakłady".

W porównaniu z poprzednim rokiem sprzedaż książek w pierwszym kwartale zmniejszyła się o 20 procent.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

ad Rem
  • ad Rem
  • 02.02.2012 15:39

A dlaczego książki są takie drogie ? Niech pan nie pisze ,ze z powodu 5% vat-u wydawcy tracą .Książka za 50 zł to raptem 2,5 zł vat. Młode pokolenie nie czyta książek [ chyba że lektury ] siedzą w internecie . Znam to z autopsji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
e
  • e
  • 02.02.2012 15:22

Czytają , czytają ale e-książki ściągnięte z netu .@ Kowalscy uparli się jak PiS , Tusk ,Tusk , Tusk wat na książki to wymóg unijny. Mieliśmy płacić miliony euro kary ? jak za ubranka i nioski w klatkach ? Jakoś oporni jesteśmy do cywilizowanych przepisów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
9354
  • 9354
  • 02.02.2012 08:06

Kryzys kupowania jest we wszystkich branżach. Oczywiście, że kto chce czytać to będzie, nawet dla niedowidzących biblioteka ma książki na kasetach i dyskach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam pełną szafe i "ścianę" ksiażek, które kupowałam w okresie aktywnej pracy zawodowej. Na ich kupno nie stać mnie od czasu przejscia na emeryturę, a więc od 1995 roku. Nie jest to więc kolejna wina tego rządu; na szczęście jest biblioteka miejska i chcącemu czytać - nic nie stoi na przeszkodzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie należy zapominać, że nie tylko podatek na książki został zwiększony. Każdy wzrost podatków mógł przyczynić się do zmniejszenia sprzedaży książek. Jakby podstawowy VAT obniżyć do 10% a VAT na książki podwyższyć do 23% to czytelnictwo by wzrosło czy spadło?

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 01.02.2012 15:00

jak to sie dawniej mówiło ,,,do roboty młoty no i rząd stosuje ta metoda czytać to może jaśnie PAN a dziady precz od ksiązki ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety nasi rządzący coraz bardziej odrywają się od realiów normalnego życia. Tylko czekać na podatek od papieru toaletowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.