Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

172749 miejsce

Coraz trudniejsza droga siatkarzy do Pekinu

Najbliższą okazja żeby wywalczyć awans na tegoroczne Igrzyska Olimpijskie jest rozpoczynający się 7 stycznia turniej kwalifikacyjny w Izmirze. Niestety reprezentacja Polski zagra w bardzo osłabionym składzie.

W Turcji nasza ekipa zmierzy się w grupie B z Włochami, Holendrami i Hiszpanami. Każdy z tych rywali jest wymagający, a w drużynie brakuje kilku podstawowych zawodników. Jednak jako kibic naszej reprezentacji wierzę w naszych siatkarzy i mam nadzieję, że dadzą z siebie wszystko i wywalczą upragniony awans. Będzie jednak trudno, bo gdy pokonamy naszych grupowych rywali będą nas czekać bardzo ciężkie mecze z najlepszymi zespołami grupy A, w której zagrają Turcy, Niemcy, Serbowie oraz Finowie.

Kto zastąpi "Winiara"?



Jeden z naszych najlepszych zawodników, Michał Winiarski, z powodu kontuzji pleców nie poleci na turniej do Turcji. Lukę w składzie uzupełnił zawodnik Jastrzębskiego Węgla, Dawid Murek. Jest to powrót popularnego "Mordy" do kadry, w której nie grał od 2006 roku. Tak więc parę przyjmujących może z nim tworzyć Krzysztof Gierczyński, gdyż Sebastian Świderski też narzeka na drobny uraz. Murek i "Gierek" bardzo dobrze radzą sobie z odbiorem zagrywki, a zawodnik AZS-u Częstochowa jest mistrzem w "obijaniu bloku" co pokazał między innymi w pamiętnym meczu w Pucharze CEV przeciwko Iskrze Odincowo. Nie należy zapominać o kapitanie naszej reprezentacji, Piotrku Gruszce, choć jak ogólnie wiadomo przyjęcie nie jest jego najmocniejszą stroną, ale jest bardzo przydatny na bloku z racji swojego wzrostu (206 cm).

Wlazły nie jedzie


Mariusz Wlazły i Piotr Gruszka / Fot. Dziennik Łódzki
Niestety spełniły się najgorsze sny. Serwis sport.pl poinformował, że Mariusz Wlazły nie pojedzie na turniej kontynentalny w Izmirze. Popularny "Szampon" nie wyleczył do końca kontuzji stawu skokowego, której nabawił się na Węgrzech. W obwodzie pozostają jednak Grzegorz Szymański i Bartosz Kurek. Atakujący AZS-u Olsztyn wielokrotnie udowadniał, że można na niego liczyć i rzadko zawodził Raula Loznano. Jestem pewny, że "Gelu" sobie poradzi lecz brak Mariusza Wlazłego będzie zauważalny. Jest to przecież jeden z bohaterów Mistrzostw Świata z 2006 roku.

Urodzaj środkowych



Jest to jedyna, poza rozgrywającym, pozycja, na której nie możemy narzekać na brak dobrych zawodników. Problem jest w tym, że grać może tylko dwóch, a na turniej pojedzie trzech. Pod nieobecność Łukasza Kadziewicza, który nie odzyskał sił po niedawnej kontuzji stopy na zgrupowaniu w Spale przebywają: Daniel Pliński, Wojciech Grzyb, Marcin Możdżonek i Wojciech Jurkiewicz. Według mnie argentyński szkoleniowiec powinien postawić na "Pline" i "Możdżona", a rezerwowym powinien być "Giba". Ci zawodnicy prezentują lepszy poziom od gracza Jastrzębskiego Węgla. Jurkiewicz dobrze spisuje się na bloku lecz ma problemy ze skutecznym atakiem czego nie można powiedzieć o pozostałej trójce.

Wieczny problem z libero



Tak jak przy poprzednich powołaniach największe emocje wzbudza wybór libero. Wydawało się, że to Piotr Gacek jest pewniakiem (pojechał na Mistrzostwa Świata i Europy), lecz na ostatni turniej w Szombathely Lozano desygnował Krzyśka Ignaczaka. Mam nadzieję, że to właśnie "Igła" znów dostanie szansę ponieważ na Węgrzech pokazał się z bardzo dobrej strony. Piotr Gacek jest również świetnym "fachowcem", ale ostatnio coraz częściej zdarzają mu się niedokładne przyjęcia, a to na takiej pozycji jak libero nie powinno występować.

Jednak to nie ja jestem trenerem naszej reprezentacji(na całe szczęście) i nie do mnie należy wybór zawodników. Pozwolę sobie jednak wytypować najlepszą według mnie szóstkę. Zagraliby w niej: Zagumny, Pliński, Możdżonek, Murek, Gierczyński, Szymański oraz Ignaczak na libero. Wierzę, że Raul Lozano wybierze siatkarzy, którzy są obecnie w najlepszej formie i sprostają zadaniu jakim jest wywalczenie wymarzonego awansu na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

ja tez mam watpliwosci co do szymanskiego:/ zobaczymy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Murek da radę, to pewne. Możdżonek też, wierzę w tego gościa, jest po prostu wielkim talentem. Obawiam się nieco o psychikę Grześka Szymańskiego, bo często zawodził w końcówkach ważnych spotkań, nawet w tych, w których grał wyśmienicie. Choć, trzeba oddać mu, że kilka razy ratował już zespół w opałach. Co do libero, to "Igła" może nam tu sporo pomóc, ma w sobie pewną nieprzewidywalność ;)

Izmir... Ciepło tam, oj ciepło.. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.