Facebook Google+ Twitter

Coraz więcej dzieci żebrze na ulicach polskich miast

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2012-07-05 22:49

Zaniepokojony rzecznik praw dziecka, Marek Michalak, apeluje do ministra spraw wewnętrznych o zdecydowane działania.

Rzecznik praw dziecka napisał do ministra spraw wewnętrznych, że jest zaniepokojony, gdyż latem nasila się żebractwo dzieci. W każdym polskim mieście na najbardziej uczęszczanych ulicach spotkać można dorosłe, żebrzące osoby, którym towarzyszą dzieci lub też starsze dzieci bez opieki, proszące przechodniów głównie o pieniądze. By wzbudzić litość przechodniów, rodzice nierzadko wykorzystują niepełnosprawność dzieci.

Michalak przypomina, że jest to sprzeczne z Konwencją o Prawach Dziecka, która zobowiązuje państwa do ochrony nieletnich przed wyzyskiem ekonomicznym - czytamy w "Polsce Times". Komenda Główna Policji kilka lat temu wypracowała specjalne procedury postępowania, lecz, mimo ich wdrożenia, nie zmniejsza się żebractwo dzieci. Na ten temat wypowiedziała się również Maria Keller-Hamela z fundacji Dzieci Niczyje - jej zdaniem dawanie pieniędzy tylko pogarsza sytuację, gdyż chwilowo uspokajamy swoje sumienia, ucząc dzieci, że żebractwo jest dobrym sposobem na życie. Radzi, by o każdym żebrzącym na ulicy dziecku niezwłocznie powiadomić policję lub straż miejską, gdyż dziecko może być zmuszane do tego przez opiekunów lub zorganizowaną grupę przestępczą. "Dlatego tak ważne jest, by zamiast dawać pieniądze, właściwie reagować. Lepiej wesprzeć organizację, która pomaga takim dzieciom" - podsumowała Keller-Hamela.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Taliesin
  • Taliesin
  • 06.07.2012 23:07

@Jadwiga Palińska.Ukarać rodziców żebrzących dzieci?A jak? Może finansowo? To pewnie pomoże bardzo tym dzieciom.Do tej pory Polska była rekordzistką w UE pod względem niedożywionych dzieci ,ale teraz idziemy krok dalej.Rząd zaś brnie w samozadowoleniu z "zielonej wyspy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wesprzeć organizacje??? Ukarać rodziców tych dzieci! Ja również byłam kiedyś w ciężkiej sytuacji materialnej, ale w życiu nie wysłałabym swojego dziecka po to by żebrało! Istnieje coś takiego jak dorabianie po godzinach!!! Skoro ja, chora mogłam pracować za dwoje to inni też mogą coś w tym kierunku zrobić, po to by dziecko nie musiało ,,pracować na rodziców"! Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że ludzi do żebrania zmusza sytuacja finansowa, bo tą można zawsze zmienić, tylko potrzeba do tego chęci! Nie musicie się z tym zgadzać, to jest moje zdanie na ten temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stwierdzenie lepiej wesprzeć organizację zajmującą się takimi problemami to nieporozumienie wszystkie organizacje z nazwą humanitarna pomoc itp pomagają w 10 procentach resztę wpływów jest przeznaczana na własną działalność organizacji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.