Facebook Google+ Twitter

Córka Lecha Wałęsy wygrała walkę o dobre imię ojca

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2010-03-19 19:48

Przeprosiny wydawcy, skierowane do Anny Domińskiej z domu Wałęsa. Pięć tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz Fundacji "Sprawni Inaczej" w Gdańsku. Usunięcie z kalendarium następnych wydań książki Pawła Zyzaka "Lech Wałęsa. Idea i historia" wpisów dat o rejestracji i o wyrejestrowaniu Lecha Wałęsy z listy tajnych współpracowników SB. Oto piątkowy wyrok sądu w Krakowie, który rozpatrzył pozew Anny Domińskiej przeciw wydawnictwu Arcana.

Od lewej: Prezes spółki Arkana Zuzanna Dawidowicz i promotor pracy Pawła Zyzaka na podstawie której powstała książka "Lech Wałęsa - idea i historia" prof. Andrzej Nowak. / Fot. Stanisław Rozpędzik PAPWyrok jest nieprawomocny, a Zuzanna Dawidowicz, prezes wydawnictwa Arcana, już zapowiedziała złożenie odwołania.

Sprawa dotyczy książki absolwenta Uniwersytetu Jagiellońskiego, Pawła Zyzaka. Zalążkiem publikacji była praca magisterska podówczas 24-letniego historyka. Jego promotorem i opiekunem naukowym był prof. Andrzej Nowak, zarazem redaktor naczelny miesięcznika "Arcana".

Paweł Zyzak, znany w środowisku jako działacz młodzieżówki PiS, powołując się na anonimowe źródła napisał m.in., że przyszły laureat Nagrody Nobla miał stać przed sklepem i pić piwo, nosić przezwisko "obszczymurek", siusiać do chrzcielnicy i zostawić przed wyjazdem do Gdańska we wsi nieślubnego syna.

Relacje rzekomych świadków nie zostały poparte żadnymi dowodami. W dalszej części publikacji autor powtórzył znane już z wcześniej wydanej pracy historyków IPN - Piotra Gontarczyka i Sławomira Cenckiewicza - tezy o kontaktach Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa.

Po publikacji książki Zyzaka zareagował sam Lech Wałęsa, który na blogu napisał, że w takiej sytuacji zaczyna zastanawiać się nad wyjazdem na stałe z Polski.

- Książka Zyzaka jest wyjątkowo nierzetelna - twierdzi Edmund Krasowski, były dyrektor gdańskiego oddziału IPN. - Sięganie do nieudokumentowanych opowieści "z dzieciństwa bohatera" to bardzo niebezpieczny precedens. Rzetelniej jest już u Cenckiewicza...

Ostatecznie to jedna z córek Wałęsy, Anna, zdecydowała się podjąć walkę o dobre imię ojca. Twierdząc, że "Lech Wałęsa. Idea i Historia" narusza jej uczucia, wystąpiła do sądu przeciw wydawnictwu Arcana , żądając zakazu druku i rozpowszechniania książki oraz 20 tys. złotych odszkodowania na cele społeczne.

Dorota Abramowicz
dziennikbaltycki.pl

Wywiad z Anną Domińską, córką Lecha Wałęsy w sobotnim, papierowym wydaniu "Polski Dziennika Bałtyckiego"


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A faktycznie mogą autor i wydawca pomimo tego,że ja uważam podobnie jak córka Wałęsy że jej Ojca splugawiono i sponiewierano.Opluć można każdego,zmyć hańbę trudniej.5* za tekst i szacunek dla autorki,że podjęła trudny dla Polaków jak widzę temat.Każdy ma prawo do komentarz takiego jak napisze i się pod tym podpisze.Pozdrawiam serdecznie oboje komentujących.Wesołych Świąt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo szybko wygrała proces....wielokrotnie podobne sprawy latami się ciągną , Czy to nie dziwne?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.