Pozycja materiału w rankingach:
Małgorzata Wassermann złożyła wniosek o ekshumację zwłok ojca. Jest przekonana, że wyniki sekcji zostały sfałszowane.
Małgorzata Wassermann w rozmowie z Newsweekiem po raz pierwszy publicznie mówi o swoich wątpliwościach dotyczących sekcji zwłok jej ojca, przeprowadzanej w Rosji. Jest przekonana, że protokół został sfałszowany. Informacje w nim podane nie zgadzają się m.in. z dokumentacją medyczną Zbigniewa Wassermanna. W protokole nie odnotowano np. nieobecności narządów wewnętrznych usuniętych podczas operacji w 1989 roku. Córka polityka przytacza też wcześniejszy przypadek fałszowania dokumentów związanych z katastrofą w Smoleńsku. Zobacz także:
Artykuły
(59)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.88)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kierunek: Wschód
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
myNaród 30.08.2011 11:55
wpis który zrobiłem w innym miejscu.
powtarzam
jest pewna rzecz o której mało kto wie. mało kto mówi.
zastanówcie się czy stawiając pomniki, kładąc kwiaty, zapalając znicze
robicie to dla siebie czy dla tych co odeszli?
uważam że znakomita większość robi to, aby pamięć nie odeszła razem z najbliższymi.
zatem robią to dla nich.
zapytajcie teraz, czy ci którzy odeszli, chcieli by wiedzieć wcześniej dlaczego muszą odejść i co o tym zadecyduje:przypadek, głupota, brak umiejętności czy rozkaz.
szczątki i tak nie przetrwają dłużej niż kilka-kilkanaście lat.
prawda i pamięć przetrwają znacznie dłużej
jestem pewien, że np Pani Szymanek-Deresz chciałaby znać odpowiedź. była zawsze osobą prawą. dlatego postępowanie jej męża uważam za skrajnie antyludzkie.
również Pan Wasserman był człowiekiem prawym, również on chciałby znać odpowiedż na postawione wcześniej pytania. dlatego córka spełnia jego wolę. to dla niej i jej rodziny bardzo ważne.
Podobnie jest z pozostałymi którzy odeszli i ich rodzinami.
to co napisałem, nie jest przeznaczone dla hołoty z PO.
Anna Krajewska nie czytaj
Krzysztof Bień NIE CZYTAJ
Robert Kamiński NIE CZYTAJ
zamilczcie hołoto człekokształtna
anna 29.08.2011 16:24
Dajcie jej spokój. Prosi o wyjaśnienie swoich wątpliwści!
Kto by chciał, aby go tak traktowano?
Skoro ma możliwości i pieniądze niech walczy! - dzielna kobieta...
Życzę by poznała prawdę i spokojnie mogła postawić świeczkę na grobie Swojego Ojca!
Anna Krajewska 14.05.2011 17:23
@Kazimierz Kociebiuk,....spiski,zmowy,mafia, Al-Kaida,IRA,etc;).Coś(kogoś) mi to przypomina?a Pan z jakiej organizacji?A może to tylko mania prześladowcza?
@Robert K,wyraziłam swoją opinię na temat skshumacji i wożenia ciał przez pół Polski.Nie mam chęci i czasu na poznawanie trzeciej prawdy góralskiej;).Sieje,sadzę,pielęgnuję,zbieram plony,czyli porządnie zap....am.Prawdą niech się zajmują "specjaliści-fachowcy",Macierewicz,Fotyga,mecenas Rogalski,ksiądz Rydzyk,Jarosław,etc.
Pozdrawiam
Robert Kamiński 13.05.2011 10:04
Po ujawnieniu o poważnych operacjach Pana Wassermanna zrozumiałem że miał powody aby obawiać się o swoje zdrowie.
Jeżeli podłączenie wanny zostało wykonane niezgodnie z normami przewidującymi zastosowanie połączeń wyrównawczych do GSU ( głównej szyny uziemiającej) to jego roszczenia w stosunku do wykonawcy były pełni uzasadnione i zrozumiałe. I nawet jeśli nie miał by wczepionego rozrusznika, to prawidłowe podłączenie przewodzących części obcych (wanna) zapewniające ekwipotencę jest wymagane przez prawo. Winę za wszelkie wadliwe i niezgodne z prawem montaże ponosi wykonawca.
Pan Krzysztof czy Krajewska nie zadadzą sobie trudu aby poznać te zagadnienia bo ich rola jest zupełnie odmienna od poznania prawdy.
Kazimierz Kociebiuk 13.05.2011 09:40
Gabi - Anna Krajewska wykonuje jedynie robotę zleconą przez mafię kreatorów świadomości . I trzeba przyznać jest zawodowcem .
Krzysztof Bień 10.05.2011 11:15
Jak będą ojca jej wykopywać co rok. To będzie o nim pamiętała. < Ta wanna chyba jest dalej po prądem>
ela 10.05.2011 05:56
Wyjaśnianie tak - ekshomacja ? mam wątpliwości z szacunku do zmarłych . Pani Waserman była przy identyfikacji dlatego mnie to dziwi , ale jak ma taką wolę ?
Dorota Walkowiak 10.05.2011 00:00
@ela
Zawsze, po wszelkich wypadkach na lądzie, morzu i w powietrzu przeprowadza się postępowania wyjaśniające. Mają na celu ustalenie winnych wypadku, którzy powinni ponieść karę oraz koszty tragedii (chociaż w części jeżeli ponoszą część winy). Postępowanie wyjaśniające przeprowadza się również po to, aby zapobiec podobnym wypadkom w przyszłości. Więc podważanie sensu wyjaśniania wszelkich okoliczności katastrofy - szczegółowo i do końca - jest niewłaściwe.
ela 09.05.2011 16:24
Szczątki ofiar katastrofy były porozrzucane w ruinach samolotu. Było wykonanych ok 400 sekcji. Nie chcę pisać tych drastycznych wydarzeniach .Wątpliwości pani Wasserman dotyczą przebytych operacji . [ Dużą część bezimiennych szczątków zbieranych na tragicznym polu pochowano na Powązkach]. Pewnie ja bym dała spokój doczesnym szczątkom .Po co zakłócać Jego spoczywanie ? Co ma to udowodnić ? Przyczynę katastrofy , czy zaspokoić ciekawośc córki bo inaczej opisane są blizny pooperacyjne ? Czy komletna niewiara w znienawidzonych "ruskich patomorfologów ".Stał się dramat ale czy warto coś sobie udowadniać? Życia Ojcu nie wróci -po co to ? Straciłam Tate 10 lat temu ,cierpię do dziś .Obwiniałam wszystkich ,Boga ,ludzi siebie, no cóż ? takie jest życie!
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +1963)