Facebook Google+ Twitter

Córka Wassermanna jest pewna: Rosjanie sfałszowali sekcję zwłok

Małgorzata Wassermann złożyła wniosek o ekshumację zwłok ojca. Jest przekonana, że wyniki sekcji zostały sfałszowane.

 / Fot. Serge Serebro, Vitebsk Popular News/ licencja CC uznanie autorstwa 3.0Małgorzata Wassermann w rozmowie z Newsweekiem po raz pierwszy publicznie mówi o swoich wątpliwościach dotyczących sekcji zwłok jej ojca, przeprowadzanej w Rosji. Jest przekonana, że protokół został sfałszowany. Informacje w nim podane nie zgadzają się m.in. z dokumentacją medyczną Zbigniewa Wassermanna. W protokole nie odnotowano np. nieobecności narządów wewnętrznych usuniętych podczas operacji w 1989 roku. Córka polityka przytacza też wcześniejszy przypadek fałszowania dokumentów związanych z katastrofą w Smoleńsku.

Małgorzata Wasserman podważa również słowa minister Ewy Kopacz, zapewniającej, że w sekcjach zwłok ofiar katastrofy uczestniczyli Polacy. - Kiedy próbowaliśmy się dowiedzieć szczegółów od naszych prokuratorów, okazało się jednak, że ich przy tym nie było. Skoro nie oni, to może lekarze? Też nie. Prokuratura nic o tym nie wie - mówi w wywiadzie.

Dodaje, że choć ekshumacja ciała ojca będzie dla niej trudnym przeżyciem, jest na to zdecydowana. - Od roku codziennie mierzę się ze śmiercią ojca, myślę o nim cały czas i pewnie tak będzie jeszcze bardzo, bardzo długo. Zajmowanie się tym jest dla mnie bardzo trudne, ale gdybym tego nie robiła, nie miałabym spokojnego sumienia - wyjaśnia.

Czytaj też:

54 pytania o katastrofę w Smoleńsku
Kraków upamiętnił Wassermanna tablicą

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

myNaród
  • myNaród
  • 30.08.2011 11:55

wpis który zrobiłem w innym miejscu.
powtarzam

jest pewna rzecz o której mało kto wie. mało kto mówi.
zastanówcie się czy stawiając pomniki, kładąc kwiaty, zapalając znicze
robicie to dla siebie czy dla tych co odeszli?
uważam że znakomita większość robi to, aby pamięć nie odeszła razem z najbliższymi.
zatem robią to dla nich.
zapytajcie teraz, czy ci którzy odeszli, chcieli by wiedzieć wcześniej dlaczego muszą odejść i co o tym zadecyduje:przypadek, głupota, brak umiejętności czy rozkaz.
szczątki i tak nie przetrwają dłużej niż kilka-kilkanaście lat.
prawda i pamięć przetrwają znacznie dłużej
jestem pewien, że np Pani Szymanek-Deresz chciałaby znać odpowiedź. była zawsze osobą prawą. dlatego postępowanie jej męża uważam za skrajnie antyludzkie.
również Pan Wasserman był człowiekiem prawym, również on chciałby znać odpowiedż na postawione wcześniej pytania. dlatego córka spełnia jego wolę. to dla niej i jej rodziny bardzo ważne.
Podobnie jest z pozostałymi którzy odeszli i ich rodzinami.

to co napisałem, nie jest przeznaczone dla hołoty z PO.
Anna Krajewska nie czytaj
Krzysztof Bień NIE CZYTAJ
Robert Kamiński NIE CZYTAJ

zamilczcie hołoto człekokształtna

Komentarz został ukrytyrozwiń
anna
  • anna
  • 29.08.2011 16:24

Dajcie jej spokój. Prosi o wyjaśnienie swoich wątpliwści!
Kto by chciał, aby go tak traktowano?
Skoro ma możliwości i pieniądze niech walczy! - dzielna kobieta...
Życzę by poznała prawdę i spokojnie mogła postawić świeczkę na grobie Swojego Ojca!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Kazimierz Kociebiuk,....spiski,zmowy,mafia, Al-Kaida,IRA,etc;).Coś(kogoś) mi to przypomina?a Pan z jakiej organizacji?A może to tylko mania prześladowcza?
@Robert K,wyraziłam swoją opinię na temat skshumacji i wożenia ciał przez pół Polski.Nie mam chęci i czasu na poznawanie trzeciej prawdy góralskiej;).Sieje,sadzę,pielęgnuję,zbieram plony,czyli porządnie zap....am.Prawdą niech się zajmują "specjaliści-fachowcy",Macierewicz,Fotyga,mecenas Rogalski,ksiądz Rydzyk,Jarosław,etc.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po ujawnieniu o poważnych operacjach Pana Wassermanna zrozumiałem że miał powody aby obawiać się o swoje zdrowie.
Jeżeli podłączenie wanny zostało wykonane niezgodnie z normami przewidującymi zastosowanie połączeń wyrównawczych do GSU ( głównej szyny uziemiającej) to jego roszczenia w stosunku do wykonawcy były pełni uzasadnione i zrozumiałe. I nawet jeśli nie miał by wczepionego rozrusznika, to prawidłowe podłączenie przewodzących części obcych (wanna) zapewniające ekwipotencę jest wymagane przez prawo. Winę za wszelkie wadliwe i niezgodne z prawem montaże ponosi wykonawca.
Pan Krzysztof czy Krajewska nie zadadzą sobie trudu aby poznać te zagadnienia bo ich rola jest zupełnie odmienna od poznania prawdy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kazimierz Kociebiuk
  • Kazimierz Kociebiuk
  • 13.05.2011 09:40

Gabi - Anna Krajewska wykonuje jedynie robotę zleconą przez mafię kreatorów świadomości . I trzeba przyznać jest zawodowcem .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak będą ojca jej wykopywać co rok. To będzie o nim pamiętała. < Ta wanna chyba jest dalej po prądem>

Komentarz został ukrytyrozwiń
ela
  • ela
  • 10.05.2011 05:56

Wyjaśnianie tak - ekshomacja ? mam wątpliwości z szacunku do zmarłych . Pani Waserman była przy identyfikacji dlatego mnie to dziwi , ale jak ma taką wolę ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ela
Zawsze, po wszelkich wypadkach na lądzie, morzu i w powietrzu przeprowadza się postępowania wyjaśniające. Mają na celu ustalenie winnych wypadku, którzy powinni ponieść karę oraz koszty tragedii (chociaż w części jeżeli ponoszą część winy). Postępowanie wyjaśniające przeprowadza się również po to, aby zapobiec podobnym wypadkom w przyszłości. Więc podważanie sensu wyjaśniania wszelkich okoliczności katastrofy - szczegółowo i do końca - jest niewłaściwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń
edi
  • edi
  • 09.05.2011 20:02

Niech go w końcu odkopią,ileż można czekać?

Komentarz został ukrytyrozwiń
ela
  • ela
  • 09.05.2011 16:24

Szczątki ofiar katastrofy były porozrzucane w ruinach samolotu. Było wykonanych ok 400 sekcji. Nie chcę pisać tych drastycznych wydarzeniach .Wątpliwości pani Wasserman dotyczą przebytych operacji . [ Dużą część bezimiennych szczątków zbieranych na tragicznym polu pochowano na Powązkach]. Pewnie ja bym dała spokój doczesnym szczątkom .Po co zakłócać Jego spoczywanie ? Co ma to udowodnić ? Przyczynę katastrofy , czy zaspokoić ciekawośc córki bo inaczej opisane są blizny pooperacyjne ? Czy komletna niewiara w znienawidzonych "ruskich patomorfologów ".Stał się dramat ale czy warto coś sobie udowadniać? Życia Ojcu nie wróci -po co to ? Straciłam Tate 10 lat temu ,cierpię do dziś .Obwiniałam wszystkich ,Boga ,ludzi siebie, no cóż ? takie jest życie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.