Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32172 miejsce

Coroczny problem z syrenami w rocznicę powstania

1 sierpnia o 17.00 były w Warszawie miejsca, gdzie samochody jechały dalej, a ludzie szli ulicami jak zwykle. Ale czy to ich wina?

Film został wykonany  / Fot. Marta Wieszczyckaprzy Górczewskiej – jednej z głównych tras na warszawskiej Woli. Ponieważ syreny w tej części miasta były bardzo słabo słyszalne, zatem przy tak dużej ulicy nie miał szansy ich usłyszeć chyba nikt. Chwilę przed 17.00, stanął starszy pan – może uznał, że skoro ja stoję, to pewnie coś już słyszę? A zaraz potem obok niego młoda dziewczyna. To wszystko. Oczywiście można się zastanowić, czy samochody i autobusy, mając zamontowane radia, nie mogły skorzystać z tej możliwości usłyszenia syren. Można rozważać, czemu ludzie nie skorzystali z zegarków. Ale można się też zastanawiać, czy w tych okolicznościach funkcja alarmowa syren nie jest w niektórych miejscach po prostu fikcją.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

ktoś
  • ktoś
  • 21.04.2012 08:19

syreny są do alarmów dla ludności, wzywania strażaków OSP, a nie jakieś upamiętnienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • H S
  • 10.08.2008 09:08

jeszcze + :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • H S
  • 10.08.2008 09:08

Odniosłam wrażenie, że niektórzy byli bardzo zdziwieni zachowaniem innych... Nie wiedzieli...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problemem nie jest to, czy ktoś zatrzyma się by uczcić pamięć Powstańców, czy nie. Problemem jest to, że syreny nie są słyszalne w całym mieście równomiernie. W razie jakiegoś zagrożenia, cześć mieszkańców nie zostanie ostrzeżona. Na Woli jest np. kilka pływalni, w tym właśnie jedna całkiem niedaleko miejsca, gdzie film był kręcony. Przy uwolnieniu chloru do atmosfery istotne jest by szybko ostrzec ludzi.

Zastanawia mnie też inna sprawa. W dni powszednie o 6.00 rano budzi nas syrena w jakimś zakładzie pracy na Jelonkach, zwołująca pracowników na I zmianę. Potem, regularnie co godzinę aż do 12.00 wyje sobie króciutko, ot tak, jak zegarek oznajmiający pełną godzinę. I ta syrena o 17.00 nie została włączona. Dlaczego syrena idealnie zlokalizowana dla rejonu Górczewskiej i sprawna :) nie jest włączona do systemu ostrzegania?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.08.2008 10:58

Ja myśle że ludzie, głównie tacy "pseudointeligenci" których pełno m. in. na forach, coraz częściej uważają to za pusty gest. Bo w końcu po co...? Czy to coś zmieni...? Czy będę gorszym patriotą jeśli nie zatrzymam się?

Niestety zapominają że takie zachowanie raz, że spaja naród i daje poczucie pewnej wspónoty, dwa, że pomaga ono zachować i przekazać następnym pokoleniom pamięć o najważniejszych momentach naszej historii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coraz mniej ludzi niestety pamięta. Często też, niestety, mimo intensywnego nagłaśniania i przypominania w mediach, obywatele, brzydko napiszę - mają to gdzieś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten kto pamiętał uczcił i bez wycia syren. Inna sprawa, że gdyby było je słychać ludziom by się przypomniało o tej chwili

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wina"? Nawet jeżeli syreny byłyby słyszalne nikt nie ma prawa przypisywać komuś winy z powodu niezatrzymania się na ulicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta, może to nie problem syren, a nasze, Polaków, podejście do sprawy?Może nie mamy zakodowanego tego dnia jako coś szczególnego w naszej historii? Przecież przez wiele, wiele lat w programach nauczania historii nie było miejsca na Powstanie Warszawskie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+)
miałem dokładnie ten sam problem, cały dzień czekałem na 17.00
chciałem uczcić godzinę W, ze względu na remont w pokoju nie miałem ani radia ani zegarka więc sygnałem na jaki czekałam miała być syrena.
Jednak w mojej miejscowości nie doczekałem się jej :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.