Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Coroczny problem z syrenami w rocznicę powstania

Pozycja materiału w rankingach:

43073 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 10pkt

Oceń:

Coroczny problem z syrenami w rocznicę powstania


1 sierpnia o 17.00 były w Warszawie miejsca, gdzie samochody jechały dalej, a ludzie szli ulicami jak zwykle. Ale czy to ich wina?

Film został wykonany  / Fot. Marta Wieszczyckaprzy Górczewskiej – jednej z głównych tras na warszawskiej Woli. Ponieważ syreny w tej części miasta były bardzo słabo słyszalne, zatem przy tak dużej ulicy nie miał szansy ich usłyszeć chyba nikt. Chwilę przed 17.00, stanął starszy pan – może uznał, że skoro ja stoję, to pewnie coś już słyszę? A zaraz potem obok niego młoda dziewczyna. To wszystko. Oczywiście można się zastanowić, czy samochody i autobusy, mając zamontowane radia, nie mogły skorzystać z tej możliwości usłyszenia syren. Można rozważać, czemu ludzie nie skorzystali z zegarków. Ale można się też zastanawiać, czy w tych okolicznościach funkcja alarmowa syren nie jest w niektórych miejscach po prostu fikcją.



Marta Wieszczycka OFFline profil autora

Autor: Marta Wieszczycka

Napisz do autora

Artykuły (12) Galerie (3) Średnia ocen (4.96)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Prawnik, wykładowca, podróżnik

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

ktoś

ktoś 21.04.2012 08:19

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

syreny są do alarmów dla ludności, wzywania strażaków OSP, a nie jakieś upamiętnienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Honorata Stępień 10.08.2008 09:08

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 29

jeszcze + :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Honorata Stępień 10.08.2008 09:08

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 30

Odniosłam wrażenie, że niektórzy byli bardzo zdziwieni zachowaniem innych... Nie wiedzieli...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Wieszczycki 02.08.2008 17:13

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 28

Problemem nie jest to, czy ktoś zatrzyma się by uczcić pamięć Powstańców, czy nie. Problemem jest to, że syreny nie są słyszalne w całym mieście równomiernie. W razie jakiegoś zagrożenia, cześć mieszkańców nie zostanie ostrzeżona. Na Woli jest np. kilka pływalni, w tym właśnie jedna całkiem niedaleko miejsca, gdzie film był kręcony. Przy uwolnieniu chloru do atmosfery istotne jest by szybko ostrzec ludzi.

Zastanawia mnie też inna sprawa. W dni powszednie o 6.00 rano budzi nas syrena w jakimś zakładzie pracy na Jelonkach, zwołująca pracowników na I zmianę. Potem, regularnie co godzinę aż do 12.00 wyje sobie króciutko, ot tak, jak zegarek oznajmiający pełną godzinę. I ta syrena o 17.00 nie została włączona. Dlaczego syrena idealnie zlokalizowana dla rejonu Górczewskiej i sprawna :) nie jest włączona do systemu ostrzegania?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.08.2008 10:58

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 39

Ja myśle że ludzie, głównie tacy "pseudointeligenci" których pełno m. in. na forach, coraz częściej uważają to za pusty gest. Bo w końcu po co...? Czy to coś zmieni...? Czy będę gorszym patriotą jeśli nie zatrzymam się?

Niestety zapominają że takie zachowanie raz, że spaja naród i daje poczucie pewnej wspónoty, dwa, że pomaga ono zachować i przekazać następnym pokoleniom pamięć o najważniejszych momentach naszej historii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Smółka 02.08.2008 10:27

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 34

Coraz mniej ludzi niestety pamięta. Często też, niestety, mimo intensywnego nagłaśniania i przypominania w mediach, obywatele, brzydko napiszę - mają to gdzieś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 02.08.2008 09:47

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 25

Ten kto pamiętał uczcił i bez wycia syren. Inna sprawa, że gdyby było je słychać ludziom by się przypomniało o tej chwili

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 02.08.2008 09:43

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 24

"Wina"? Nawet jeżeli syreny byłyby słyszalne nikt nie ma prawa przypisywać komuś winy z powodu niezatrzymania się na ulicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 02.08.2008 09:37

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 32

Marta, może to nie problem syren, a nasze, Polaków, podejście do sprawy?Może nie mamy zakodowanego tego dnia jako coś szczególnego w naszej historii? Przecież przez wiele, wiele lat w programach nauczania historii nie było miejsca na Powstanie Warszawskie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Suś 02.08.2008 09:36

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 32

(+)
miałem dokładnie ten sam problem, cały dzień czekałem na 17.00
chciałem uczcić godzinę W, ze względu na remont w pokoju nie miałem ani radia ani zegarka więc sygnałem na jaki czekałam miała być syrena.
Jednak w mojej miejscowości nie doczekałem się jej :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.