Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

115676 miejsce

Coś więcej niż słowa. Recenzja "Mężczyzny kupionego na Allegro"

"Mężczyzna kupiony na Allegro" autorstwa Marty Świerkowskiej (Rutkowskiej) i Leszka Pietrzaka jest przykładem literatury czerpiącej z koncepcji postmodernistycznej. Recenzja zamieszczona dopiero po dwukrotnym spożyciu i przetrawieniu.

Przede mną był długi weekend i odpoczynek na łonie natury. Czytaj "na działce", jak na typowego mieszczucha przystało. Zapakowałam do torby kilka książek dla siebie i córki. Podświadomie sięgnęłam po już raz przeczytaną pozycję,
wygraną w konkursie W24.

Odpowiednie warunki i "załapałam". Teraz już wiem. Podoba mi się. Cóż, jak widać wszystko zależy nie tylko od kontekstu, ale i od czasoprzestrzeni w jakiej się okładka / Fot. mat. autorkiznajduje. Pisarz i czytelnik. Jak napisał genialny W. Shakespeare "Jeżeli w książkach czyta się tylko to, co zostało napisane, to całe czytanie na nic". W książkach jest bowiem sens ukrytych znaczeń. Są słowa schowane za słowami i między słowami - cała magia i zaklęcia. Treść ukryta w przerwach między "R" a przecinkiem. Między kropką, a kolejnym akapitem.

"Mężczyzna kupiony na Allegro" autorstwa Marty Świerkowskiej (Rutkowskiej) i Leszka Pietrzaka jest dla mnie doskonałym przykładem literatury czerpiącej z koncepcji postmodernistycznej. Mamy więc: eklektyzm i autotematyzm. Parodię i czarny humor. Autorka doskonale gra z czytelnikiem konstrukcją utworu, przeskokami pomiędzy postaciami. Tak więc „MknA” nie wydaje się banalnym zapisem czy może raczej bałaganem przemyśleń współczesnej singielki. To pozycja dobrze rozegrana w czasoprzestrzeni. Misternie zawieszone dekoracje współczesności i bardzo poznańskiego Poznania. Postacie prawie realne lecz jednak bardziej odpowiadające matrycy medialnej "typowej 30 latki", "standardowego metroseksualnego" ect.

Autorka uwiodła mnie swoim debiutem. Choć przyznam, że nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Po pierwszej lekturze miałam niejasne wrażenie, że brak mi "kodu" do odczytania tej książki. Dopiero znajdując korzenie w postmodernizmie, na który skierował mnie film Tarantino oglądany przez bohaterów. Oczywiście książka ma pewne słabości, ale nie mam ochoty na nie zwracać uwagi. Przepraszam więc wszystkich oczekujących profesjonalnego podejścia od recenzenta ale... jak to napisał Emil Cioran „Nie trać czasu na krytykowanie innych, ganienie ich dzieł; pracuj nad swoim, poświęcaj mu wszystkie godziny. Reszta to czcza gadanina albo wymysł. Trzymaj się tego, co w tobie prawdziwe albo nawet "wieczne".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Wspaniale zaznaczone

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przedni jest ten cytat...Nie trać czasu na krytykowanie innych, ganienie ich dzieł; pracuj nad swoim, poświęcaj mu wszystkie godziny. Reszta to czcza gadanina albo wymysł. Trzymaj się tego, co w tobie prawdziwe albo nawet wieczne.
Reszta o książce, to banał. Warto przeczytać dla tego cytatu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.