Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32460 miejsce

Coś z niczego, czyli rosyjskie przepisy na wódkę

Etanol zmieszany z odpowiednią ilością wody - tylko tyle? A co byś powiedział na upicie się puszką farby?

 / Fot. Silar/CC BY-SA 3.0Kiedyś w rosyjskim mieście Wołgodońsk pewien sklepikarz zorganizował zawody w piciu na czas. Zwycięzca miał otrzymać 10 litrów wybranego przez siebie alkoholu. Nikt jednak nie przypuszczał jak tragicznie skończy się ta zabawa. Jeden z uczestników zmarł po powrocie do domu, kilku innych trafiło na oddział intensywnej terapii, a odpowiedzialny za wszystko organizator został oddany w ręce prokuratora. Nic tylko na końcu tej historii dopisać popularne "game over" (gra skończona). Ale czy słusznie?

W sumie takie konkursy odbywają się równie często w polskich pubach czy weselach. Co powoduje, że akurat Rosja od lat nazywana jest królestwem pijaków i wysokoprocentowych alkoholi? Czyżby fakt, że to właśnie Mendelejew opracował najlepsze proporcje do produkcji wódki, a przeciętny Rosjanin wypija rocznie ok. 18 litrów czystego spirytusu i do tego potrafi zrobić gorzałę praktycznie ze wszystkiego? Może to za dużo powiedziane, jednak nie ulega wątpliwości, że w tej dziedzinie Rosjanie biją innych na głowę. Od lat trwają dyskusje nad tym, czy wódkę można oficjalnie nazwać tamtejszym produktem narodowym. Co na to Polska, której historia równie mocno wiąże się z tym trunkiem? Odkąd oscypki, rogale świętomarcińskie, czy inne sery i kiełbasy na stałe wpisały się w kanon produktów wytwarzanych wyłącznie w Polsce, o wódce nikt już nie pamięta. Widocznie Polacy wolą w świecie chwalić jedynie Małyszem.

Pomijając jednak debatę o tym, kto pierwszy zaczął pić wódkę, skupmy się bardziej na tym, jak to wygląda dzisiaj. Wpisując w Internecie hasło: "wódka", pierwsze co nam wyskoczy to konturowa mapka świata, na której oznaczone są kraje, w których produkcja i spożycie wódki jest największe. Oczywiście nie brakuje na niej Polski i Rosji. W Ameryce i Europie Zachodniej napój ten serwuje się zazwyczaj w kolorowych drinkach, do tego w niewielkich ilościach. Mało kto pije ją bez żadnych dodatków. Zachód gustuje bardziej w wykwintnych winach, whisky, nierzadko piwach. Prawdziwy Rosjanin, kiedy chce się napić czegoś mocniejszego, najczęściej sięga po wódkę. Nie bawi się jak inni mieszkańcy świata i nie miesza jej z innymi napojami. Często też sięga po czysty spirytus albo denaturat, ale to już inna bajka. Jednak drugim co do popularności trunkiem w Rosji jest wino typu portwajn. Jest to mieszanka wody, dużej ilości cukru, sztucznych barwników i oczywiście spirytusu. Napój, który chemicy i dietetycy mogą badać bez końca.

Czytaj dalej ---->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.