Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

61952 miejsce

Coś z niczego czyli światło z próżni

Niedawne sensacyjne zmagania naukowców z nieprzekraczalną granicą prędkości światła przyćmiewały wiele innych odkryć i eksperymentów. Szwedzcy uczeni starali się w tym czasie przekonać świat, że mogą stworzyć światło "z niczego".

"Z niczego" jest zaledwie potocznym, wręcz przysłowiowym zwrotem natomiast w przypadku naukowców ze Szwecji (Chelmers University of Technology) właściwiej jest powiedzieć: "z próżni".

Teoretyczne rozważania na ten temat zapoczątkowano już kilkadziesiąt lat wcześniej. Poziom zaawansowania współczesnej techniki pozwala rozwijać badania.

Zagadnienie stworzenia światła z próżni jest po części oparte o efekt Casimira. Wiąże się z tym właściwy dla mechaniki kwantowej "zestaw" równań i paradoks, który dla przeciętnego zjadacza chleba stanowi o tym, że próżnia (abstrahując nieco od filozofii starożytnych i potomnych) jest poddana fluktuacjom, powodującym pojawianie się (i znikanie) mnóstwa cząstek. Zespół Christophera Wilsona przybliża pojęcie cząstki wirtualnej, będącej jak wiele założeń i praw mechaniki kwantowej, tworem niewiarygodnym, ale...

Szwedzcy naukowcy postanowili zamienić wirtualną cząstkę w najzwyklejszy foton; ponoć jest możliwe powołanie do życia także protonu czy neutronu, jednak wymaga to znacznego nakładu energii.

Teoretyczne przewidywania z 1970 r. zakładały, że zmiana stanu cząstki może się dokonać w momencie odbicia od lustra poruszającego się z prędkością światła. Stało się to wymaganiem, któremu fizycy podołali w sposób, który zdradził cytowany przez "Science Daily" Per Delsing: "Ponieważ nie jest możliwym zastosowanie lustra poruszającego się dość szybko, rozwiązano problem inną metodą dla osiągnięcia tego samego efektu". Użyto urządzenia o nazwie SQUID, służącego do pomiarów pola magnetycznego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Myślałem nad tym bardzo długo, a jednocześnie bardzo krótko (to chyba jest równie proste jak obwód zamknięty); akurat tyle na ile pozwalają stałe fizyczne nie obalone. Niestety, nawet najstarsi kolejarze nie znajdują rady na coś czego nie można kupić w najlepiej zaopatrzonym supermarkecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony
  • Oświecony
  • 02.12.2011 00:12

Jeśli mówimy o próżni, to oznacza, że w tej przestrzeni nie znajduje się żadna cząsteczka materii choć by o najmniejszej masie, neutrino. A jeśli w polu umieszczono aż parę fotonów, które są kwantem pola elektromagnetycznego np.widzialnego światła, to nie jest to próżnia. Z kwantowego punktu widzenia światło jest dużym strumieniem fotonów. I tu nie ma żadnej niespodzianki, że taka próżnia świeci, bo to już nie jest próżnia gdy zawiera fotony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może nie będą potrzebne elektrownie atomowe?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.