Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11777 miejsce

Cudowne dzieci mikrofonu, czyli językowe lapsusy

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-07-14 13:18

Są nie mniej krytykowani od polskiej reprezentacji. Bywają wyszydzani, ale co my sami byśmy pletli, mając na uszach słuchawki, a wokół tysiące kabli i głośnych fanów

Zdecydowanym numerem 1 wśród polskich komentatorów na wieki pozostanie zapewne Jan Ciszewski. Urodził się w 1930 roku w Sosnowcu, zmarł 12 listopada 1982 roku w Warszawie na chorobę nowotworową. Jako młody chłopak był zakochany w żużlu. Zapisał się nawet do szkółki, lecz po wypadku musiał porzucić marzenia o karierze zawodniczej. Do dziś odbywa się jednak memoriał jego imienia. Po ukończeniu szkoły Ciszewski zaczął się udzielać jako stadionowy komentator. W 1952 roku otrzymał propozycję pracy od Radia Katowice, a 4 lata później pracował już na Śląsku dla lokalnej telewizji.

Bankiet na koszt redaktora

Ciszewski towarzyszył polskim sportowcom podczas letnich igrzysk olimpijskich w 1972, 76 i 80 roku. Z entuzjazmem opowiadał na wizji o speedwayu, ale przede wszystkim zajmował się relacjonowaniem meczów piłkarskich. Na mundialu w Hiszpanii postanowił wejść Polakom na ambicję i powiedział do Zbigniewa Bońka, że reprezentacja nie stanie na podium. – Mam nadzieję, że jak będzie inaczej, to pan redaktor coś postawi – odparł o blisko 30 lat młodszy Zibi. I Cis postawić musiał. Bankiet odbył się na koszt redaktora.
Mundialowe lapsusy zdarzały się także Wojciechowi Zielińskiemu. Niektórzy do dziś wspominają jego komentarz siatkarskiego finału na igrzyskach w Montrealu (Polska – ZSRR 3:2). Zieliński cały czas był pilnowany przez partyjnych wysłanników, by czasem nie powiedział czegoś nieprawomyślnego.
Na piłkarskich mistrzostwach świata w 1986 roku trudno było oprzeć się wrażeniu, że nie darzy Sowietów wielką estymą. W meczu z Węgrami Zieliński nie zauważył strzelonej przez nich bramki i do końca pierwszej części spotkania utrzymywał, że jest 2:0, choć było już 3:0. Dyskutował nawet z tablicą wyników, która pokazywała właściwy rezultat. Później, tłumacząc się z tej niepojętej gafy, mówił, że ktoś zasłonił mu moment strzelenia gola...

Szpak – uczeń Cisa

Jednym z uczniów Jana Ciszewskiego był Dariusz Szpakowski. Kiedy w 1997 roku biało-czerwoni grali na wyjeździe z Anglikami (1:2 za drugiej kadencji Antoniego Piechniczka, gol Marka Citki), przejęty Szpak przywitał nas: „Ze stadionu Wembley wita państwa Dariusz Ciszewski”.
Dziś ma 55 lat i siedem skomentowanych mundiali na koncie. W 2002 roku ówczesny szef redakcji sportowej TVP Janusz Basałaj odsunął go od ulubionego zajęcia. Dwa lata później nastąpił jednak triumfalny powrót, mocno nagłośniony przez media. Wszyscy czekaliśmy na kolejne wpadki.

Borek i inni

Mateusz Borek, fot. AKPAWszelkie sondaże dotyczące popularności piłkarskich komentatorów mają dwóch faworytów. Do weterana Szpakowskiego kilka lat temu dołączył 33-letni Mateusz Borek (urodzony w Dębicy, w młodości był skrzypkiem) z Polsatu. Bardzo dobry głos, dynamiczny komentarz i spora piłkarska wiedza – to go charakteryzuje. Antagonistów ma jednak równie wielu co Szpakowski.
Reszta panów z sitkiem została w blokach. •

Cytaty stare, ale jare

* Włodek Smolarek krąży jak elektron wokół jądra Zbyszka Bońka.
* Puścił Bąka lewą stroną.
* Iversen mógłby być spokojnie synem Franco Baresiego, ale Baresiego zawiodły nerwy.
* Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już państwo obraz, więc możemy spokojnie we dwójkę oglądać mecz.
* Cały czas pada od piętnastu minut.
* A oto i sam Hakan, któremu zabrakło kilkunastu centymetrów.
* Ronaldo zwolnił akcję, rozejrzał się, poszukał wzrokiem Ronaldo i podał do Dungi.
fot. MWMEDIADariusz Szpakowski

* Nie mam obrazu na monitorze, nie wiem, czy mój głos dociera do państwa i jeszcze na dodatek mam przed nosem brudną szybę.
* Mendieta kiedyś uprawiał królową sportu, ale porzucił ją dla piłki nożnej.
* Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo, ale za to nie grzeszą urodą.
* Moda na białe buty oraz buty w innych kolorach dotarła też do Iranu.
* Kolumbijscy kibice szli przez Lyon. Było sporo kobiet, dziewcząt, a zatem – sporo atrakcji.
* Wysoka amplituda lotu atakowanego zawodnika.
* Zmęczeni zawodnicy polewają wodę głową.
* Paul Parker, Paul Parker! Paul Parker na polu parnym.
* Do zobaczenia w Warszawie. Żegna państwa Andrzej Zydorowiczowicz!
Andrzej , Zydorowicz

Najnowsze kwiatki, czyli mundial 2006

* Gorące przywitanie reprezentacji jednego i drugiego kraju. Około 37 włoskich kibiców tutaj na spotkaniu w Hanowerze, około 3 tys. kibiców Ghany.
* Stadion w Dortmundzie wypełniony po ostatnie miejsce, chociaż widzimy jeszcze kilka wolnych miejsc.
* Jest trochę zmian, a konkretnie jedna.
* Podnosi się Włodek Smolarek.
* Na trybunach cesarz Beckenbauer, jeden z dwóch ludzi na Ziemi, którzy zdobyli mistrzostwo świata jako piłkarz i jako zawodnik.
* Do końca spotkania piętnaście minut, z sekundami. Teraz już dokładnie szesnaście.
Dariusz Szpakowski

* Ekwadorczycy nie dali nam szansy, żebyśmy mieli szansę strzelić gola.

Grzegorz Mielcarski

Włodzimierz Szaranowicz fot. AKPA* Crouch wygląda na paralityka, ale podobno sporo ćwiczy.
Włodzimierz Szaranowicz

* Tym razem Argentyńczycy zachowują się inaczej, organizując zaraz po przyjeździe dzień otwarty dla publiczności, w ramach którego organizowali dni otwarte.
* Drużyna Wybrzeża Kości Słoniowej rozpoczęła nie najlepiej, przegrała w pierwszym meczu z Afryką.
Roman Kołtoń

* Poproszę o plazmę, będę demonstrować.
Andrzej Strejlau

* Obrońcy Kostaryki razem mają prawie 2 metry wzrostu.
Mirosław Trzeciak

* No, a ten Puyol, to palce lizać.
Krzysztof Wanio

* Słońce zachodzi już za wschodnią trybunę stadionu w Dortmundzie.
Przemysław Pełka

Wojciech Koerber, Michał Karpiński

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Coś pięknego ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

DZIEKI TAKIM LAPSUSOM NAWET NAJBARDZIEJ NUDNY MECZ STAJE SIE FAJNA ROZRYWKA
NIKT NIE JEST NIEOMYLNY
JEDYNIE TO SIE STRASZNIE DZIWIE DLACZEGO W TELEWIZJI PRACUJE JESZCZE W.SZARANOWICZ
ON CHYBA SAM NIE WIE O CZYM MOWI JAK KOMENTUJE SKOKI NARCIARSKIE LUB LEKKOATLETYKE
W JEDNYM ZDANIU POTRAFI ZMIESCIC 3-4 TEMATY I MAMY CZESKI FILM
JAK WIEM ZE MA KOMENTOMAC WLODEK TO ODRAZU PRZELACZAM NA EUROSPORT
TO BYL MOJ PIERWSZY WPIS I Z GORY PRZEPRASZAM ZA ZLA STYLISTYKE JESLI TAKA JEST

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Uwielbiam" komentatorów, którzy się znają na wszystkim, czyli na niczym. Dopóki telewizja nie wychowa komentatorów specjalizujących się w danych dyscyplinach sportu, to ich komentarz jest sam w sobie najlepszym komentarzem profesjonalizmu z jakim Ci panowie udzielają się w telewizji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.