Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

172325 miejsce

Cukierek na gorzkie czasy

„Muszę się wam napatrzyć” - powiedziałby znów w tym samym miejscu Jan Paweł II. Słowa te zabrzmiały w 1987 roku na fundamentach kościoła bł. Karoliny w Tarnowie.

Kolędnicy misyjni / Fot. E.OćwiejaRozległe pola, wokół budującego się wtedy kościoła, zapełnione były tłumem ludzi, przybyłych zewsząd mimo niezbyt sprzyjającej pogody.

Tak by chciał na pewno znów się napatrzyć na tysiące dzieci, które przyjechały sobotnim przedpołudniem 12 stycznia, po raz kolejny do Kościoła bł. Karoliny. X Zlot Kolędników Misyjnych, w 150. roku istnienia Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, zapełnił świątynię skrzydłami aniołów i gwiazdami kolędniczymi, a pod białym harmonijkowym sklepieniem zabrzmiała radosna kolęda. ks. Bp. Władysław Bobowski, ks. Prałat Stanisław Dutka z kolędnikami. / Fot. E.Oćwieja

W uroczystej mszy świętej, której przewodniczył biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej Władysław Bobowski, obecnych było także 3 księży misjonarzy z Ekwadoru i Republiki Środkowej Afryki.

Kolędnicy misyjni / Fot. E.OćwiejaPo mszy dzięki zapobiegliwości ks. prałata Stanisława Dudki, proboszcza parafii bł. Karoliny i parafian, dzieci otrzymały ciepłą herbatę i drożdżówki. Później mali kolędnicy wzięli udział w przedstawieniu, obrazującym trudną sytuację dzieci na świecie. Wybrano oczywiście najpiękniejsze stroje kolędnicze. Wśród kilkuset zespołów z diecezji tarnowskiej, przemyskiej, kieleckiej, sandomierskiej oraz archidiecezji krakowskiej, wygrały dzieci z parafii Wielogłowy. Kolejne miejsca otrzymali kolędnicy z Szynwałdu, Iwkowej, Gołkowic i Laskowej.

Zwycięzcy konkursu na najpiękniejsze stroje kolędnicze. Dzieci z Wielogłów. / Fot. E.OćwiejaKolędnicy Misyjni w Polsce, po dłuższej przerwie, ruszyli od domu do domu w 1993 roku. Przy pomocy rodziców, opiekunów i katechetów, idąc z radosną nowiną, zbierają fundusze dla potrzebujących dzieci na świecie. Dzielą się swoim cukierkiem, z którego rezygnują na rzecz dzieci świata. Ten mały cukierek i zaangażowanie w przygotowanie programu, i kolęda sprawia, że pomoc ta jest bardzo skuteczna i zauważalna. Ileż może ten jeden mały cukierek... Może wybudować szkołę, przedszkole lub wykopać studnie w Afryce. Tym razem zebrane fundusze pomogą w realizacji projektów w Kongo, Rwandzie, Peru i w Mołdawii.

Kolędnicy misyjni / Fot. E.OćwiejaJak mało potrzeba, by zrealizować ogromne dzieła. Czy przyjdzie kiedyś taki czas, kiedy my dorośli potrafimy uczynić tak samo wiele, jak te małe dzieci?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.