Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13194 miejsce

Curiosity przekazał badania z Marsa. Tam był kiedyś prawdziwy raj

To iście epokowe odkrycie – na Marsie było kiedyś prawdziwie rajskie życie. Było życie, któremu sprzyjały warunki i niczego nie mogło brakować. "Życie miało na Czerwonej Planecie wszystko, czego mu do szczęścia potrzeba".

 / Fot. Wikipedia, Author:NASA/JPL-CaltechByła więc na Czerwonej Planecie "woda i cała masa pożywnych minerałów, także nietoksyczne środowisko". Do takich wniosków doszli naukowcy amerykańscy, po otrzymaniu wyników analizy pierwszej próbki wnętrza jednej ze skał, którą pobrał i zbadał, łazik Curiosity. Jeżeli życie na Marsie miało kiedyś tak wspaniałe warunki – to wszystko jasne: mógł to być biblijny raj, w którym Bóg stworzył mężczyznę Adama, po czym Adam zapytał – a dama? Dobry i wszechmocny Stwórca, aby mężczyźnie nigdy nie było lekko – wyjął mu jedno żebro i skonstruował damę o imieniu Ewa. Potem wyrosło drzewo a na nim jabłko…

Zostawmy żarty. Przejdźmy do meritum sprawy naukowej. Niedawno na Ziemię dotarły pierwsze wyniki pracy z automatycznego laboratorium pokładowego Curiosity. Eksperci NASA ustalili na ich podstawie, że wiercona i badana skała osadowa Marsa, powstała w środowisku wilgotnym, w którym była woda i nieodzowne składniki życia. Uczeni zidentyfikowali m.in. takie składniki, jak: siarka, azot, wodór, tlen, fosfor i węgiel. To – jak wiadomo - pierwsza w dziejach analiza substancji wnętrza marsjańskiej skały, w której uległy konserwacji ślady pradawnego "klimatu i środowiska".

"Wygląda na to, że rację miał niestrudzony tropiciel kanałów i obcej cywilizacji na Marsie" - Percival Lowell, amerykański pisarz, matematyk i astronom-amator, który ponad sto lat temu stanowczo twierdził, że marsjański klimat jest "przyjemnie chłodny i wilgotny, jak na południu Anglii" - podaje Wyborcza.pl. Pomylił się jednak o 3-4 mld lat, bo - jak wynika z informacji NASA - tyle właśnie minęło lat od czasu, kiedy Mars bardzo przypominał żyzną i kwitnącą życiem Ziemię.

"Na fundamentalne pytanie, czy na Marsie mogło istnieć środowisko sprzyjające życiu, możemy już odpowiedzieć, że tak" - mówił przekonująco na konferencji prasowej kilka dni temu, szef naukowy misji Curiosity, Michael Meyer.

Łazik Curiosity wylądował na Czerwonej Planecie, 6 sierpnia 2012 roku, na dnie krateru Gale'a. W grudniu 2012 r., poruszając się o własnych siłach, dotarł do regionu nazwanego Zatoką Yellowknife (jest też taka na Ziemi - w Kanadzie). Zatrzymał się (zaparkował) w niewielkiej depresji, która z wyglądu do złudzenia przypomina dno pradawnej rzeki, jeziora albo sadzawki – jej grunt jest popękany, niczym zeschnięty ziemski muł. To tu naukowcy wybrali cel wiercenia kosmicznym wiertłem Curiosity.

Kosmiczne wiertło 8 lutego 2013 roku, wwierciło się w płaską skałę o nazwie "John Klein" (jest to imię jednego z menedżerów misji - zmarłego w 2011 r.), zagłębiło się na 6,4 cm i przebijając rdzawą warstwę powierzchniową skały – odsłoniło jej szare wnętrze. Pobrany stamtąd skalny proszek, trafił automatycznie do pokładowych przyrządów laboratoryjnych SAM i CheMin., gdzie został dokładnie zbadany.


W NASA ustalono, że skała jest rodzajem "scementowanego mułu", zawiera minerały ilaste i siarczanowe, które przed miliardami lat tworzyły się w wilgotnym środowisku marsjańskiej gleby. Iły – według znawców - są produktem reakcji wody i minerałów skał magmowych, takich jak oliwin. Obecność siarczanu wapnia w mule sugeruje, że procesy reakcji i przemian odbywały się w środowisku o odczynie neutralnym, albo też lekko zasadowym, które sprzyja rozwojowi życia.

Obecnie coraz bardziej pilne a jednocześnie palące staje się pytanie, "co takiego i dlaczego stało się z Czerwoną Planetą", że po okresie rozkwitu życia, zamieniła się w "mroźną pustynię", z klimatem bardziej surowym niż w ziemskiej Antarktydzie?

Naukowcy chcą, aby Curiosity spędził jeszcze trochę czasu na badaniach w Zatoce Yellowknife, i podjął powtórne badania, a w kilka tygodni później ruszył w stronę wzgórza Mont Sharp, położonego w centrum krateru Gale'a, którego zbocza
– zdaniem uczonych - są doskonałym "przeglądem geologicznej historii planety".

Prezydent USA Barack Obama, mile zaskoczony a jednocześnie zauroczony wynikami badań Curiosity, przekazał naukowcom NASA gratulacje i podziękowania – jak powiedział w rozmowie telefonicznej - "wszystkim, którzy sprawili, że to osiągnięcie stało się faktem". "Z niecierpliwością czekam, co Curiosity ma jeszcze do odkrycia" – podkreślił. Prezydent Obama zaznaczył, że do 2030 roku, Ameryka powinna wysłać i "umieścić człowieka na Marsie".

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Zespół parlamentarny ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski może przeszkodzić w rozprzestrzenianiu prawdy o ewolucji ponieważ zagraża ona indoktrynacji obywatela Polski, któremu od pokoleń wmawia się, że królową Polski jest zmarła Żydówka Maria a jego przodkiem jest ulepiony z gliny Adam, z którego żebra uczyniono Ewę.

Celem powołania Sejmowego Zespołu jest przeciwdziałanie ateizacji Polski, przeciwdziałanie wykluczania z życia publicznego religii oraz szerzenie wartości chrześcijańskich i obrony mediów katolickich w tym katolickiej telewizji Trwam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedys Mars byl bogiem i stal sie planeta.
Jablko Adama to grdyka...
"...potrzebna jest w kraju jak najpowszechniejsza propaganda znaczenia nauki."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z najnowszych dociekań na d Biblią wynika, że Adam był kobietą... w języku, w którym pierwotnie spisano I Księgę Mojżeszową słowo adam znaczyło: człowiek; człowiek (adam) używano wówczas jako określenie kobiety lub mężczyzny. Adam był więc kobietą. Podobnie było z żebrem Adama - pisało tam, że Ewę wyjęto z adama (kobiety).

Skąd się wzięły tak duże przeinaczenia tekstu? Z niewiedzy i fantazji tłumaczy oraz nadgorliwości wierzących w Biblię bardziej niż w Boga, którzy wolą trzymać się tradycji niż nauki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież bóg tak wszystko stworzył by wyglądało na stare. Np kości dinozaurów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Materiał bardzo fajnie przekazany. Tylko co na to kreacjoniści? Po pierwsze wiek powstania owego raju im się nie zgadza, po drugie w Biblii nic nie ma na temat życia poza Ziemią...
I znów skrajni czciciele Boskiego Stworzenia mają kłopot. Lewackie epitety polecą na naukowców z NASA... Gdyby Curiosity był nasz, to jeszcze na siłę na ruską agenturę by można było zwalić... A tak jest tylko problem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe wiadomości. Stawiam 5 +7.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorzucę coś polskiego do tego artykułu.

http://forumakademickie.pl/fa/2011/07-08/polacy-na-marsie/

-"Dlatego z całym naciskiem apeluję do właściwych osobistości, by dać Polakom szansę - możliwie jeszcze za mego życia - wypróbowania na Czerwonej Planecie zdobyczy naszej myśli technicznej, wcielonej w skonstruowany przez studentów Politechniki Białostockiej marsjański pojazd o nazwie Magma 2, który zwyciężył w zawodach zorganizowanych przez University Rover Challenge w USA i wypróbowany został z powodzeniem na pustyni w stanie Utah.


Z wielką satysfakcją przeczytałem też, że w owych zawodach zajęliśmy nadto czwarte i szóste miejsce za sprawą znakomitych konstrukcji łazików Scorpio z Politechniki Wrocławskiej oraz Copernicus z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, przy czym Polacy byli w USA jedynymi reprezentantami Europy. To informacja na pierwszą stronę gazety, potraktowana została jednak jako kolejna "ciekawostka" i zepchnięta niemal na margines, co dość dobrze pokazuje panujący w naszym kraju stosunek do nauki. A jeśli mówię, że rzecz zasługuje na eksponowane miejsce w prasie, to nie dlatego, że to sensacja, ale dlatego, że potrzebna jest w kraju jak najpowszechniejsza propaganda znaczenia nauki. "-

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właściwie nic nowego, o tym wiedzano już wcześniej. Ale materiał popularno -naukowy jest podany czytelnikowi żartobliwie, z lekkim przymróżeniem oka :)) Gratuluję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.