Facebook Google+ Twitter

Curling Cup: Chelsea Londyn - Macclesfield

Zakończył się mecz Londyńskiej Chelsea z czwartoligowym Macclesfield w ramach rozgrywek Curling Cup. Zajmujący drugie miejsce w tabeli Premiership "The Blues" urządzili sobie istny trening na własnym stadionie.

Niespodziewany obrót akcji!

Portugalski szkoleniowiec Londyńczyków,Jose Mourinho delegował na plac gry optymalny skład. Jedyną niespodzianką był występ Bridge'a na pozycji pomocnika. Spotkanie rozpoczęło się akcjami gospodarzy,którzy już w 16. minucie objęli prowadzenie.Konto zdobytych bramek otworzył kapitan Frank Lampard wykorzystując podanie ukraińskiego napastnika Shevchenki.Gołym okiem można było dostrzec ogromną dominacje "The Blues" jednak po pół godzinie gry do głosu zaczęli dochodzić goście i w 36. minucie niespodziewanie zdobyli bramkę co dało wyrównanie.Kibice zgromadzeni na Stamford Bridge byli wyraźnie zaniepokojeni gdyż mogła być to zapowiedź ogromnej sensacji.Jednak nie ma to jak znakomita forma kapitana gospodarzy,Franka Lamparda.

I znów Lampard...

Wyrównanie nie utrzymało się zbyt długo.Remis na tablicy wyników kibice oglądali tylko przez minutę.Najlepszy zawodnik tego spotkania Frank Lampard już po raz drugi w tym meczu dał prowadzenie swojej drużynie.Do końca pierwszej połowy utrzymał się rezultat 2:1 pomimo nieustających ataków godpodarzy.

Dopełniony hat-trick..

Druga połowa rozpoczęła się po myśli podopiecznych trenera Mourinho.Po siedmiu minutach drugiej odsłony hat-tricka dopełnił kapitan Londyńczyków.W 52.minucie arbiter podyktował jedenastkę którą pewnie wykorzystał Lampard.Kibice nie kryli zachwytu.Tego popołudnia mieli tylko jednego bohatera.W dzisiejszym meczu była to lokomotywa napędzająca zespół "The Blues".W 65. minucie popisał się perfekcyjnym dośrodkowaniem,po którym Shaun Wrigth-Phillips zdobył bramkę na 4-1.W bramce gości stał już rezerwowy bramkarz,gdyż 10 minut wcześniej czerwony kartonik ujrzał podstawowy goalkeeper Macclesfield.




NOKAUT!!!

Przy tym rezultacie Mourinho zdecydował się wprowadzić mniej doświadczonych zawodników.Co nie przeszkodziło Chelsea w ogromnej przewadze nad czwartoligowcem.Było to konsekwencją kolejnej bramki.Tym razem Obi Mikel dobija przyjezdnych.Mamy już 5-1.Goście kończyli mecz w dziewiątkę,gdyż kontuzji doznał jedyny strzelec dla swojego zespołu,Murphy.Nadeszła 86 minuta meczu i całkowite rozbicie kończy Carvalho dobijając odbitą przez bramkarza piłkę.Mecz kończy się rezultatem 6-1.Piłkarze zaspokoili swoich kibiców eliminując czwartoligową drużynę Macclesfield.Fani byli świadkami festiwalu bramek,na który czekali i bardzo liczyli.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

wybacz misiek ale ja wiem lepiej jak się te rozgrywki nazywają i jest to CURLING CUP...Ja cie pozdrawiam jeszcze serdeczniej i upewnij się zanim kogoś poprawisz...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogi Krzyśku fajna relacja, calkiem niezla, tylko taka mała uwaga - rozgrywki nazywają się Carling Cup a nie Curling. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

i tak mistrzem anglii będzie ManU

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.