Facebook Google+ Twitter

Cyberoszust czy biznesmen? Tropem internetowej hieny

Kiedy dziennikarz zostaje oskubany przez internetowych spryciarzy ma dwa wyjścia. Albo usiąść i płakać nad własną gapowatością albo przekuć porażkę w artykuł. Pro publico bono.

W internecie można sprawdzić gdzie domena została zarejestrowana / Fot. Domeny www.agp.pl

Kiedy czujemy się oszukani?


W sytuacji, w której ktoś czerpie korzyści naszym kosztem, czujemy się oszukani. I nie ma tu znaczenia czy zostaliśmy faktycznie oszukani, czy ponieśliśmy stratę na skutek niewiedzy, gapowatości czy zwyczajnie braku przypuszczeń o czekających nas kosztach. Tak mogli się poczuć internauci, którzy na wieść o tragedii pod Smoleńskiem pragnęli spontanicznie wyrazić swój żal i złożyć kondolencje rodzinom ofiar katastrofy. Naprzeciw tej potrzebie wyszli, w kilka godzin po tragedii, autorzy serwisu zlozkondolencje.pl, wypromowanego błyskawicznie narzędziami Google AdWords, czyli systemu, który dopasowuje reklamy do treści witryny. Każdy, kto czytał artykuły o wypadku mógł trafić na zaproszenie do złożenia kondolencji w Księdze Kondolencyjnej Polaków, za pomocą sms-a. W obliczu tragedii, która paraliżowała emocje i umysł, rozważanie skąd się wzięła taka strona zeszło na dalszy plan. A tam gdzie serce wygrywa z rozumem tworzy się przestrzeń dla cybercwaniaków.

Jak zmylić przeciwnika?


Proceder mylenia przeciwnika, czyli klienta, na którym można zarobić, znany jest także z niektórych sklepów samoobsługowych. Bywa, że cena przyklejona jest nie do półki, na której stoi wyceniony towar, ale do półki powyżej.

Przeoczenie informacji na internetowej stronie nie jest niczym niezwykłym, gdy informacji faktycznie nie ma lub jest ukryta, jak było w tym przypadku. Dociekliwy internauta napisał na forum, że koszt sms-a był na dole strony, jednak widoczny dopiero po jej przewinięciu. Pytanie, kto przewija stronę, na której już w połowie ekranu wyczerpały się informacje?

Czy takie umieszczenie informacji, istotnej dla podjęcia decyzji o skorzystaniu z usługi, jest właściwe? Te oraz parę innych pytań skierowałam do Urzędu Komunikacji Elektronicznej w Warszawie. Z wyczerpującej odpowiedzi, za którą dziękuję pani Irenie Bylickiej, zacytuję w niniejszym artykule kilka istotnych fragmentów. Otóż, w opinii UKE:
Cena powinna być wskazana wraz z numerem, na jaki należy wysłać sms.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

O, tak, pani Alicjo :) Jak widzę na koncie nieznane obciążenia, to oczy mi się faktycznie poszerzają :) Ostatnio na skutek bankowego "błędu systemowego". Jak się zbiorę w sobie, to napiszę przykłady rozmijania się banków z matematyką. Dziękuję za sympatyczny wpis. Pozdrawiam, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł napisany przez szeroko otwarte oczy.
Za dociekliwość informacji 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo. Jedyny pozytyw, który "odkryłam" w trakcie gromadzenia materiału, to istnienie Urzędu Komunikacji Elektronicznej, który planuje wzbogacić zakres swoich uprawnień o kontrolę internetowych poczynań opartych o finanse oraz "szybkość reagowania" internautów na poczytnych portalach. Myślę, że nagłaśnianie problemu, jeżeli go nie wyeliminuję, to zwiększy "naszą" odporność na wszelkie próby wyłudzenia. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No... faktycznie - Pani Janino. Włos mi się zjeżył na głowie gdy przeczytałam Pani tekst. I niestety - wychodzi na to, że jesteśmy zewsząd otoczeni cwaniakami z miodem w uszach, hienami i szakalami, którzy całą swoją inteligencję i wiedzę informatyczną wykorzystują na oszukiwanie ludzi łatwowiernych. A mnie dodatkowo wkurzają bezpośrednie telefony od różnych operatorów, nachalnie namawiające mnie do zakupienia jakiejś usługi, która do niczego nie jest mi potrzebna. Już nawet nie jestem grzeczna w trakcie przeprowadzania takich "rozmów". Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

ważny artykuł, bo nawet oszuści tacy niby matrymonialni też są dość liczni. szukają tylłko przyjaŻni lub tylko kontaktu Nie pisałabym tego , gdybym nie pociszała złamanych serc i skrzywdzonych dusz. ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

bardzo słuszne spostrzeżenia i dobrze to ujęte, wydawać by się mogło że ta wiedza powinna być powszechna, jednak nie jest. Społeczeństwo nie jest uświadomione niestety w temacie i ten artykul powinien być swego rodzaju lektura obowiązkową nie tylko dla początkujących internautów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest interes dobrze wykształconych. Zbijania kasy na mniej wykształconych. Warto to przeczytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem pełna uznania za ten artykuł, powinien stac się materiałem edukacyjnym dla wszystkich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.