Facebook Google+ Twitter

Cyberprzemoc. Szkolna fala w wersji on-line

Surfując po internecie codziennie przeklinamy niechcianą pocztę, irytujące reklamy czy nachalną pornografię. W tym samym czasie najmłodsi użytkownicy sieci stawiają czoła innym zagrożeniom – prześladowaniom ze strony swych rówieśników.

 / Fot. dzieckowsieci.plO ile, by uniknąć spamu wystarczy wyłączyć komputer, tak uwolnienie się od cyberprzemocy bywa czasami niemożliwe…

Świat byłby lepszy bez ciebie...

Pod pojęciem cyberprzemocy rozumiemy wszystkie formy zastraszania, nękania, wyśmiewania przy użyciu technologii informacyjnych i komunikacyjnych. Najczęściej obszarem działań są fora dyskusyjne, serwisy społecznościowe i blogi. Skala zjawiska jest zastraszająca – ponad połowa użytkowników internetu była ofiarą przemocy on-line – tak wynika z badań przeprowadzonych w 2007 roku przez Gemiusa, zleconych przez Fundację Dzieci Niczyje. Era pisania kredą na tablicy „Aśka kocha Krzyśka” odeszła bezpowrotnie. Niewinne szarpanie za włosy czy chowanie plecaków zostały zastąpione przez wulgarne wyzwiska, szantaże, kradzieże tożsamości, bądź publikacje kompromitujących materiałów.

Dla nastolatka akceptacja grupy jest kluczowym elementem dojrzewania, w przypadku cyberbullyingu zastępuje ją odtrącenie i poniżenie. Zmiany zachodzące w psychice mogą powodować depresję, autoagresję a nawet spowodować utratę życia. Wystarczy przypomnieć tutaj sprawę 14-latki z Gdańska, którą szkolne upokorzenie doprowadziło do samobójstwa. Polska opinia publiczna została poruszona, bo nikt nie zdawał sobie sprawy jakie skutki wywołuje tego rodzaju kompromitacja. Przykłady niestety można mnożyć – wystarczy wspomnieć głośny ostatnio amerykański proces Lori Drew, która poprzez fałszywy profil na MySpace uwiodła trzynastolatkę. Zrobiła to tylko po to, by pewnego dnia oznajmić jej: „świat byłby lepszy bez ciebie”, w efekcie czego dziewczynka odebrała sobie życie.

Sam na sam z problemem

Z amerykańskich badań prowadzonych przez S. Hinduja oraz J. Patchin'a wynika, że ofiary boją się rozmawiać o swoim problemie, prawie połowa nie zwierzyła się nikomu, a dorosłych poinformowało jedynie 14 proc. osób. Prowadzi to do wniosku, że możemy nie zauważyć że obok nas rozgrywa się tragedia. W momencie gdy w grę wchodzi ludzkie życie, nikt nie może bagatelizować problemu. Na całym świecie prowadzone są różnorodne akcje prewencyjne, mające uczulić dzieci i młodzież na możliwe zagrożenia oraz nauczyć postępowania z cyberprzemocą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Tula xd
  • Tula xd
  • 30.03.2011 12:13

Nie pomógł mi w zadaniu domowym...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ładny i ciekawy artykuł. Gratuluję lekkości wypowiedzi. Problem ten nie dotyczy tylko młodzieży. Gdy czytamy niektóre wypowiedzi internautów to bierze nas przerażenie, że tak można odnosić się do innych ludzi. Pełno chamstwa i brak jakiejkolwiek tolerancji w stosunku do innych poglądów, zachowań. Często wychodzi na wierzch prymitywny rasizm i antysemityzm. Uważam, że na te tematy należy zwracać szczególną uwagę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cieszę się że artykuł przypadł do gustu :) Będą kolejne ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny artykuł!
Kiedyś uczniowie byli gnębieni w szkole, ale po powrocie do domu mogli odpocząć. Teraz nawet w domu nie mogą zaznać spokoju...
Od dłuższego czasu mam kontakt z kilkudziesięcioma gimnazjalistami zarówno w świecie realnym, jak i wirtualnym, więc codziennie widzę, jak duża jest skala opisywanego zjawiska... :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doskonały artykuł i...debiut!
Wielkie gratulacje, ważny temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.